Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hmmm to moze by sprobowac oglaszac Koszalka przed youtube? wrzucic filmik, dolozyc info o Koszalku i o adopcji, a rozsylac linka? wtedy ludzie zobacza go bardziej na zywo, niz na zdjeciach
taki pomysl, byc moze nic nie wart

Posted

j3nny napisał(a):
hmmm to moze by sprobowac oglaszac Koszalka przed youtube? wrzucic filmik, dolozyc info o Koszalku i o adopcji, a rozsylac linka? wtedy ludzie zobacza go bardziej na zywo, niz na zdjeciach
taki pomysl, byc moze nic nie wart


Mogę nakręcić Koszałka, ale montować filmików nie potrafię (za to chętnie się nauczę, jeśli ktoś chciałby się taką umiejętnością podzielić :cool3:).

Kam, jeśli chcesz... chociaż allegro to raczej nie problem, bo mamy fundacyjne konto i jak trochę dojdę do siebie ;) to powystawiam wszystkim, Koszałkowi także.

W necie nie ma kto wystawiać :shake:

Posted

Ulaa napisał(a):
Mogę nakręcić Koszałka, ale montować filmików nie potrafię (za to chętnie się nauczę, jeśli ktoś chciałby się taką umiejętnością podzielić :cool3:)


Jak masz windowsa XP lub wyzej w standardzie masz proste narzedzie - Windows Movie Maker.

Skrecilem kilka filmow - bardzo proste i przyjemne.

Nie korzystam od roku, bo wybralem jednak Linuxa jako wygodniejszy system w codziennym uzytkowaniu a tu juz uzywam programu o wiekszych mozliwosciach.

Gdyby byly pomysly rezyserskie (ja miewam raczej motoryzacyjne) i materialy filmowe moge cos poskladac w wolnej chwili.

Posted

[quote name='Sharqi']Jak masz windowsa XP lub wyzej w standardzie masz proste narzedzie - Windows Movie Maker.

Skrecilem kilka filmow - bardzo proste i przyjemne.

Nie korzystam od roku, bo wybralem jednak Linuxa jako wygodniejszy system w codziennym uzytkowaniu a tu juz uzywam programu o wiekszych mozliwosciach.

Gdyby byly pomysly rezyserskie (ja miewam raczej motoryzacyjne) i materialy filmowe moge cos poskladac w wolnej chwili.

Ehmm... :oops: Może i był Movie Maker... ale mój komp delikatnie mówiąc, jest zombie (trup wielokrotnie reanimowany, ale z wielkimi brakami ważnych organów :oops:)... więc na pierwszy ogień poszły "te rzeczy co nie używam". Możliwe że i Movie Maker...

Ściągnę sobie i spróbuję podziałać, dzięki :)

a tutaj Koszałek na allegro: PIESEK IDEAŁ !! ! Musisz go zobaczyć !!!! (498707247) - Aukcje internetowe Allegro

text długi i przekombinowany trochę, ale jestem już strasznie zmęczona, więc jeśli mogę prosić to przeredagujcie go do znośnej dla oka i mózgu formy...

Wrócił kabelek, więc będzie filmik :cool3:

Posted

Dziekuje :multi: a Koszałek próbował powitać także hydraulików dzisiaj, jednak szybko zorientował się, że oni nie przyszli oglądać piesków. Chociaż go wabili i gadali do niego, trochę się ponastawiał do miziania (żeby obowiązek spełnić a ludziom żeby przykro nie było :eviltong:) a potem poszedł sobie.

On doskonale wie czego chce od życia :cool3:

Posted

Ktoś ("życzliwy"?) otworzył bramę i oprócz Soni wszystkie psy uciekły!!!!!!
NIkogo nie było w domu!!!

Abra, Megi i Snopik łaziły po ulicy, a Koszałek poszedł sobie w siną dal :placz:
Siostra wracając ze szkoły spotkała sunie i Snopika...

Koszałka nie było...
Na szczęście odnalazła go po drugiej stronie parku. Spacerował sobie w najlepsze i ucieszył sie, że go znalazła.

A jak mi zadzwoniła, że nie ma Koszałka, to myślałam że zawału dostanę. Błagam Koszał idź już do nowego domu.

Posted

Weronika dzięki :loveu:

Koszałek z dnia na dzień robi się coraz bardziej bezczelny. Łazi nawet po kuchennych blatach i nie mam pojęcia jak się tam dostaje. Efekt jest taki, że w ciągu kilku godzin mojej nieobecności pochłonął zapas kociego jedzenia na wiele dni, rozmrażające się ryby dla Abry alergiczki, która mięsa jeść nie może, oraz rozmrażajace się mięso dla siebie, Snopika i Megi.

Niestety wina Koszałka jest pewna, bo kot w tym czasie przebywał zamknięty na korytarzu.

On jest oczywiście zadowolony z siebie, śpi sobie cały napchany, ale mnie finansowo nie stać na odkupienie zwierzakom jedzenia, które ukradł Koszałek :-(

Posted

Ruth napisał(a):
:crazyeye:on to wszystko zjadł? :mdleje:


Mięso i ryby zjadł (rybki byly tylko 3 nieduże, mięsa jakieś 7 kg), kociej suchej karmy kilka kg nie zjadł całej, ale zrzucił na podłogę, tam gdzie spożywał mięso i ryby, a że rozpruł woreczki to zamokła i nadawała się tylko do wyrzucenia :-( niewiele się uratowało, zmiecione z podłogi.

Mięso rozciągał po mieszkaniu, bo są brudne i mokre ślady, a przed chwilą znalazłam jednak niedojedzone kawałki pochowane.

Koszałek ma syndrom wiecznego głodu, ale to inne zwierzaki ucierpią z powodu jego złodziejstwa. Mam dołka. :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...