Charly Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 xxxx52 napisał(a):och Charli:oops:;) no co:lol:? nie czy tak? móóów:talker: Quote
basia0607 Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Kruszyna ma 8 dni i tyle dni jest u mnie . Maluszek zasuwa w koszyczku jak nakręcony, tez coraz trudniej utrzymać ją przy karmieniu, kreci sie niesamowicie. Pani redaktor, która przeprowadzala z nami wywiad / ja i Kruszynka/ zastanawia sie nad adopcja maleńkiej ale ja chce aby wziela moja Mogotke bo przewraca mi dom do gory nogami. Quote
malagos Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Charly napisał(a):no co:lol:? nie czy tak? móóów:talker: w wieku 10 - 11 dni. Baśka, widziałas ile jamników jest w Łodzi? :-( Rozpacz.... Quote
xxxx52 Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 bardzo proste:jamniki nie sa w modzie -a ludzie do nie maja dobrze poukladane w glowie:mad::angryy: Quote
Charly Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 malagos napisał(a):w wieku 10 - 11 dni. Baśka, widziałas ile jamników jest w Łodzi? :-( Rozpacz.... :oops::oops::oops::evil_lol: Quote
basia0607 Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 malagos napisał(a):w wieku 10 - 11 dni. Baśka, widziałas ile jamników jest w Łodzi? :-( Rozpacz.... Nie widzialam !!! Quote
basia0607 Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 U nas wszystko ok, oprócz tego, że przybyly mi 2 kartonowe szczeniaczki. Są wieksze , same już jedzą. Quote
xxxx52 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 widze ,ze zostajecie systematycznie uszczesliwiane;) Quote
BIANKA1 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 basia0607 napisał(a):U nas wszystko ok, oprócz tego, że przybyly mi 2 kartonowe szczeniaczki. Są wieksze , same już jedzą. Gratuluje nowego nabytku . :roll: A co się stało , że trafiły do Ciebie ? Quote
basia0607 Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Ktos je podrzucil w klatce, w bloku z kartką , że szukają domu. Mój TZ jest strażnikiem miej. przyjął zawiadomienie , pojechal i przywióżł je do mnie. I takim sposobem co dnia do pracy, czyli mojego sklepu biore Kruszyne i 2 szczeniaki. Całą wystawe sklepową zamiast odzieżą mam zaklejona psami. Ale nic to, moja wystawa i moje psy !!! Kruszynka rośnie . Jutro będziemy w regionalnej gazecie. Narobili nam fotek, Kruszynka wyszla ciudnie. Quote
BIANKA1 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Czyli TZ dba , żeby Ci sie nie nudziło . :evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Cioteczko,rodzinka Ci się systematycznie powiększa...:lol: Może załóż psie przedszkole???:razz: Najważniejsze,że maluszki czują się dobrze...:loveu::loveu::loveu: A taka żywa wystawa być może przyciągnie do sklepu więcej klientów... ;) Quote
basia0607 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Kruszyna budzi sie tylko do jedzenia za to te nowe nie chcą siedziec w kartonie- świata ciekawe. Gramola sie niezdarnie z kartonu i drą przy tym niemilosiernie. Jutro bedziemy mieli nową izolatkę i naluchy pojada do przytuliska. Quote
zulugula Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Mam chętną Panią na szczeniaczka - suczkę ok. 3 m-ce, która bedzie docelowo małym pieskiem. Pieske koniecznie musi być zaszczepiony. Muszę koniecznie mieć zdjęcie psiaczka. Ja mam taką zastępczą matkę na oku dla maluszka. Musiałby jednak trafić do mnie do 12/08. Mogłabym zabrać suczkę do nowego domku i malucha do mamci zastępczej. Jeszcze nie pytałam opiekunów tej mamci, ale nie powinno być problemu. Aktualnie karmi dwa 4-tygodniowe szczylki. Pytanie tylko, czy jest transport do Warszawy (płatny lub jakiś okazyjny)? I drugie pytanie: czy taka matka nadal jest poszukiwana? Quote
basia0607 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Z maluchem nie ma klopotu, więc za mamke dziekujemy. Co do szczeniaczkow to mam maleńka sunie po malenkich rodzicach. Tu jestem pewna co do wielkosci bo znam sunie i wiem ktory pies ją pokryl. jeżeli domek jest sprawdzony i państwu szczeniak sie spodoba możemy rozmawiac o transporcie. Nasze psy mają wszystkie szczepienia, są zdrowe. Quote
zulugula Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Państwo są zdecydowani na pieska i czekają już na niego. Ja jadę 13/08 w tamtym kierunku i mogę pieska zabrać. Potrzeby jednak transport i to na szybko z Elbląga do Warszawy. Jeśli transport się nie znajdzie, to piesek może stracić domek. Co do maluszka na smoczku, to też rozmawiałam z opiekunami od mamci. Są zdecydowani przyjąć pieska, odchować i znaleźć dla niego wspaniały domek. To Ludzie o złotym sercu. Pomagają zwierzętom, odchowują corocznie małe bezdomne kociaki. Na pewno bedzie miał u nich doskonałe warunki + przyszywane rodzeństwo, ciepłą mamuśkę, czuły dotyk jej języczkiem, ful serwis higiena, opieka weterynaryjna i co najważniejsze prawdziwe mleczko. Szczeniaczki są dwa (grubaski), więc dla trzeciego nie zabraknie. Suczka jest bardzo łagodna i opiekuńcza. Raczej nie istnieje ryzyko, że odrzuci maluszka. Ma silny instynkt macierzyński i próbowała niańczyć nawet maskotki ;) Państwo nawet nie potrzebowali czasu na zastanowienie się. Stwierdzili, że mogą mieć 3 szczyli w miocie :evil_lol: Basia, skoro tak dużo szczeniaczków u Ciebie w potrzebie, to chciałam Cię troszkę odciążyć. Nie proponowałabym gorszego rozwiązania. Chcę dla pieska jak najlepiej. A transport obu psiaczków można załatwić na raz. Możesz mieć stały kontakt z opiekunami obu piesków. A u Ciebie kolejne znajdą miejsce. Czy możemy szukać transportu? Ja mogę ostatecznie jechać po maluszki w niedzielę, ale tylko za zwrotem kosztów paliwa. To ok. 300 zł. Tak wynika z obliczeń Rybc!a, która często robi taką trasę. Jest bardzo mało czasu. Quote
Charly Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 maleńki i Basia byli dzis w dzienniku bałtyckim- oboje wygladają cudnie:loveu: jestem ciekawa czy Baska malego pusci do Warszawy:cool1: Quote
zulugula Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Charly napisał(a): jestem ciekawa czy Baska malego pusci do Warszawy:cool1: Czy uważasz za zły pomysł, żeby to dzieciątko znalazło się przy cycu - przy mamie??? Biorę też pod uwagę powodzenie w adopcji małej. U Basi zawsze sporo szczeniaków. Na śląsku i w Warszawie, maluszkom łatwo znaleźć domki. Taka szansa się dla niej może nie powtórzyć. Quote
Charly Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 zulugula napisał(a):Czy uważasz za zły pomysł, żeby to dzieciątko znalazło się przy cycu - przy mamie??? Biorę też pod uwagę powodzenie w adopcji małej. U Basi zawsze sporo szczeniaków. Na śląsku i w Warszawie, maluszkom łatwo znaleźć domki. Taka szansa się dla niej może nie powtórzyć. absolutnie nie. Wiem jednak, że Basia niechetnie puszcza swoje psiaki dalej niz 20km od siebie.Chyba, ze nie ma innej mozliwosci. Woli miec nad nimi nadzor. Szczegolnei w przypadku takiego szczyla, dla którego praktycznie sama jest mamą. Quote
zulugula Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Wiem że to dobra duszka. Ciągle jednak czytam ile tam piesków w potrzebie. Skoro więc mam okazję pomóc któremuś, to staję na głowie, żeby tak się satło. Tej suńce z meliny asystowałam od samego początku. He... od urodzenia. Cieszę się, że znalazłam dla niej wspaniały domek. Mam u siebie aktualnie jedną taką malizne właśnie z Elbląga. 13/08 wiozę ją do nowego domku. Jej 2 siostry znalazły domki w Warszawie. Niedawno do Płońska przyjechała maleńka suńka ze schronu w Elblągu. Domek też wspaniały, inaczej nie proponowałabym adopcji. Chodzi mi o to, że ten psiaczek bedzie całkicie bezpieczny. Ma duże szanse na wspaniały domek. Te dwa szczyli, z którymi mógłby spędzać czas też szukają domków. Na razie nie są do oddania - za małe. Przy okazji i ta krówka może się załapać. Jest sporo telefonów. Pieski trafią do najlepszych domków. Buda czy kojec odpada. Tutaj nie ma znaczenia czas adopcji, lecz odpowiedni wybór. Pieski mają sporo czasu na znalezienie odpowiedniego opiekuna i nie zostaną wydane w pośpiechu. Biorąc pod uwagę łatwość w szukaniu domków na śląsku i w Warszawie, a także ilość adoptowanych piesków przewiezionych właśnie z Elbląga, mam wrażenie, że łatwiej bedzie wyszukać dla małej czegoś w ych rejonach kraju. Gdy psiaczek dorośnie, o adopcję będzie znacznie trudniej. Zaledwie wczoraj Pani musiała zrezygnować z adopcji pieska z Mielca ze względu na brak transportu do Warszawy. Zdecydowała się na innego z okolic miasta. Czy zgadzasz się z tym? Quote
kordonia Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 W wątku transportowym na MIau widziałam takie ogłoszenie. Poza tym wiem,z e użytkowniczka Wełna (tez na Miau), bedzie jechac z Elblaga do warszawy. Gdynia (przez Malbork)- Warszawa 12 sierpnia tel. 503485304 (asiamm) Quote
Charly Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 zulugula napisał(a):Wiem że to dobra duszka. Ciągle jednak czytam ile tam piesków w potrzebie. Skoro więc mam okazję pomóc któremuś, to staję na głowie, żeby tak się satło. Tej suńce z meliny asystowałam od samego początku. He... od urodzenia. Cieszę się, że znalazłam dla niej wspaniały domek. Mam u siebie aktualnie jedną taką malizne właśnie z Elbląga. 13/08 wiozę ją do nowego domku. Jej 2 siostry znalazły domki w Warszawie. Niedawno do Płońska przyjechała maleńka suńka ze schronu w Elblągu. Domek też wspaniały, inaczej nie proponowałabym adopcji. Chodzi mi o to, że ten psiaczek bedzie całkicie bezpieczny. Ma duże szanse na wspaniały domek. Te dwa szczyli, z którymi mógłby spędzać czas też szukają domków. Na razie nie są do oddania - za małe. Przy okazji i ta krówka może się załapać. Jest sporo telefonów. Pieski trafią do najlepszych domków. Buda czy kojec odpada. Tutaj nie ma znaczenia czas adopcji, lecz odpowiedni wybór. Pieski mają sporo czasu na znalezienie odpowiedniego opiekuna i nie zostaną wydane w pośpiechu. Biorąc pod uwagę łatwość w szukaniu domków na śląsku i w Warszawie, a także ilość adoptowanych piesków przewiezionych właśnie z Elbląga, mam wrażenie, że łatwiej bedzie wyszukać dla małej czegoś w ych rejonach kraju. Gdy psiaczek dorośnie, o adopcję będzie znacznie trudniej. Zaledwie wczoraj Pani musiała zrezygnować z adopcji pieska z Mielca ze względu na brak transportu do Warszawy. Zdecydowała się na innego z okolic miasta. Czy zgadzasz się z tym? jak najbardziej. Wiem o tych wszystkich psiakach z Elbląga, szczegolnie szczeniorkach. Osobiscie je mizialam przed wyjazdem:) Quote
zulugula Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='kordonia']W wątku transportowym na MIau widziałam takie ogłoszenie. Poza tym wiem,z e użytkowniczka Wełna (tez na Miau), bedzie jechac z Elblaga do warszawy. Gdynia (przez Malbork)- Warszawa 12 sierpnia tel. 503485304 (asiamm) :crazyeye: Wielkie dzięki. Będę dzwonić do skutku, na razie nikt nie odbiera :niewiem: Byłoby super... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.