basia0607 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [SIZE=2]Dzisiaj o godz. 11 panowie policjanci przywiezli mi 3 szczeniaczki, ktore prawdopodobnie urodziły się w nocy i ktore ktoś położyl na betonowym holu przy totolotku. Temperatura byla bardzo wysoka, beton byl gorący ale pieski żyją. Nie miały odruchu ssania ale przed chwilą już bylo ok. Pępowiny są bardzo świeże. [SIZE=2]Postaram się zapewnić maluchom wszystko aby przeżyły, tylko do mojego Przytuliska ich nie mogę wziąść bo mielismy parwo, chociaż pozostałe tam szczeniaki nie mają objawów choroby nie bedę ryzykować. [SIZE=2]Do moich wrogów ! Szczeniakow i tak nie uśpię czym zwiekszę ilość porzuconych psow i ich populację w schronisku , nie uprawiajcie demagogii i nie wpisujcie się na ten wątek ! Quote
Rybc!a Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 O kurczę, Basiu . Gdy będziesz miała jakieś zdjęcia -prześlij mi, ja wstawię je na wątek . Jak tak można .. Quote
Wet-siostra Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Podnoszę... Jak ktoś mógł tak postąpić...:angryy: Biedne maluszki...:-( Quote
Dorothy Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Basiu potrzebujecie czegos? Biedne maluchy, bez mamy bedzie im ciezko, moze mamka? Quote
basia0607 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Dorothy napisał(a):Basiu potrzebujecie czegos? Biedne maluchy, bez mamy bedzie im ciezko, moze mamka? Dziekuję Dorothy , szukam mamki, może też być kotka. Na razie nie ma nic. Biedne maluchy szukają mamy, moja jamniczka wylizala im brzuszki ale potrąca je nosem , boje sie aby ich nie skrzywdzila więc je zabralam. Dodam, że jamniczka nie jest szczenna . Ona po prostu niańczy wszystkie moje małe tymczasy. Quote
basia0607 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Warmia i Mazury, okolice Elbląga. Pieski postaram sie odchować z najgorszego ale potem chialabym aby je ktoś odemnie wziął. Pracuję od godz. 9 -16, nawet w sobote. Cały dom mam tymczasów z ktorymi trudno się rozstać ! Szczeniaczki maja kilka godzin, chyba będą małe. Teraz ide je karmić a potem jade do mojego Przytuliska bo obiecalam wszystkim psiakom , że pójdziemy na ryby. Wieczorem zaś jade do lasu nakarmic 2 jamnikowate szczylki koczujace w betonowej rurze pod mostem. Co myśmy nie wyprawiali aby je zlapać , nic nie dało ! Quote
epe Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Basia! Ja tak odchowałam podrzuconego szczeniorka-po 12 dniach otworzyły się jej oczka-ale to był tylko jeden szczeniorek! Po prostu karmiłam ją z buteleczki jak niemowlaczka i sama ją "odsikiwałam":evil_lol: Ale to są 3 szczeniorki-jedna osoba nie da rady!:-( Mamka psia pilnie potrzebna!!! Trzeba chyba wrzucić na wątki,że szukasz! Quote
basia0607 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Nie wiem ile takie maluchy powinny jednorazowo wypić mleka ? Karmię je strzykawką 1ml. 2 zjadają połowę a jeden jest slabszy i je mniej. Po kazdym wypróżnianu myję im dupiny . Ktoś na innym wątku pisze o ogrzewaniu pieskow termoforem. U nas teraz upały, czy starczy im temperatura otoczenia. Wyczytalam, że w mieszance pokarmowej należy dodać żółtko, od kiedy mam je wprowadzić ? Quote
Brucio Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 tak mi sie wydaje, ze chyba wandul 66 zajmuje sie takimi maluszkami.Moze ona by cos doradzila.Ja niestety nie moge pomoc:-( Quote
xxxx52 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 moze mamke znajdziecie w schroniskach PS jezeli pracujesz,to jak szczeniakom podasz co 3 godziny jedzenie? one umra smiercia glodowa Quote
xxxx52 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 jezeli mialyby ze smierci glodowej umrzec ,to lepiej je uspic .To nie jest demagogia tylko rzeczywistosc! Quote
basia0607 Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Pracuję u siebie i moge brać je ze sobą ale to jest ostateczność. Boję sie o nie , jedna suczynka od początku dużo slabsza od innych. Szukam intensywnie zastepczej matki ! Quote
xxxx52 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 a moze mama kocia wykarmi.Moja wet przystawila oseski do kotki karmiacej Quote
Charly Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Kala&Majka napisał(a):Podrzucam. Moze chcecie bannerki? tak prosimy o banerek. mysle ze najlepiej z napisem ze szukamy mamki Quote
Kala&Majka Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Juz zrobie. Poki co mam tylko Painta (jestem tymczasem na laptopie), ale na jutro będą gotowe :) Quote
Charly Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Kala&Majka napisał(a):Juz zrobie. Poki co mam tylko Painta (jestem tymczasem na laptopie), ale na jutro będą gotowe :) swietnie. a w miedzyczasie szukamy dalej Quote
Charly Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 jejku nie wiem co napisac. musi sie znalesz mamka. Quote
BIANKA1 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Basiu , ja tylko raz odchowywałam slepe szczenięta na prośbę TOZu . To jest bardzo łatwe . Trzeba kupić w sklepie zoo specjalne mleko i butelke i karmić co 2 godziny ile zjedzą . Po karmieniu pomasować brzuszki od głowy do ogonka i po boczkach . Nie robić kółek , tylko w jedna stronę od głowy do odbytu . W ren sposób pobudza sie ruch jelit i wydalanie . Sikaja po dotknięciu genitaliów . Nie przy kazdym karmirniu robia koopki , ale sikaja zawsze . Teraz nie trzeba ich ogrzewać , ale trzeba je nakryc . Malcy czują sie wtedy bezpiecznie i nie " kursują " po posłaniu . Trzeba co jakiś czas sprawdzić , czy nie są odwodnione . Wystarczy uchwycić w 2 palce skóre na karku . Jak po puszczeniu natychmias opada , to jest ok . Jeśli nie , to trzeba nawodnic podskórnie . Skład gotowego mleka dla szczeniąt jest wystarczający . Nie trzeba niczego dodawać . Jeśli malcy nie pili siary , to sa nikłe szanse na ich uratowanie . Gdyby były z matka choc dobę , to szanse maja spore . Musisz byc jednak przygotowana , że nie uda Ci sie ich uratować . To jest spore wyzwanie . W nocy tez trzeba karmic . Ja przy 2 malcach , po tygodniu byłam nieprzytomna ze zmeczenia .Nigdzie nie wyjdziesz , nic nie załatwisz . Zanim skończysz z trzecim , to z pierwszym zaczynasz . Powodzenia :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.