Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emilia2280 napisał(a):
Erka, zlecilam jutro dokonanie przelewu na Twoje konto z nadplat na bazarek Mory. Tylko 34.45zl, ale na pewno sié przyda.

Emilia bardzo dziekujemy:loveu:
Dziewczyny dobra robota z fotkami:lol:
Fruzia to nie ta sama sunka:crazyeye:

Posted

Dziewczyny,
potrzebuję hotelu dla psów, znalazłam takie :

Hotel dla psów "Reksiu"
Kaczowa 33
25-679 Kielce

Hotel dla psów
1 Maja
26-220 Odrowąż


czy zna ktoś telefony do tych hotelików? Albo jakiś kontakt? A może są jakieś inne jeszcze w Kielcach? Help!

Posted

Ten na Kaczowej zna Erka i ma nr, bo tam były nasze sunie z lasu.


A ja mam pytanie o przybliżony wiek:
Misi
Birmy
Murzynka
Mory
Fruzi

Żebyśmy wszystkie pisały to samo w ogłoszeniach.

Posted

Trinity36 napisał(a):
Dziewczyny,
potrzebuję hotelu dla psów, znalazłam takie :

Hotel dla psów "Reksiu"
Kaczowa 33
25-679 Kielce



podaję ci telefon i powiedz, ze ode mnie go masz (Anita) - 889454156 - Przemek

kika22 napisał(a):
Andzia zaraziłas ciotkę Rufusowa miłościa do bulowatych morderców:evil_lol:


taaak - bo ja wirusy rozsyłam po necie!:eviltong:

Posted

w miejscu w którym był pies z lasu, okazało się, że jest jeszcze mała terrierkowata sunia :-( Fiona nie mogła jej tam zostawić...
sama wpakowała się do samochodu, Miśka zdecydowała się ją wziąć na tymczas, ale ona niestety w niedzielę wyjeżdża i co potem? ona przecież spowrotem nie może wrócić do lasu jej towarzysza już przejechał samochód :-(

Posted

ewelinka_m napisał(a):
w miejscu w którym był pies z lasu, okazało się, że jest jeszcze mała terrierkowata sunia :-( Fiona nie mogła jej tam zostawić...
sama wpakowała się do samochodu, Miśka zdecydowała się ją wziąć na tymczas, ale ona niestety w niedzielę wyjeżdża i co potem? ona przecież spowrotem nie może wrócić do lasu jej towarzysza już przejechał samochód :-(

Zawsze wydawało nam się,że tam są dwa psy:mad:
I niestety miałyśmy rację:shake:

Posted

Ale fajna sunia. A jak ona się tam ukrywała:crazyeye:? Wiele osób przejeżdżających tamtędy mówiło o czarnym psie/:-(/, ja też go tam karmiłam i widziałam tylko jego, może ona doszła tam później?

Naprawdę codziennie jakiś nowy dramat:placz:.
Ja też nie mam dobrych wiadomości:shake:.
Ogłaszamy juz od długiego czasu psiaki przygarniete przez pewną kobietę, wtedy były 7-mies, teraz maja już chyba ok. 9 mies. To jest Dolar, Tobi i ich siostra/ zapomniałam jakie daliśmy jej imię/.
Sunia zostałą wyadoptowana miesiąc temu i wczoraj kobieta ją przywiozła z powrotem, powód , nic oryginalnego nie wymyśliła -alergia u dziecka:cool3:.
Dolar został wyadoptowany i pamietacie , co sie stało. Baba go wyrzuciła, przywiązując go na innym osiedlu do drzewa.
To cud, żeśmy go odnaleźli, bo błąkał się kilka dni po osiedlu i ktoś przysłał mi jego zdjęcie, na nim rozpoznałam,że to psiak , którego ogłaszałyśmy, nawet nie wiedziałam ,że ta pani go wydała.
Naprawdę strasznie pechowe te szczeniorki.

Sytuacja u tej pani jest bardzo nieciekawa. Ona ma w mieszkaniu w bloku 10 przygarnietych psów, żyje z renty, mąż nie pracuje, ciągłe awantury sąsiadów o te psy.
A ona przygarnia wszystkie, które staja na jej drodze. Ma m.in. dobermankę , która w zimie byłą przywiązana przy przystanku, aż przemarzły jej łapki i teraz nawet po kilku latach ma ciągłe problemy z nimi.
Te szczeniaki , które ogłaszamy, to przygarniety miot z sunią, która niestety nie przeżyła, zostały cztery szczeniaczki.
Zwykle wcześniej udawało sie tej pani jakoś wydawać uratowane psiaki,
ale teraz coraz gorzej.
Dzisiaj spotkałam sąsiadkę tej pani, która troche jej pomaga wyprowadzać psy, dałam jej ostatnie nasze dwa talony na sterylkę.
Wysterylizuje tą młódą sunię , która wróciłą z adopcji i dobermankę.
Zostanie jej jeszcze jedna sunia nie wysterylizowana.

Przypomnę te szczeniaki i bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu, ta kobieta już sobie nie daje rady:-(.
To są stare zdjęcia, może postaram się tam podjechać i zrobiś nowe fotki
To jest sunia.





W następnym poście wstawię jej braci.

Posted

A to Dolar.





A to Tobi.





Psiaki te są bardzo zadbane, zaszczepione, bardzo przyjazne, wielkie pieszczochy, ale wiadomo, jak to młode szczeniory dosyć żywiołowe.

Posted

Miałam zapytanie w sprawie Dolara z alegratki i skierowałam do Ciebie Erko, ale czy zadzwoni i czy bedzie to ktoś sensowny?:roll:
Oby tyle psiaków czeka na domki:placz:

Posted

Mag.do, a o którą Misię pytasz. Ta mała od Basi może ma 2 lata. A ta terierkowata też Misia, ale nic o niej nie wiem, trzeba zapytać Fiony.22.
Fruzia ma ok. 6 mies, Murzynek o. 10 mies./ tak na oko, bo on nie da sobie zajrzec w zęby na razie;)/, Birma 2 lata.

Posted

A Mora to na razie przy dziecku agresor:cool3: i też nie da rady zajrzeć w zęby, ale napiszmy ,że 2 lata, bo tak wygląda;).

Wczoraj dostałyśmy paczkę z karmą dla psiaków od p.Pilipczuka z Wrocławia.
Bardzo serdecznie dziękujemy!:iloveyou:

Posted

Mam tylko jeszcze jedno zdjęcie Ola.



Musze zapytać tej pani, której wnuczek robił zdjęcia psiakom po zmarłym cieciu, czy nie ma więcej zdjęc Oliny.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...