Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Ja też popieram Markofixa.

ostatnio mój tok myślenia wygląda następująco: inni mają psy, a my mamy Waciulkę, bo ona nie jest dla nas tylko psem, ale "kimś" ważnym...

Za to sformułowanie należy cię dogo-Nobel!!!!

Trzaskać foty i wklejac nam tu!!!!!!!!!

Posted

Chyba nie obędzie się bez badań. Wacia dziś znowu przez cały dzień nic nie jadła i wymiotowała wieczorem. Na pewno nie jest to od jedzenia (jakiegoś konkretnego), bo urozmaicamy jej "żarełko". Zastanawialismy sie również, czy to nie od leków - tych na serce? Może...., a może Watka poprostu ma jakiś problem z żołądkiem.
Może zamiast leków na serce powinna łykać coś na żołądek?
Na szczęście te wymioty zdarzają się coraz rzadziej.... Ale pomimo to szkoda psiurki :(

Posted

Pokasływania pewnie od serduszka. Może gorszy dzień, my też przecież tak miewamy.
Moje psy też robią sobie jednodniowe przerwy w jedzeniu - wet powiedział, że to normalne- i rzyganka zdarzają się od czasu do czasu. Przedwczorajszy wieczór i noc też miałam w takich klimatach. Od rana było już ok.

Napiszcie, że Wacia dziś już lepiej...

Posted

nam tez sie rzyganka zdarzaja...ale najgorsze sa "chrumkawki" o 4tej w nocy ,tym bardziej,ze zaden wet,nie wie,o co mi chodzi.Badania,wyniki w porzadku (kiedys myslalam,ze to nerki),juz wszystkie opcje wykorzystalam,a zaczynam dochodzic do wniosku,ze moze ma taka budowe ukladu pokarmowego?Coś w rodzaju zgagi?

ech,Wacia...ale czesto kaszle? tak do wyczerpania?
pamietam,ze gdy pies mojej koleżanki zaczal brac leki,to jeszcze to potrwalo,zanim sie unormowalo.Z jakies 2 miesiace.

Posted

Watka bierze leki na serducho od sterylki... jak zaczęła kurację to kaszel prawie zaraz zniknął zupełnie, potem były sporadyczne pokasływania, a od tygodnia Watka kaszle prawie tak jak przed leczeniem...
jak tylko któreś z nas ma wolny dzień to mała dostaje furosemid (wet twierdzi, że Watka kaszle od zbierających sie płynów) - idąc do pracy nie mamy sumienia jej podawać, żeby się nie męczyła, chociaż wet mówił, żeby podawać codziennie pół i ćwiartke tabletki naprzemiennie... (a wcześniej zalecał ćwiartke co 2 dni)
wiele osób mówi, że wymioty u psa od czasu do czasu to normalka, pocieszające jest, że mała wymiotuje tylko śliną, bez jedzenia...
a jak już jest "po" to od razu ogon merda i jest wesolutka, domaga się jedzonka i zabawy ;)
ta biochemia we wrześniu wyszła bardzo ładnie, ale to było u tego weta, co twierdził, że Watka nie jest w ciąży, więc zastanawiamy się nad ponowieniem badań i może od razu kontrolnie ekg...

Posted

zapomniałem napisać, że Wacia umie śpiewać :lol:
generalnie lubi sobie dziewczynka pogadać (mruczenia i podobne odgłosy, szczególnie jak pańcio się za długo ubiera przed spacerem :evil_lol: ) i jak "gadając" ziewa to wychodzi śpiew ;)
no strasznie utalentowana ta nasza Waciulka :loveu:

Posted

wet ma racje-kaszel jest od zbierajacych sie płynow.Ja bym nie odstawiala furosemidu .
pies mojej kolezanki bral furosemid poczatkowo,potem przestal,nie bylo juz mu potrzebne.

Akuszko,to co ja nazywam "chrumkawka",nie ma nic wspolnego z chrumkaniem :shake: wyglada to jak odruch wymiotny polaczony z czkawka.Powtarza sie rytmicznie,az do chwili,gdy suka nie nażre sie tony trawy.Jezeli nie zostanie natychmiast wyprowadzona-bedzie usilowala jesc przedmioty niejadane,wszystko co znajdzie na swojej drodze.Ma dziki wzrok i widac wtedy,ze bardzo sie meczy.I nie znalazlam jednej reguły na to,co powoduje chrumkawke.Na pewno pojawia sie,gdy zje cos zimnego ,ale to nie zawsze..

Posted

Wacia dostaje furosemid jak jesteśmy w domu - czyli np. dzisiaj, jutro - i wtedy jest wyprowadzana co 2 godz. - leje litrami :lol: przy każdym wyjściu i pije też litrami...
a jak oboje idziemy na 1 zmianę to jak mam jej podać furosemid i potem zostawić samą na 8 godzin? toć jej mocz uszami wyjdzie i się zamęczy bidulka...

Posted

ludzie też często biorą co kilka dni ten lek, furosemid - lek moczopędny, stosowany przy leczeniu nadciśnienia tętniczego . Powoduje on zmniejszenie obrzęków narządów wewnętrznych, m.in. płuc - obrzęk płuc jest powodem kłopotów z oddechem, dusznością.
Trzymam kciuki za Wacię - ona taka podobna do Psotki ! Dopiero dziś tu trafiłam i pozdrawiam właścicieli maleństwa - cudne są zdjęcia sunieczki :multi:. A z wetami wszędzie podobny problem, trudno wydobyć z nich więcej informacji, a nie wszystko pasuje do medycyny ludzi, szczególnie różni się dawkowanie leków

Posted

na przedostatniej wizycie na informację, że Wacia znów pokasłuje wet zalecił furosemid - ćwiartke co 2 dni
na ostatniej wizycie zdziwił się, że mimo furosemidu Watka kaszle i kazał podać po pól tabletki przez 2 kolejne dni i zadzwonić - podaliśmy i Wata przestała na pare dni kasłać, ale właśnie wtedy miała tą szaloną biegunkę połaczoną z wymiotami - zadzwoniłem, że mała już nie kaszle, ale za to leci z niej z każdej strony - wet stwierdził, że to nie ma nic wspólnego z furosemidem i kazał podawać go codziennie pół i ćwiartke naprzemiennie, ale my dajemy 3-4 razy w tygodniu bez dalszej konsultacji z wetem - nie dajemy codziennie, bo nie zostawie Waci na 8 godzin po furosemidzie !!!
dodatkowo sunia pierwszą koopkę po furosemidzie ma zawsze rzadką - prawie woda...
no nie moge dalej pisać, bo mała się obudziła i zaczepia do zabawy :lol:

Posted

niefajnie z kaszlem i koopkami to ma Waciulka, ale to dzielna dziewczyna i ogon zawsze merda :loveu:
ale jak mała ma ciężki koopkowo-wymiotowy dzień i pańciostwo się martwią/smucą to potem podstawiają pod waciny nosek same najlepsze kąski ;)
my już po spacerku - fajnie się chodzi jak nikogo jeszcze nie ma - spokój, cisza, sama przyjemność... teraz mała kursuje między śpiącą Pańcią i Panem przy kompie :lol:
no oczywiście trzeba pomiziać....

Posted

szkoda tylko, że w okresie przedświątecznym mało czasu na pisanie, robienie fotek i na całą resztę. Wacia po przedwczorajszej ścisłej diecie dziś wszamał wszystko co było pod łapą. Teraz oczywiście śpią z Markofiksem na wersalce. Jeszcze tylko około 23:00 mały spacer i koniec kolejnego dnia. Jutro przyjdzie do nas ksiądz po kolendzie - Wacia Nie lubi gości i strasznie mna nich szczeka. Ciekawe co się wydarzy? :):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...