C&B Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 bonsai_88 napisał(a):C&B on mi podejrzanie przypomina mojego [właśnie chrapiącego :mad:] TZa... Też beka po każdym posiłku, też ma krzywe żółte zęby, nie toleruje wszystkich facetów, ale łasi się do każdej suki... No dobra, nie jest aż taki straszny [łasi się tylko do co drugiej :evil_lol:], ale dzisiaj jestem na niego wkurzona, bo ZAPOMNIAŁ, ŻE OBIECAŁ MI KWIATKA :angryy:... To będziesz miała parkę:diabloti: Tylko moje to nie rodowodowe:lol: trzeba go sprac porządnie:mad: Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 [quote name='C&B']To będziesz miała parkę:diabloti: Tylko moje to nie rodowodowe:lol: Swoją drogą ostatnio się zastanawiałam czy w końcu dowiadywać się co z tą księgą otwartą i mieć wstęp z młodą na wystawy czy nie :roll:... trzeba go sprać porządnie:mad: Brzydzę się :siara:... ja tam nie bije byle czego :evil_lol: Quote
M&S Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Oooo, ale dyskusja, ciekwawa, ciekawa :evil_lol: Dobry dzień :lol: A. Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko tygrysa będzie ci łatwiej szkolić - karma dla kota jest drobniejsza :evil_lol:. A w ogóle to ty zostaw sobie Lizkę, a oddaj Sadie, będzie ci w życiu łatwiej :diabloti: Toż napisałam 2 posty wcześniej, ze idę zakładać wątek w PwP... to komu? Lizka ma swój, chłopów moich by nikt i tak nie chciał, tylko Sadie została. Ja mam dom dla Sadie :razz: Taki co by się o nią pobił :eviltong: Ale to nie jest dobry dom dla niej :p Sadie jest rozpuszczonym pieseczkiem mojej mamy, no i siostry. Jak ja się sprowadziłam do domu po roku i zobaczyłam co z niej wykiełkowało.... :mad:nie wiedziałam od czego zacząć :shake: Teraz to i tak jest "grzeczna". Odnośnie oddawania psów, to mam 2 ulubione historyjki. 1. Ludki mają 2 psy, 1 chcieli oddać do schronu, ale tam chcieli aż 150 zł :crazyeye: i im się nie udało. Ale to nie jest tak, ze oni nie chca mieć 2 psów :razz: oni nie chca tego jednego, bo im się nie podoba i chcieli by na jego miejsce innego :p Równowaga zostałaby zachowana :eviltong: 2. Koleś ma 2 psy mixy sznaucera olbrzyma i mini. Olbrzyma chce oddac, bo się na blokach męczy :p pominę kwestię, ze pies się meczy 4 lata i jakoś się nie zamęczył. Ale przed oddaniem chce z nim jechac na seks.... bo mu hormony walą... Z tego co widziałam, to chyba go już oddał, mam nadzieję, ze obyło się bez sksu, bo go nastraszyłam :angryy: Quote
groszek83 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Dowiaduj sie bo ja też jestem ciekawa co z tego wjdzie:razz: Quote
*Monia* Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 [quote name='puchu']Bo chmury są fascynujące :-D Plus chodzenia z Arią - ona sobie niucha, ja podziwiam widoki :-D Z Hexą niestety czasu na żadne widoki nie ma. Czy na smyczy czy bez to i tak koncentrować się na niej muszę, bo inaczej jakiś numer mi wytnie :mad:. A Ariulę właśnie za takie nastawienie spokojne do życia uwielbiam :loveu:. Czasem potrafi się ruszyć, ale jak nie czuje potrzeby to za nic jej się nie da zmusić :loveu:. [quote name='bonsai_88']Nie, na SWOIM łóżku... widać dawno tutaj się nie pojawiałaś, bo ja z Kamilem od jakiegoś czasu [od grudnia :roll:?] mamy ciche dni i wywaliłam go z mojego wyrka. Ja odkryłam jakiś czas temu, że nie mogę z nikim spać, z wyjątkiem Hexy oczywiście. TZ został pokopany, a ja zwykle niewyspana bo mnie budzi jak na ścianie wyląduje albo kopa dostanie. Zerduszko, może chcesz Hexolinę na parę dni :razz:. Ona momentami autyzm przejawia, ADHD czasem się włącza, lęki różnego rodzaju ma (uprzyjemnia to spacery), na smyczy ciągnie, kradnie żarcie ze stołów/blatów, bywa upierdliwa, nie lubi kotów, większość psów chce ją zjeść, wpada w amok jak coś wyczuje i nawet wpadnięcie na coś jej nie powstrzyma przed ruszeniem w siną dal (ale to już uprzedzać umiem), i wiele innych zalet ma :cool3:. Kto chce? :razz: Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Monia - możemy się zamienić, zobaczymy kto ma gorzej :eviltong: Tylko ostrzegam, oprócz tego o czym pisałaś, to Sadie może Cię jeszcze upier... przez przypadek oczywiście :razz: wiec cokolwiek byś z nią nie robiła, to nie mozesz dotykać :p Jeszcze tylko taki jeden mały och nad Lizką, ona tez zjada z ziemi, wiadomo wygłodzona jest. Ale jak ją zawołam, to nie tylko biegnie, ale i wypuszcza kość natychmiast :loveu: Z takim psem, to się aż chce pracować. Ogólnie rozkręciłą się i jest teraz na etapie sprawdzania co jej wolno, czyli jak bardzo mi moze na głowę wejsć :p Dziś jedziemy chyba do rodziców, przy okazji na szczepienie, to Sadie zostawie mamie, a Lzikę sobie :eviltong: :offtopic: Quote
*Monia* Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Hexa tylko jak po patyczka skoczy to potrafi palca rozwalić. Zwykle ma ząbki schowane bezpiecznie i tylko do pożerania jedzenia, kijków i niektórych zabawek jej służą ;). Nie dotykania psa to się nauczyłam, ale z innego powodu- Hexa nie przepada za głaskaniem :roll:. Jak ją chwalę to czasem ręka mi powędruje na Hexolinę, ale ona szybko się zmywa i czasami nawet jej nie zdążę dotknąć. W domu tylko jak pies śpi, leży lub sama ma ochotę to da się głaskać, w przeciwnym wypadku odchodzi/wychodzi z pomieszczenia. I nowe odkrycie z przedwczoraj- Hexa boi się.... kretów :shock:. Lizka to nie dość, że piękna to jeszcze mądra- pies ideał :loveu::loveu: Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 *Monia* napisał(a):Lizka to nie dość, że piękna to jeszcze mądra- pies ideał :loveu::loveu: A przez 1,5 m-ca ani 1 zapytania :razz: Tak 2 lata temu, to nawet więcej wyświetleń ogłoszenia miały....albo taki zastój, albo coraz więcej psów jest ogłaszanych. Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 A nie mówiłam, że Birma się staje nudna :diabloti:... Swoją drogą - ratujcie, umieram... wstałam 5 minut temu i już mam problem ustać na nogach z bólu brzucha :placz: Quote
groszek83 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 To pewnie dlatego że za długo spałaś:eviltong: Quote
*Monia* Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 zerduszko napisał(a):A przez 1,5 m-ca ani 1 zapytania :razz: Tak 2 lata temu, to nawet więcej wyświetleń ogłoszenia miały....albo taki zastój, albo coraz więcej psów jest ogłaszanych. Wszyscy wiedzą, że ona musi u Ciebie zostać :eviltong::eviltong:. bonsai_88 napisał(a):A nie mówiłam, że Birma się staje nudna :diabloti:... Swoją drogą - ratujcie, umieram... wstałam 5 minut temu i już mam problem ustać na nogach z bólu brzucha :placz: Spałaś, więc pilnować ktoś galerii musiał :evil_lol: (jak o offa chodzi) Nospę mogę ci przesłać. Albo miętę ewentualnie, bo zależy od czego ten brzuch boli.. Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Brzuch mnie boli, bo mi się ta cholerna @ zaczęła :placz:. Ale z jednym się zgodzę - faktycznie po porodzie jest lepiej, już nie muszę co miesiąc jeździć do szpitala :evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Ja bym z tego powodu, i kilku innych chętnie urodziła, tylko kto by to chował?? Moze scesz :eviltong: Quote
*Monia* Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 9 miesięcy z czymś w brzuchu? Mi się jakoś nie marzy. A później użerać się przez lata.. Chrześniak jest w tej chwili u mnie i mam ochotę udusić :mad:. Gryzą zabawki z Hexą, piszczą wszyskimi możliwymi piszczałkami, młody złośliwie mi nad uchem to robi, a ja nic :evil_lol:. Do tego sprzed mojego kompa jestem wyganiana :mad:. Dla spokojnej @ się nie mogła bym obciążać na następne lata z wrzaskami codziennymi :cool1:. Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Zerduszko ja ostatnio mam taki problem, że nawet i bym chciała 2 dziecko, ale nie chcę być w ciąży :shake:. Poród, karmienie i wychowanie mi mniej przeszkadza :evil_lol:. A swoją drogą zapomniałam napisać, że Birma kocha się czochrać, czego efektem często jest moja podrapana twarz - jak siedzę to Birma się pcha łapami mi na ramiona, a często nie trafia :mad: Quote
C&B Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Ja tam za ciążę dziękuję:evil_lol: 9 miesięcy mieć w brzuchu coś co kopie, a potem wyrasta takie pyskate jak ja... tzn. jak mój brat:diabloti: Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko ja ostatnio mam taki problem, że nawet i bym chciała 2 dziecko, ale nie chcę być w ciąży :shake:. Poród, karmienie i wychowanie mi mniej przeszkadza :evil_lol:. To ja będę piekarnikiem, pieczeń może być Wasza :eviltong: Quote
aina155 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Bonsai: mam cos http://www.dogomania.pl/forum/f940/warto-sterylizowac-140889/#post12522779 Bylas zaintersowana, to pozwalam sobie zaspamowac u Ciebie w galerii :evil_lol: Quote
zerduszko Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 [quote name='bonsai_88']Zerduszko Tylko wiesz, musisz jeszcze piekarza znaleźć :evil_lol:.. bo facet mi nie potrzebny, ja tylko 2 dziecko chcę... no chyba że będę podstępnie Górala wykorzystywać :diabloti: Może jakiś chętny się znajdzie :megagrin: Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Zerduszko Tylko wiesz, musisz jeszcze piekarza znaleźć :evil_lol:.. bo facet mi nie potrzebny, ja tylko 2 dziecko chcę... no chyba że będę podstępnie Górala wykorzystywać :diabloti: Aina już tam lecę :multi: C&B nie kopie całe 9 miesięcy, tylko jakieś 4-5.... ja nie chcę być 2 raz w ciąży, bo będę musiała znowu całą przeleżeć - wadę budowy mam i to i tak cud, że Smoka nie straciłam... Quote
taxelina Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 a kiedy fotki beda? czy ty nie masz aparatu tylko ktos ci robi fotki? Quote
bonsai_88 Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 No niestety - ja aparatu nie posiadam... zazwyczaj żeruję na znajomych w czasie wspólnych spacerków, czasem udaje mi się zrobić jakieś zdjęcie telefonem... obecnie zepsutym telefonem dodam :angryy: Quote
C&B Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 I co, nikt nie chce mojego zuego psa?:placz: Dodam, że czasem się ślini:diabloti: I lubi koty:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.