dziadziowa Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 :comp26:Nic mi nie wychodzi- rany:shake:. Że też tyle cierpliwości macie:) błagam o zrozumienie:Rose: Quote
albiemu Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 kobito Ty nasz blagasz ... to my tu dziękujemy za dom dla Dziadzia :D Quote
Neczka Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Śliczne foty:loveu: ...szkoda tylko, ze malutkie[SIZE=2]:evil_lol: ...koniec podróży, Dziadeczku :roll: Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Pokazywali przed chilą zdjęcia z Osetii-jest teren siedzą żołnierze rosyjscy,stoi czołg,a na przeciwko tego czołgu malutki pies.. Powiedzcie,że go nie przejadą:-(:-(:-(:-( Quote
halcia Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 To jest Dziadek OD Orzeszków,a nie do.Czy Dziadzio jeszcze zdziwiony,czy przeszukuje katy,czy woli polezeć?Ogromnie Ci jestesmy wdzięczne. Quote
Reno2001 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 No, my też już w domu. Przez te dwa dni przejachalismy ponad 1200km. Na razie chwilowo mamy dośc podróży...aż do następnego razu ;). Dziadzio tym razem wyspany, wypoczęty po nocce u nas w czasie drogi do dziadziowej caaaaały czas marudził: a że kontener za mały, a że za twardo, a że za duszno ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A my jak takie dwa powtory byliśmy niewzruszeni na jego jęki :eviltong:. Złamalismy sie tylko raz, bojąc się, że chłopak musi za potrzebą. No i wysiedlismy z nim na parkingu koło autostrady (choc ja po zaszłorocznej przygodzie z Rudką jestem przeciwniczką takich przystanków ...:cool3:), ale było tak jak sądziliśmy: ze strony Dziadzia wieeeelki blef. Owszem ucieszył się staruszek wielce, że trawka, że krzaczki, ale ...nas to nie bardzo bawiło. Droga przed nami jeszcze była daleka, dziadziowa czekała a poza tym przedłużanie tej podróży nie miało większego sensu, skoro na Dziadzia czekał przecież WŁASNY DOM! Znów więc zniasmaczony trafił do znienawidzonego kontenera :eviltong: i tak przy akompaniamencie jego jęków pojechalismy w dalszą drogę wprost w objęcia czekającej na Dziadzia rodzinki. W tym miejscu jeszcze raz: Dzięki dla Was wielkie za przyjęcie pod dach tego inteligentnego psiaka. Oj, pokaże Wam on jeszcze, na co go stac. Tego jestem pewna. Dziadzio to pies baaaardzo inteligentny. Bądźcie tego pewni :diabloti:. A My teraz wysłuchujemy dąsów naszych suk, które są baaardzo zniesmaczone, że podczas ich nieobecności w domu my śmielismy przenocowac JAKIEGOŚ PSA :mad:. Oj, słodko nie jest :shake: ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Buźki Quote
rozi Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Przepraszam za offa. Miłośników staruszków zapraszam do Skarbonki http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112210 Jest już sporo pieniążków, a może być dużo więcej... Quote
dziadziowa Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Rany jaki on jest kofany:loveu: taki jeszcze nieufny, i jakby myślał że to za piękne. Podskakuje na kikutku po podwórku i patrzy co chwile na mnie czy jestem obok. A jak go głaszczę to jakby pytał czy zawsze już będę to robić. I taki śliczny, spokojny, grzeczny. Zjadł makaron z kiełbaską (dwie miski:lol:) i ciągle śpi bidulek. KOCHAM GO!!!:loveu: Quote
Mała Rita Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 dziadziowa napisał(a):Rany jaki on jest kofany:loveu: taki jeszcze nieufny, i jakby myślał że to za piękne. Podskakuje na kikutku po podwórku i patrzy co chwile na mnie czy jestem obok. A jak go głaszczę to jakby pytał czy zawsze już będę to robić. I taki śliczny, spokojny, grzeczny. Zjadł makaron z kiełbaską (dwie miski:lol:) i ciągle śpi bidulek. KOCHAM GO!!!:loveu: no i znów ryczę... pięknie :oops: Quote
albiemu Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 :-(:-(:-(:-( ehhhh Dziadiowa ... tyle lat nikt go nie kochał ... dlatego wciąż Cie pyta czy to prawda .... ehhh Quote
Becia66 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 waldi481 napisał(a):Pokazywali przed chilą zdjęcia z Osetii-jest teren siedzą żołnierze rosyjscy,stoi czołg,a na przeciwko tego czołgu malutki pies.. Powiedzcie,że go nie przejadą:-(:-(:-(:-( Waldi, masz to samo co ja......:-( Widziałam taka scenkę gdzie żołnierz strzelał serię z automatu, a wiekszy, czarny pies w panice uciekał.....:-( i też proszę powiedzcie ze to nie do niego strzelał....:-( Quote
albiemu Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Becia do dzieci strzelają bez mrugnięcia okiem ... jak myślisz? drgnie powieka na psa?? Quote
madziorna Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Mam łzy w oczach... Dziaduniu, masz domek... :multi: Quote
halcia Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Dziaduniu,kiedy uwierzysz,ze to prawda,że kochają i głaszcza do woli......Dzieki,dzieki,dzieki Quote
Ra_dunia Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Dziadziowa, czekamy na relacje jak minęła pierwsza nocka :) Quote
gagata Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Dziadziowa, a nie masz bliżniaczki??Dla Chaplinka...;) Quote
Becia66 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Ciekawe czy Dziadzio zaczął spacerki po domu o 4 nad ranem.....jak u mnie.... i tyle było mojego spania bo na zewnątrz też za bardzo sam być nie chciał...:eviltong: Quote
Reno2001 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 becia66 napisał(a):Ciekawe czy Dziadzio zaczął spacerki po domu o 4 nad ranem.....jak u mnie.... i tyle było mojego spania bo na zewnątrz też za bardzo sam być nie chciał...:eviltong: U mnie było tak samo :evil_lol:. Z jednym Dziadzio w Łodzi się zachował: ani razu mi nie obsikał kątów :eviltong:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.