Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oooo to już jest samobój , jak JA przemawiam , a TZ podgłaśnia TV ..... ooooooo
sprawdzone , drę się głośniej niż TV :evil_lol: no i pilot już uczył się latać i zrobił dziurę w ścianie ....

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale już nie olewa moich wrzasków ... jak mu chlusnęłam garem zupy na głowę .. że mnie się słucha z zainteresowaniem :diabloti:

:evil_lol:. Jak byliśmy z bratem jeszcze dzieciaki to strasznie się biliśmy. Kiedyś przy okazji kłótni w kuchni zarobiłam w głowę patelnią :cool1:, brat za to zarobił później krzesłem :roll:.
Mój anuczył się mnie doprowadzać do totalnego szału, az się psiura chowa ze strachu - pyta czy mam okres :angryy:

Mój inteligentny facet dzisiaj tłumaczył mojej mamie, że ja to wiecznie przed, po, albo w trakcie i trudno trafić u mnie na spokojny dzień w cyklu bo takie to wyjątkowo są :evil_lol:. Tata postanowił nie komentować, a mama miała powód do śmiechu. TZ mnie dzisiaj na zakupy zabrał, żebym się na niego nie złościła już :cool3:.

:angryy: a mnie do szału doprowadza TZ , jak w momencie jak ja się zaogniam zabiera doopalona do pokoju i załącza TV ...oj ...ale mam powera za nim :diabloti::mad:

Z telewizorem to mój tata tak ma. Ale ja córcia jestem paskudna i staję między nim a TV i musi mnie wysłuchać :diabloti:.

Posted

[quote name='Vectra']jestem choleryk okropny , ale jedno co mnie doprowadza do furii , jak ja sie drę . a TZ ze stoickim spokojem potrafi mnie zapytać - czy już skończyłam :mad:

Znam to... oj, znam to :diabloti:. Najgorzej było na samym początku, jak przychodziłam się do Kamila po prostu pokłócić, a na każdą zaczepkę słyszałam "dobrze skarbie... tak kochanie" :mad:. W końcu kumpel go opieprzył, że ma sie ze mną raz na czas pokłócić do później to oni muszą mnie wytrzymywać :evil_lol:. Teraz już takich problemów nie mamy :razz:...


ale już nie olewa moich wrzasków ... jak mu chlusnęłam garem zupy na głowę .. że mnie się słucha z zainteresowaniem :diabloti: bo potrafił udawać , że mnie nie widzi i nie słyszy ....

Idę gotować zupę :evil_lol:

ale jak on się pluje , a ja nie mam ochoty .. to mam tajną broń ... mojego Frania ..
jedno słowo i ujada na TZ ... a głos ma donośny mój mały kochany piesek :)
Z tym to ja niestety mam gorzej - muszę uważać, co by się przy Birmie nie kłócić - potrafi wystartować z zębami na Kamila :roll:... zazwyczaj jak chcę się pokłócić to muszę psa wsadzać do łazienki z żarciem, bo tylko tam są drzwi na klucz [inne to ta cholera otwiera] :diabloti:.

Tengusia wiem, że jutro ognicho :multi:

Posted

Koleżanka przyprowadziła ci AM/SH. Ok.
4osoby prosiły ,żebyś wstawiła fote.Nie odpisałaś na te posty NIC.
Jedyne co mi się nasuwa to to ,że sobie zmyślasz różne rzeczy i piszesz bajki.:cool3:

Posted

olekg89 napisał(a):
Koleżanka przyprowadziła ci AM/SH. Ok.
4osoby prosiły ,żebyś wstawiła fote.Nie odpisałaś na te posty NIC.
Jedyne co mi się nasuwa to to ,że sobie zmyślasz różne rzeczy i piszesz bajki.:cool3:

Ale czytaj do końca;) pies juz znalazł włascicieli wiec po co miala wstawiac zdjecia:roll:

Posted

Oleczku specjalnie dla ciebie właśnie wysłałam ci zdjęcie psiaka na komórkę :razz:... Do tego mogę ci podać telefon dziewczyny, która psa znalazła, jej mamy, adres zamieszkania właścicielki i numer do kliniki gdzie sprawdzali ,czy chipa nie ma :diabloti:.
Akurat wtedy, kiedy Hamer [Cholernik :evil_lol:] był u mnie miałam dość ciężki dzień - cały dzień latałam do jednego lekarza do drugiego ze Smokiem i ostatnią rzeczą, która mnie obchodziła to szukanie kabelka i wklejanie zdjęcia - sorry, ale zdrowie własnego dziecka jest dla mnie ważniejsze niż jakiś psiak :roll:.

A tak swoją drogą.... niby po jaką cholerę miała bym zmyślać :crazyeye:

Posted

Hej, hej przyszłam;)


bonsai_88 napisał(a):

- sorry, ale zdrowie własnego dziecka jest dla mnie ważniejsze niż jakiś psiak :roll:.


a to jest "oczywista oczywistość":cool3:

A.

Posted

Nie doszło...
Wybacz mi moją podejrzliwość.Ale dgm zna już różniste kłamstwa i kłamstewka wymyślane nawet przez dorosłych.O dzieciach nie wspominając widziałem już fote Yorka z tatuażem zrobionym markerem:lol:Dla szpanu chyba ,albo żeby jej nikt nie zjechał za psa z pseudo.:roll:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A tak swoją drogą.... niby po jaką cholerę miała bym zmyślać :crazyeye:

Przyznaj się, nie było żadnej Jagi, nie ma Bianki :diabloti: Pewnie chcesz nam tu zaimponować, jaka to dobra jesteś :evil_lol: A tu nie ma, wyszło na jaw :eviltong:

Posted

Jak to nie doszło, nawet 2 wysłałam :placz:... a ja tak się starałam, żeby jakieś w miarę fajne znaleźć :placz:. Przyznaj się - numer zmieniałeś :mad:...
Swoją drogą wiem, że mało osób ma takie "szczęście" do znajdywania psów jak ja :roll:... zaraz na 2 dzień po Cholerniku znalazłam spanielkę [na szczęście po pół godzinnych poszukiwaniach znalazłam też właściciela], tak przynajmniej raz w miesiącu coś się do mnie musi przybłąkać, a w schronisku pan kierowca już pamięta, że mi domofon nie działa :roll:. Dodam, że wcale mnie to nie cieszy - byłabym o wiele szczęśliwsza, jakby ludzie pilnowali psy :razz:.

Zerduszko a Birma to taka maskotka-atrapa :diabloti:.. po prostu chcę wam zaimponować, jak to ja się świetnie zajmuję psem [bo jak nie to tracę skarpetki] :evil_lol:.

Okamia przykro mi, ale w przyszła sobotę siedzę w Krakowie i kolokwia piszę :-(... a, i dostaję o******* od baby z angielkiego, bo na ostatnich zajęciachy były całe 2 osoby - reszta zwiała :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Okamia przykro mi, ale w przyszła sobotę siedzę w Krakowie i kolokwia piszę :-(... a, i dostaję o******* od baby z angielkiego, bo na ostatnich zajęciachy były całe 2 osoby - reszta zwiała :evil_lol:

Buuuu :-( a ja tak liczyłam że poznam Twojego pitbulla w pudlowej skórce :evil_lol: a i Twojego żarłoka miniaturowego :evil_lol:

Posted

Ten żarłok to niby które - Smok czy Bianka?

Bo Smok już zaczął normalnie jeść - obiad składa się TYLKO z talerza zupy [byle dużego] i 2 dania :p... za to Bianka... z nią mam problem z karmieniem - dziewczyna potrafi do tego stopnia odmawiać jedzenia, że wszystkie żebra jej widać, a sierść niesamowicie wypada. Mam wrażenie, że linieje tak mocno właśnie z powodu niejedzenia [mój poprzedni pies jak zachorował ciężko i prawie bez przerwy wymiotował to liniał równie mocno] :shake:.

A... swoją drogą moja maskotka-atrapa bardzo dzisiaj Tengusię zaskoczyła... Birma kontakt "dotykowy" miała dzisiaj z Tengusią po raz pierwszy [wcześniej się widziały] - od razu na nią skoczyła, bo się witać trzeba :cool3:.

Posted

Brrrrr :evil_lol:...

Klockowa się u mnie pokazała - normalnie święto lasu :diabloti:. Idę do ciebie trochę fotek z ogniska ci pozabierać :eviltong:

EDIT
A oto i pokradzione fotki :diabloti:

Tą zrobiłam ja, bo Klocusiowa się tak cudnie po ziemi tarzała :evil_lol:




Po tej fotce odkryłam, że schudłam :p




I na koniec Paweł co to sie nad zwierzętami znęca :mad:


Później jeszcze inne pokradnę :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Brrrrr :evil_lol:...

Klockowa się u mnie pokazała - normalnie święto lasu :diabloti:. Idę do ciebie trochę fotek z ogniska ci pozabierać :eviltong:

jedno niedzielne popołudnie i już Wam sie udało zsocjalizować mnie ... i oswoić :diabloti::diabloti:


dziś mam troszke czasu .... to se latam ;)

Posted

No to ładne to ognisko było :roll: Jedni się tarzają po ziemi (a jeszcze widno) a inni znęcają nad zwierzętami. A na tego Pawła to by trza Orphe nasłać. Ona by się z nim rozprawiła :mad: Odpowiednio rozprawiła :evil_lol:

Posted

Tak, ten biedny skopany piesek to pies Alicji :evil_lol:
Na ognichu było rewelacyjnie, nażarłam się po uszy, a smak ziemniaczków z masełkiem mi się po nocy śni :loveu:...

Tak po za tym to ma teraz strasznie mało czasu - nie dość, że sesja mi się zaczyna, to akurat parę bardzo ważnych rzeczy muszę przemyśleć i robić za.. kosztorysanta :roll:...

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Tak, ten biedny skopany piesek to pies Alicji :evil_lol:
Na ognichu było rewelacyjnie, nażarłam się po uszy, a smak ziemniaczków z masełkiem mi się po nocy śni :loveu:...

Tak po za tym to ma teraz strasznie mało czasu - nie dość, że sesja mi się zaczyna, to akurat parę bardzo ważnych rzeczy muszę przemyśleć i robić za.. kosztorysanta :roll:...


no to dobrze wiedziałam. :multi: takiej mordy się nie zapomina :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nigdy jeszcze nie jadłam ziemniaków z ogniska na maśle... :roll:
dobre to domyślam się? :cool3::lol:

a co studiujesz? :cool3: pewnie jak zwykle zapomniałam :roll:

Posted

[quote name='Agmarek']No to ładne to ognisko było :roll: Jedni się tarzają po ziemi (a jeszcze widno) a inni znęcają nad zwierzętami. A na tego Pawła to by trza Orphe nasłać. Ona by się z nim rozprawiła :mad: Odpowiednio rozprawiła :evil_lol:

a Pawłowi fotę zrobiłam JA :grins: a piesio Moje ...ale on tak wujcia koffa że nawet skopać się mu da :evil_lol:


hey bonsajowa ...masło zostało ino chyba ziemnioki zjadłas :evil_lol::evil_lol::evil_lol:... cholera że tam nigdzie nie ma blisko pola z kartoflami :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...