Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wyklikaj mu to :eviltong:

Swoją drogą, to on już jest na tyle duży, ze mógłby już sygnalizować, że Q będzie i czas na posiedzenie nocnikowe :razz: Chyba, że pomyliłam jego wiek z kimś innym ;)

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ależ mi też mamy inne problemy zwane "życiem codziennym"... tylko, że one tak nie śmierdzą :evil_lol:



....problemy śmierdzące inaczej:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


A.

Posted

O moich kłótniach z TZem przez ostatnie 7 lat to bym mogła już kilku tomową książkę napisać :evil_lol:. Odkąd przebywamy pod jednym dachem jest jeszcze gorzej, bo mnie samym wyglądem czasem denerwuje :mad:. Jak by mały śmierdzący problem dołączył to nawet sobie nie chcę wyobrażać co by było (pampersy latające? :roll:). Ale obiecał ostatnio, że mi komplet noży kupi :diabloti::diabloti:.

Posted

Agamarek ja po 3 latach wspólnego mieszkania nie mam zamiaru marnować całkiem dobrych noży :diabloti:...

Monia pogadam z Kyioko, może ma jakieś gwiazdki na zbyciu :evil_lol:...

Posted

Koleżanka podpowiedziała mi takie japońskie (czy chińskie?) gwiazdki ostre i taka kieszonka na nie z tyłu na szyi :evil_lol:. Ciekawy pomysł i bardzo mi się spodobał. Jak z TZem zacznę rozmawiać to zapytam co o tym sądzi :diabloti:.
Jakaś sadyska ze mnie wychodzi :roll:.

Posted

To się w końcu ujawnię w galerii, bo już od dawna zaglądam regularnie :)

Monia, gwiazdki w rękawach, a małe nożyki na karku. Jak chcesz podrzucę książkę w której był ten pomysł :diabloti:

Posted

Puchu nie wiedziałam, ze nasz nawiedzasz.. tfu, odwiedzasz :diabloti:.

Monika w rękawie to najlepiej specjalna igle do obrony schowa :diabloti:... tyz japoński wynalazek :evil_lol:

Posted

Mówiłam, że sklerozę mam :oops:. W każdym razie te gwiazdki mi się bardzo spodobały :evil_lol:. Książki nie mogę pożyczyć, bo mogła by się w niepowołane ręce dostać ;).

Monia pogadam z Kyioko, może ma jakieś gwiazdki na zbyciu :evil_lol:...

Pogadaj, mogą się przydać jak noży zabraknie :diabloti:.

Posted

[quote name='bonsai_88']Puchu nie wiedziałam, ze nasz nawiedzasz.. tfu, odwiedzasz :diabloti:. :grins:

Monika w rękawie to najlepiej specjalna igle do obrony schowa :diabloti:... tyż japoński wynalazek :evil_lol:
Albo dmuchawka z igłami :evil_lol:

Posted

Monika w rękawie to najlepiej specjalna igle do obrony schowa :diabloti:... tyz japoński wynalazek :evil_lol:

Ja nie potrzebuję do obrony tylko do ataku :diabloti:. Paznokcie mam skrócone to jakoś tak łyso mi bez nich :roll:.

Albo dmuchawka z igłami :evil_lol:

Ciekawe pomysły mi podsuwasz :cool3:

Posted

[quote name='bonsai_88']Agamarek ja po 3 latach wspólnego mieszkania nie mam zamiaru marnować całkiem dobrych noży :diabloti:...

Toż mnie właśnie o to chodziło. Słyszałam w radiu że kobietka tak się wkurzyła na męża w Sylwestra że wbiła mu widelec w policzek :roll: a celowała w oko :evil_lol: Z tego właśnie powodu nie będę rzucała nożami bo jak między żebra nie trafię to sobie zestaw sztućców rozkompletuję :placz: :roll:
Ale z tymi gwiazdkami to już przesadzasz. Mąż Ci gwiazdkę z nieba, a Ty mu gwiazdkę w plecy :eek:
Ten świat schodzi na psy :Dog_run::cool2:

Posted

ja ostrych narzędzi w czasie rozmów nie chwytam ...
ale nie ukrywam , potrafię w afekcie czymś o ścianę sobie ulżyć :evil_lol:

jestem choleryk okropny , ale jedno co mnie doprowadza do furii , jak ja sie drę . a TZ ze stoickim spokojem potrafi mnie zapytać - czy już skończyłam :mad:
wolę jak też coś pokrzyczy , wtedy dialog fajniejszy .. co prawda , nie ma szans ze mną na słowa , tembr głosu i argumenty , mam mocniejsze .... ale przynajmniej wykazuje jakąś inicjatywę ...
ale już nie olewa moich wrzasków ... jak mu chlusnęłam garem zupy na głowę .. że mnie się słucha z zainteresowaniem :diabloti: bo potrafił udawać , że mnie nie widzi i nie słyszy ....

ale jak on się pluje , a ja nie mam ochoty .. to mam tajną broń ... mojego Frania ..
jedno słowo i ujada na TZ ... a głos ma donośny mój mały kochany piesek :)

Posted

Vectra napisał(a):
jestem choleryk okropny , ale jedno co mnie doprowadza do furii , jak ja sie drę . a TZ ze stoickim spokojem potrafi mnie zapytać - czy już skończyłam :mad:

Ha! Za to powinni ich kastrować :diabloti: Niestety ja jestem w stanie kazdego wyprowadzić z równowagi i czasem sie mi udaje wciągnąć w zabawę i jego :eviltong:

Posted

zerduszko napisał(a):
Ha! Za to powinni ich kastrować :diabloti: Niestety ja jestem w stanie kazdego wyprowadzić z równowagi i czasem sie mi udaje wciągnąć w zabawę i jego :eviltong:


Chyba nie myślisz , że po takim zdaniu ... siadam i się zamykam ? :evil_lol:

Ja mam taki okres kilku dni , każdego miesiąca .... że szukam wojny :oops: :evil_lol:

Spoko , jutro o mniej więcej 4:30 - będzie siwy dym ... jak przed każdą wystawą :siara: będzie wojna o pobudkę :evilbat:
A ja rano miewam nie najlepszy humor :diabloti: i próg pobudzenia mam bardzo niziutki ... wystarczy banalna odpowiedz , banalne pytanie , spojrzenie

Posted

Vectra napisał(a):
Ja mam taki okres kilku dni , każdego miesiąca .... że szukam wojny :oops: :evil_lol:

Mój anuczył się mnie doprowadzać do totalnego szału, az się psiura chowa ze strachu - pyta czy mam okres :angryy:

Posted

:angryy: a mnie do szału doprowadza TZ , jak w momencie jak ja się zaogniam zabiera doopalona do pokoju i załącza TV ...oj ...ale mam powera za nim :diabloti::mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...