Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='bonsai_88']

Patisia a czy ty byś się cieszyła, że ktoś ci składa życzenia z okazji hidżry? Wątpię :roll:... Po za tym wyraźnie prosiłam, żeby nie składać mi życzeń z powodu waszego święta :roll:...

Ah bonsai droga, nie gniewaj się, nie wiedziałam. ;)

Chyba aż tak bardzo to Cie nie zabolało? :roll:
Wysyłałam do wszystkich takich "znalomszych" .;)

To w takim razie najlepszego z okazji hidżry Ci składam :lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Alicja a ty czego tu się obrażasz :crazyeye:? Że niby u ciebie jeszcze nie byłam? Nie smutkaj się, w domu mnie nie było... jeszcze nie zdążyłam nadrobić :roll:... po za tym w niedzielę u ciebie będę, aż mnie będziesz miała dość :diabloti:.



:mad:.....na czerwono piszę a ty nie widzisz :mad::diabloti::evil_lol:

Posted

Alicja a ty czego tu się obrażasz :crazyeye:? Że niby u ciebie jeszcze nie byłam? Nie smutkaj się, w domu mnie nie było... jeszcze nie zdążyłam nadrobić :roll:... po za tym w niedzielę u ciebie będę, aż mnie będziesz miała dość :diabloti:.

Patisia muzułmanką też nie jestem :evil_lol:.

Tengusia jestem zbyt zmęczone, żeby zrozumieć co ty do mnie piszesz :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Alicja a co masz na myśli strój traperski :razz:... bo w razie czego będę szła w zaparte, że jestem oryginalnym traperem :evil_lol:. A uparta to ja jestem, matka zawsze mówiła, że mogłabym nauczyć skałę latać "bo JA tak chcę" :evil_lol:.

A siekierki nie posiadam :placz:... duży tasak wam nie wystarczy?

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


cokolwiek co można uznać za traperski strój :p
... siekierke zaposiadamy :diabloti: ogień też :evil_lol:

Posted

Alicja a co masz na myśli strój traperski :razz:... bo w razie czego będę szła w zaparte, że jestem oryginalnym traperem :evil_lol:. A uparta to ja jestem, matka zawsze mówiła, że mogłabym nauczyć skałę latać "bo JA tak chcę" :evil_lol:.

A siekierki nie posiadam :placz:... duży tasak wam nie wystarczy?

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Groszek tylko pamiętaj o złotych kolumienkach przed budą :diabloti:

Posted

Vectra focham o to, co u Asiaczków wypisywałaś :mad:... A z TZem kłócę się głównie o opiekę nad Smokiem [ty go przewiń, kupę zrobił... NIE, ja go przewijałam rano, TY go przewiń :diabloti:] jak i o życie ogólne...

A tak swoją drogą byłam dzisiaj niesamowicie dumna z dziewczynek. byliśmy wszyscy nad jeziorem - Smok się bawił w piasku, Kamil rzucał Biance kamienie do wody [małą lubi wodę - pewnie dopiero w tym roku ją poznała, bo w zeszłym to ona jeszcze mała była na wakacje], a ja z Birmą siedziałam i pilnowałam Smoka. W pewnym momencie pojawił się pan z szczeniakiem labka - Bianka chciała pobiec się bawić, że jak ją zawołaliśmy to wróciłą do nas i grzecznie nie biegła [ba, po półgodzinnym wpatrywaniu się nawet przestała zwracać większą uwagę :cool3:]. Szczeniaczek też był rewelacyjny - więcej niż 6 miesiecy to on mieć nie mógł, a był niesamowicie usłuchany :loveu:.
Później pojawili się państwo z goldenem [o zaskakującym imieniu Goldi :evil_lol:]. Ryli się prosto na Smoka, więc dziewczynki mi się wkurzyły i obszczekały psa [za co przeprosiłam] i wróciły na zawołanie. Następnie państwo sobie radośnie Goldiego spuścili jakieś 3-4 m od nas. Birma i Bianka siedziały mi grzecznie przy nodze do póki im nie pozwoliłam ruszyć :diabloti:. Stwierdziłam, że obcy pies mi po dziecku skakał nie będzie, a Birma mu nie pozwoli podejsć do Smoka :razz:. Jak pan w końcu ruszył szanowny tyłek po psa to zawołałam dziewczynki [przybiegły odrazu :loveu:] i poczekałam spokojnie aż złapie psa. Sytuacja powtórzyła się 2 razy, aż pani mi powiedziała, żebym je puściła, Goldi nic nie zrobi... uświadomiłam ja, że ten wózek obok nas wcale nie jest pusty, a taki duży pies może zrobić małemu, uczącemu sie chodzić dziecku krzywkę [nawet nie specjalnie - ot, wleciałby taki ok. 40 kg pies na Smoka i co?]. Przyznali rację, zabrali psa [tym razem skutecznie] i usprawiedliwili się, że ich pies sie nie słucha bo młody - dopiero 2 latka ma :diabloti:... Przemilczałam wiek moich dziewczynek jak i cudownego szczeniaczka, który nadal był na plaży kawałek dalej :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']A z TZem kłócę się głównie o opiekę nad Smokiem [ty go przewiń, kupę zrobił... NIE, ja go przewijałam rano, TY go przewiń :diabloti:] jak i o życie ogólne...
No Vectra, teraz to Ci już tylko jedno pozostało :diabloti: :turn-l:
To ja siem wolę już nie kłócić :eviltong:

Posted

[quote name='zerduszko']No Vectra, teraz to Ci już tylko jedno pozostało :diabloti: :turn-l:
To ja siem wolę już nie kłócić :eviltong:

spoko , kłótnia o dzieciach których nie mamy też była :eviltong: :evil_lol: :evil_lol:

A Ty czytaj posty stonko :diabloti:

Posted

Jakież to szczęście mieć potomka, który już kupy do pieluchy nie robi..... A gdyby nawet wydarzył mu się wypadek, to sam za sobą sprzątnie :diabloti:

Posted

Ania wydało się, jak się do sprawdzianów uczysz :diabloti:...

Jbk na pewno nie będzie chciał, co by mamusia pomogła? :evil_lol:

Vectra kiedy te kłótnie o przewijanie, kiedy dziecko radośnie śmierdzi obok nas są najlepsze :evil_lol:

Posted

Cześć!!!!

przyszłam, wiem co słychać:evil_lol:


jbk napisał(a):
Jakież to szczęście mieć potomka, który już kupy do pieluchy nie robi..... A gdyby nawet wydarzył mu się wypadek, to sam za sobą sprzątnie :diabloti:



i zgadzam się absolutnie....

A.

Posted

[quote name='bonsai_88']
Vectra kiedy te kłótnie o przewijanie, kiedy dziecko radośnie śmierdzi obok nas są najlepsze :evil_lol:
każdy powód do wojny jest dobry :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Właśnie doszłam do wniosku, że za jakieś 10 lat mały też będzie sie sam przewijał :multi::evil_lol:... na razie umie przychodzić i podtykać mi tyłek pod nos, co bym wiedziała, że mu tam śmierdzi :diabloti:.

Posted

Vectra widzisz jak to jest, kiedy ktoś słucha tylko jednym uchem :roll:... już i tak jest dobrze - ja tylko otwieram drzwi do łazienki, a mały sam ściąga ciuszki, podchodzi do wanny coby go wsadzić, wypina tyłek do umycia, a na koniec [jak już go wytrę] pomaga mi założyć pieluszkę... tak tylko sobie siedzę i się zastanawiam... CZY ON NIE MOŻE SAM TEGO TYŁKA MYĆ :diabloti:. Ja go już będę sama rozbierać, ganiać po całym domu, co by do wanny wsadzić, męczyć się z wijącym Smokiem przy zakładaniu pieluszki... tylko nich on sam siebie myje :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...