Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Z maleńką mam troche klopotu. Stracila apetyt. Z trudem je 20mll ,a jadla 35. Kreci sie przy jedzeniu, denerwuje, ściska dziąslami smoczek. Karmię ją dlugo, w miedzyczasie pogrzewam jeszcze raz mleko bo stygnie. Śpi po 4 godziny bez przerwy, zagladam czy z nią wszystko dobrze. Zrobila niedawno dosyć żadką koopke. Temperatury nie ma , 37,2 stc. Pozatym nic jej nie dolega ale ja juz sie zamrtwiam bo ona nie ssala matki, nie ma odpornosci ! . Polożylam ją w koszyczku , ocieplam termoforem bo u nas dosyć chłodno.

Posted

Basiu, z doświadczenia kociego, ale to to samo- daj jej antybotyk. MOze mała sie podchłysnęła i ma zapalenie płuc. Lub inną infekcję, którą ma prawo złapać, bo odporność słabiutka.
Rzadka kupa moze towarzyszyć innym schporzeniom, np. zapaleniu dróg moczowych. Antybiotyk nie zaszkodzi.

Posted

A właśnie miałam pytać,jak z odpornością...:oops: Maluch karmiony sztucznie nie ma jej tak silnej,jak przy matce...Powinien też być wcześniej szczepiony p/w nosówce,parwowirozie itd...:oops: Może idź z nią do weterynarza?
Malutka,trzyyymaj się!Masz być zdrowa!:loveu:

Posted

Moja wetka jutro będzie miala naprawione auto, będzie u mnie. Wyczytalam, że szczenie 3 tygodniowe potrzebuje jedzenia co 4 godz. Ja ją karmiłam częściej, może to przyczyna.

Posted

Niech ja wet dokładnie przebada . Z kociego doświadczenia wiem , że w tym wieku często nastepuje załamanie zdrowia u malców karmionych sztucznie . Ogrzewaj ją ale daj kawałek koszyka bez termofora , bo jak jej bedzie za gorąco , to sie przesunie . Może tez byc brak własciwej flory bakteryjnej i dlatego rzadkie koopki . Przyda sie fatrogermina . To taka pasta która podaje się maluszkom jak maja nieprawidłowe stolce . Z ilościa karmienia jest jak z niemowlakami . Ksiazki sobie , a zycie sobie :roll: Z antybiotykiem poczekaj , bo jak nie wiesz co jest , to skąd wiadomo jaki dac :oops: W dodatku lepsze sa antybiotyki w zastrzyku , bo doustne dodatkowo obciażą jelita . Wazne jest , zeby mała piła . Sprawdzaj czy sie nie odwadnia .

Posted

Kruszyny nie poję , podaję jej tylko mleko. Stolec byl jeden , rano. Przed chwilą znowu zjadla 35 mll, czyli całą butelkę.Nie wyglada na chora, oddech ma spokojny, temperatury niet. Tylko, że ona cały dzien przesypia.
Nie wiem czy to normalne bo mialam kiedyś takiego malucha i ten ciagle kwilil , kręcil się , umarl. Mogę Kruszynce podać najlepsze szczepionki jakie są ale nie znam sie i czy ona nie jest za maleńka.Wydaje mi sie , że nosek jest bardziej wilgotny aby to nie katar. Boje się , ze to moze być wina klimatyzacji w samochodzie z tym że Kruszynka zawsze leży przykryta szalikiem.

Posted

[quote name='emilia2280']
No,boskie po prostu...:loveu::loveu::loveu: Jak nie śmietnik,to kosz na pranie...:diabloti:
Najlepiej jak wypowie się weterynarz...W naszej lecznicy sztucznie karmione maluchy w 2 tygodniu życia dostawały specjalną surowicę(przeciwciała),a w wieku 4 tygodni były pierwszy raz szczepione p/w chorobom zakaźnym...

Posted

Wet-siostra napisał(a):
No,boskie po prostu...:loveu::loveu::loveu: Jak nie śmietnik,to kosz na pranie...:diabloti:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Wet-siostra napisał(a):
Najlepiej jak wypowie się weterynarz...W naszej lecznicy sztucznie karmione maluchy w 2 tygodniu życia dostawały specjalną surowicę(przeciwciała),a w wieku 4 tygodni były pierwszy raz szczepione p/w chorobom zakaźnym...

Zgadzam się , idz do weta i niech on poda co trzeba .
Zdrowy malec je i spi . Moje też jadły i spały . Ale tylko chwilka i zacznie ją interesowac świat świat za koszykiem .

Posted

Zaraz podam jej antybiotyk, kakcid, smektę. Nasi weci w terenie , bedą w lecznicy po południu. Mała zjadła dosyć ładnie ale kupka lużna. Powiekszylam dziurkę w smoczku i już sie tak nie denerwuje.
Leki skonsultowalam z moją wetką, ktora jest w Elblagu i dalej dzisiaj nie ma samochodu. Ja swój samochod bede miala o 15. W poniedzialek będzie surowica odpornościowa. Nie poszlam do pracy, obserwuję Kruszynę.
Jest nadal ruchliwa, probuje wyjśc z koszyka co mnie bardzo cieszy.
Nie pisalam , ze Kruszynka od dawna mlaska przez sen , czy to jest objaw robaków ?

Posted

Mała je chociaż mniej. Kupka byla jedna. Dzisiaj podrapała się tylną nogą za ucho z potem zaczeła tę nogę ssać. Co rusz pokazuje inne sztuczki a my cieszymy się jak dzieci.

Posted

Wrócilam z kliniki w Elblągu. Wystraszylam sie bardzo po telefonie od Pajuni. Jej 2 tyg. szczeniak , karmiony przez smoczek odszedl. Kruszyne ogladal inny wet. powiedzial , że jest w dobrej formie a jej dolegliwosci są sowodowane robakami. Odrobaczyl ją, dał antybiotyk, witaminy i coś na wzmożenie wydzielania enzymów. Pocieszyl mnie bo stwierdzil , że jak wyjdą z malej robaki , zacznie jeść. Nie wziąl odemnie ani grosza, zawsze tak ulgowo nas traktuje. Malutka plakała po zastrzykach, teraz śpi w koszyczku razem z butelka cieplej wody.

Posted

[quote name='Wet-siostra']No,boskie po prostu...:loveu::loveu::loveu: Jak nie śmietnik,to kosz na pranie...:diabloti:


bardzo przepraszam:stop::stop: To nie jest kosz na pranie, tylko mały ładny koszyczek z klapką, który sluży dogomaniaczkom elbląskim jako klatka łapka na dzikie koty:evil_lol:, tymczasowy domek dla młodych kociąt, a teraz jak widac dla młodych psow...to zasłużony przechodni koszyczek wetki Magdy:loveu:

Posted

basia0607 napisał(a):
Tak , tak, koszyczek przechodni ! Malutka bezpiecznie sie w nim czuje.

Aaaaaa..................to zupełnie co innego :lol::evil_lol:
Cieszę się , że z malutka wszystko dobrze . To mówisz Basiu , ze bedziesz miała przynete na ryby :diabloti:

Posted

Oby to były tylko robaki ! Jestem jakoś dziwnie niespokojna. Jutro jadę do sądu jako oskarżyciel posilkowy, powinnam sie przygotowac ale nic mi nie wchodzi do glowy ! Siedzi tam tylko Kruszynka ! Ide naleje sobie koniaku, może stres minie . Poza tym odmowilam przyjecia do siebie znalezionego w lesie szczeniaka, przed chwilą przyniesli 4 kocięta, też nie wzielam, kieruję sie zdrowym rozsadkiem. Mam izolatki zajęte szczeniakami na kwarantannie. Za dużo tego wszystkiego na raz . Za tym wszystkim stoi podly czlowiek .

Posted

Charly napisał(a):
[quote name='Wet-siostra']bardzo przepraszam To nie jest kosz na pranie, tylko mały ładny koszyczek z klapką, który sluży dogomaniaczkom elbląskim jako klatka łapka na dzikie koty, tymczasowy domek dla młodych kociąt, a teraz jak widac dla młodych psow...to zasłużony przechodni koszyczek wetki Magdy

Oj,przepraszam...:oops: Nie wiedziałam...:oops:
Ale na fotce to mi na kosz na pranie wyglądało...;)

Posted

Wet-siostra napisał(a):
[quote name='Charly']
Oj,przepraszam...:oops: Nie wiedziałam...:oops:
Ale na fotce to mi na kosz na pranie wyglądało...;)


bo on tak wygąda:-D:-D tylko mniejszy:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...