Unbelievable Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [quote name='olekg89']Jak wygląda owczarek angielski??[/QUOTE] coś pomiędzy bc a aussie, niezarejestrowany w fci ;) Quote
bonsai_88 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Cholera, staroangielski miało być :evil_lol:. Tylko nigdy nie jestem pewna, czy małego bobtaila nie mylę z dużym nizinnym :oops: Quote
aina155 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Z tego co wiem owczarek angielski to nazwa, ktore posluguja ie Anglicy dla okreslenia owczarka szkockiego (zwlaszcze chyba krotkowlosego-> ale tego to juz w ogole pewna nie jestem) Quote
groszek83 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Cześć wariatko:loveu: Żadnych fot oczywista nie będzie:evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Cześć Groszku :loveu:... Fot nie będzie, niestety :placz:. Dawno mi brak aparatu nie dokuczył tak jak wczoraj :-(. I nawet rozetką Birmy za 1 miejsce nie mogę się pochwalić :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Gdzie miałam nic nie brać :hmmmm:? Ja wiem jak kto - jak mój naukochańszy :loveu:... drugiego takiego to na całym świecie nie ma :evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Ty miałaś nic nie brać :razz: śledzę Cię jak wiesz kto :eviltong: Quote
groszek83 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Możesz sie rozetką pochwalić na komórke:cool3: Za pierwsze miejsce w czym?? Quote
zerduszko Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 groszek83 napisał(a):Możesz sie rozetką pochwalić na komórke:cool3: Hihihih, przeca pisała, ze kom. tysz nie działa :eviltong: Quote
bonsai_88 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Miejsce pierwsze w wystawie "Gliwice 2009" :diabloti:. Komórka też mi padła, działa ta od Kamila, ale ona bez aparata :placz: Quote
bonsai_88 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Swoją drogą wiecie ile ja wczoraj wydałam :oops:? Aż wstyd przyznać... ale jakie fajne rzeczy kupiłam - pas taki, o jakim marzyłam od paru miesięcy [i smakołyki wlezą, i zabawki, i mój telefon, i moje drobiazgi :loveu:... nawet portfel mi się mieści :cool3:], pudełeczko na szyję dla Birmy [poprzednie zgubiła :mad:], zapas woreczków, smakołyki, rozetkę, halter nowy, bo stary się rozwala [mierzyłam na obcym goldenie, oceniając na oko różnicę - wyszło mi dobrze :eviltong:]... i Smoku po raz pierwszy dostał własnego loda [wcześniej co najwyżej mu dawałam troszeczkę mojego] :cool3:... i w ogóle naprawdę świetnie wczoraj było, żałujcie, że nie przyjechaliście :eviltong:. Jedyna przykra rzecz to znajomi odkryli [i to już po wystawie], że ich sunia chyba się pochorowała :shake:. Będę musiała się dowiedzieć, czy z nią wszystko w porządku :roll:. Quote
zerduszko Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 A aparat, który sobie keidys kupisz zmieści Ci się? :razz: Normalnie to bym napisała: poka zdjecie :evil_lol: Quote
M&S Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Cześć, wyjadz się udał z tego co czytam, to fajnie :lol: A. Quote
bonsai_88 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Aparat będzie wielką, przeogromną lustrzanką i będę go nosiła na szyi :eviltong:... Dzisiaj znowu nie mogłam spać, więc najpierw posprzątałam pół mieszkania, a później [ok. 5 rano, jak się zaczęło robić widno] poszłam z Birmą na spacer. Na sam koniec stwierdziłam, że w końcu zrobiłam się cholernie śpiąca i zasnęłam w pachnącej, czystej pościeli... niestety byłam tak zmęczona, że nie ściągnęłam ubłoconych spodni :evil_lol:. Idę nastawić sobie pościel, może znowu będzie piękna i pachnąca :lol:. Quote
bonsai_88 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Powiedzcie mi, czemu ukochany aport [nie aportującej zazwyczaj] Birmy to... moje stare klucze od samochodu :evil_lol:. Dzisiaj bite pół godziny za nimi biegała, a jak na nią to niesamowicie dużo :lol:. Quote
M&S Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 bonsai_88 napisał(a):Aparat będzie wielką, przeogromną lustrzanką i będę go nosiła na szyi :eviltong:... Dzisiaj znowu nie mogłam spać, więc najpierw posprzątałam pół mieszkania, a później [ok. 5 rano, jak się zaczęło robić widno] poszłam z Birmą na spacer. Na sam koniec stwierdziłam, że w końcu zrobiłam się cholernie śpiąca i zasnęłam w pachnącej, czystej pościeli... niestety byłam tak zmęczona, że nie ściągnęłam ubłoconych spodni :evil_lol:. Idę nastawić sobie pościel, może znowu będzie piękna i pachnąca :lol:. Robotna jakaś jesteś okropnie ;):evil_lol: bonsai_88 napisał(a):Powiedzcie mi, czemu ukochany aport [nie aportującej zazwyczaj] Birmy to... moje stare klucze od samochodu :evil_lol:. Dzisiaj bite pół godziny za nimi biegała, a jak na nią to niesamowicie dużo :lol:. może lubi jeździć...;) A. Quote
bonsai_88 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 No fakt, jeździć samochodem to ona bardzo lubi i zawsze chętnie wsiadała :p. Ale samochodu już prawie rok nie mam.. że niby ona dalej pamięta :evil_lol:? Quote
M&S Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 bonsai_88 napisał(a):No fakt, jeździć samochodem to ona bardzo lubi i zawsze chętnie wsiadała :p. Ale samochodu już prawie rok nie mam.. że niby ona dalej pamięta :evil_lol:? ....pewnie pamięta :p A. Quote
bonsai_88 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Dobra, idę ćwiczyć z młodą.. mam ambity plan nauczyć ją sprzątania porozrzucanych zabawek - taka ze mnie leniwa matka :diabloti:. W ogóle u nas przy nauce jest pełna współpraca - ja wydaję rozkaz, Birma wykonuje, a Smok nagradza :evil_lol: Quote
Angelika_Roser Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 To u Ciebie wesoło skoro każdy wie co robić żeby było fajnie :lol: pozdrawiam, niebawem będę w łabędach ale to jeszcze dam znać konkretnie kiedy :loveu: Quote
M&S Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 bonsai_88 napisał(a):Dobra, idę ćwiczyć z młodą.. mam ambity plan nauczyć ją sprzątania porozrzucanych zabawek - taka ze mnie leniwa matka :diabloti:. W ogóle u nas przy nauce jest pełna współpraca - ja wydaję rozkaz, Birma wykonuje, a Smok nagradza :evil_lol: ....ale masz posłouch ;):lol: A. Quote
bonsai_88 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Angelika tylko się pośpisz, bo ja 10 lipca zabieram Smoka na mazury :eviltong:... Swoją drogą Groszku - widzisz jaka ja zdecydowana? Już na całe 10 dni przed przyjazdem, powiedziałam dziadkom, że chyba będę :evil_lol:. Maks korzyść jest podwójna - nie dość, że Birma uczy się nowych sztuczek, to jeszcze kojarzy Smoka z jedzeniem, więc go bardziej lubi :cool3:. A Smok w końcu mi nie przeszkadza jak szkolę psa, tylko siedzi z żarełkiem blady i dumny, że pomaga mamusi :loveu: Quote
*Monia* Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Hej goowniaro nieodpowiedzialna :eviltong:. Odwiedzam was i lecę dalej ;). Quote
zerduszko Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 bonsai_88 napisał(a):Angelika tylko się pośpisz, bo ja 10 lipca zabieram Smoka na mazury :eviltong:... Tylko go tam nie pilnuj :-x przed wielką głęboką wodą ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.