Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 990
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Elżbieta481
Posted

Pokazywali przed chilą zdjęcia z Osetii-jest teren siedzą żołnierze rosyjscy,stoi czołg,a na przeciwko tego czołgu malutki pies..
Powiedzcie,że go nie przejadą:-(:-(:-(:-(

Posted

No, my też już w domu.
Przez te dwa dni przejachalismy ponad 1200km. Na razie chwilowo mamy dośc podróży...aż do następnego razu ;).
Dziadzio tym razem wyspany, wypoczęty po nocce u nas w czasie drogi do dziadziowej caaaaały czas marudził: a że kontener za mały, a że za twardo, a że za duszno ...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A my jak takie dwa powtory byliśmy niewzruszeni na jego jęki :eviltong:. Złamalismy sie tylko raz, bojąc się, że chłopak musi za potrzebą. No i wysiedlismy z nim na parkingu koło autostrady (choc ja po zaszłorocznej przygodzie z Rudką jestem przeciwniczką takich przystanków ...:cool3:), ale było tak jak sądziliśmy: ze strony Dziadzia wieeeelki blef. Owszem ucieszył się staruszek wielce, że trawka, że krzaczki, ale ...nas to nie bardzo bawiło. Droga przed nami jeszcze była daleka, dziadziowa czekała a poza tym przedłużanie tej podróży nie miało większego sensu, skoro na Dziadzia czekał przecież WŁASNY DOM! Znów więc zniasmaczony trafił do znienawidzonego kontenera :eviltong: i tak przy akompaniamencie jego jęków pojechalismy w dalszą drogę wprost w objęcia czekającej na Dziadzia rodzinki. W tym miejscu jeszcze raz: Dzięki dla Was wielkie za przyjęcie pod dach tego inteligentnego psiaka.
Oj, pokaże Wam on jeszcze, na co go stac. Tego jestem pewna. Dziadzio to pies baaaardzo inteligentny. Bądźcie tego pewni :diabloti:.


A My teraz wysłuchujemy dąsów naszych suk, które są baaardzo zniesmaczone, że podczas ich nieobecności w domu my śmielismy przenocowac JAKIEGOŚ PSA :mad:. Oj, słodko nie jest :shake: ...

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Buźki

Posted

Rany jaki on jest kofany:loveu: taki jeszcze nieufny, i jakby myślał że to za piękne. Podskakuje na kikutku po podwórku i patrzy co chwile na mnie czy jestem obok. A jak go głaszczę to jakby pytał czy zawsze już będę to robić. I taki śliczny, spokojny, grzeczny. Zjadł makaron z kiełbaską (dwie miski:lol:) i ciągle śpi bidulek. KOCHAM GO!!!:loveu:

Posted

dziadziowa napisał(a):
Rany jaki on jest kofany:loveu: taki jeszcze nieufny, i jakby myślał że to za piękne. Podskakuje na kikutku po podwórku i patrzy co chwile na mnie czy jestem obok. A jak go głaszczę to jakby pytał czy zawsze już będę to robić. I taki śliczny, spokojny, grzeczny. Zjadł makaron z kiełbaską (dwie miski:lol:) i ciągle śpi bidulek. KOCHAM GO!!!:loveu:


no i znów ryczę... pięknie :oops:

Posted

waldi481 napisał(a):
Pokazywali przed chilą zdjęcia z Osetii-jest teren siedzą żołnierze rosyjscy,stoi czołg,a na przeciwko tego czołgu malutki pies..
Powiedzcie,że go nie przejadą:-(:-(:-(:-(


Waldi, masz to samo co ja......:-( Widziałam taka scenkę gdzie żołnierz strzelał serię z automatu, a wiekszy, czarny pies w panice uciekał.....:-( i też proszę powiedzcie ze to nie do niego strzelał....:-(

Posted

Ciekawe czy Dziadzio zaczął spacerki po domu o 4 nad ranem.....jak u mnie....
i tyle było mojego spania bo na zewnątrz też za bardzo sam być nie chciał...:eviltong:

Posted

becia66 napisał(a):
Ciekawe czy Dziadzio zaczął spacerki po domu o 4 nad ranem.....jak u mnie....
i tyle było mojego spania bo na zewnątrz też za bardzo sam być nie chciał...:eviltong:



U mnie było tak samo :evil_lol:.
Z jednym Dziadzio w Łodzi się zachował: ani razu mi nie obsikał kątów :eviltong:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...