Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziekuję Bianko za wyjaśnienia Liczę się z tym , że mogę ich nieuratować ale nie mogę postąpić inaczej. Jeden szczeniak od razu byl slaby i o tego się boję. Powiedz mi czy one popiskują bo coś im dolega czy szukają matki ?

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='basia0607']Dziekuję Bianko za wyjaśnienia Liczę się z tym , że mogę ich nieuratować ale nie mogę postąpić inaczej. Jeden szczeniak od razu byl slaby i o tego się boję. Powiedz mi czy one popiskują bo coś im dolega czy szukają matki ?[/quote ]
Nakryj je , moze przestaną . Chca się przytulić . Ale moga byc spragnione bo jest goraco . Matka nie daje cyca co 2 godziny :cool3: Przykryj je czyms ciemnym . Odkrywaj tylko jak przy nich robisz . Nie będa łaziły i darmo traciły energii .Daj im fatrogerminę która im odbuduje florę bakteryjna . Mogą miec problemy z trawieniem .

Posted

Ja z moją Fufcią-tak ja nazwałam,spałam i ogrzewała się moim ciałem-"robiłam" za sukę!:evil_lol: Tak było przez 2 tygodnie,ale nie pracowałam,a dziecko było duże,więc miałam czas dla psiego niemowlaka!

Posted

smutne :-(
moja kotka ma kocieta, ale to jest kolo Bielska Bialej, sam transport trwalby z 10 godzin, a jak?? czym?? czemu nie mozna pomoc, jaki ten los niespawiedliwy...:-(

Posted

Mały zyje jest ogrzewamy poduszka elekt., na ktorej stoi koszyk z maluchem. Mial klopoty z wypróżnianiem. Podalam mu ociupinkę czopka glicerynowego.Pomoglo. Wydalil z siebie mase kałową zamknietą w czymś co przypominało jelito. Teraz śpi a ja jadę do Elbląga do weta po mleko, witaminy i specjalny smoczek.

Posted

basia0607 napisał(a):
Mam mleko, smoczek. Malizna pojadla, obsikala mnie i zrobila piekną kupkę. Gdybym miala to wszystko wczoraj moze by pozostale maleństwa żyły.:placz:

Dobrze , że malec czuje się lepiej . To nie prawda , że od Twojego wyposażenia zależało ich życie . Były słabsze , i odeszły . Wszystkie miały równy start . Zyje najsilniejszy . tak to już jest .

Posted

Żyje ten na samej górze na fotce. Karmię go tak długo az przestaje ssać i zasypia ze smoczkiem w pyszczku. Potem masaż od razu jest siu i do łóżeczka. Moje jamniki powariowały, siedzą i placzą przed koszyczkiem z maluchem. Nawet staruszek Gucio prawie nie widzi , nie slyszy a wie, że gdzies kwili nowe życie. Nastawia uszu i lapie każdy dżwięk. Natura jest nieodgadniona !

Posted

tak to juz jest basia, nawet w hodowlach przy matkach nieraz slabe szczenieta padaja, nie rob sobie wyrzytow.
Najwazniejsze ze tyle robisz dla nich, ze ten przezyl i ma wielkie szanse.
Trzymamy kciuki za Was. :-)

Posted

moze zadzwon do schroniska najblizszego i zapytaj o jakas suczke z mlekiem, bo moze uspili jej szczeniaki albo maja jakas z ciaza urojona. my kiedys taka mielismy i ludzie wzieli od nas do wykarmienia 4 malych rotweilerow, a sunia byla nieco wieksza niz pinczera, tyle ze pozniej ja oddali, a szczeki sprzedali. tobie bedzie ja trudno potem oddac bo ci bedzie serce pekac... co za zycie... czy ono nigdy nie bedzie sprawiedliwe, chociaz dla stworzen co sa takie niewinne i bezbronne...:shake: :-(

Posted

W schronisku nie bede szukac nianki bo jestem przez kier. znienawidzona. Chcę wysiudać ją z posady i ona o tym wie. Zamordowala by malutką bez mrugniecia oka.
Kruszynka żyje, ładnie je, przytyla, zalatwia sie jak należy. Budzi sie do jedzenia co 2 godziny. Butelkę ssie z ogromnym zapalem. Noc przebiegla spokojnie, troszke piszczala ale gdy włączyłam termofor, uspokoila się.
Najgorsze są moje jamniki, warują przy niej jak wryte, krecą się po pokoju stukając w nocy pazurami i panele. Zaczeły rywalizować o mniejsce przy koszyku z małym. Zaraz dostana ciążę urojona. Krzycze na nie mamochy !
Troche jestem zmeczona niedospanymi nocami ale nic to !

Posted

Możesz spróbować podstawiać malca jednej jamniorce . Na dłonie wez maluszka i pokaz . Może bedzie go wylizywac , co ułatwi Ci opieke . Tylko pod nadzorem , zeby sunia nie " zapamietała " sie w lizaniu . Potem odłóż malca na miejsce . Malec po takiej oblucji bardzo sie ożywi . Ja tak podstawiam kocie wypierdki Puniowi , który ma silny instynkt ojcowski . Maluchy po takich zabiegach są szczęsliwsze .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...