ewelinka_m Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 reszte fotek mamusi wstawię na wątek http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112212
saga_86 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Wydaje mi sie,że pani Basia mówiła na nią Misiunia albo Niunia.:eviltong: A co do Fruzi to jest psiaczek baardzo kochany, tylko coś nie lubi aparatu i robi smutne minki albo sie odwraca:roll: Tak naprawdę to bardzo kontaktowa sunia. Przychodzi sie przywitać, na spacerze macha wesoło ogonkiem, udaje,ze niczego się nie boi;) A lekka jest jak pióreczko;) i ma artystyczne usposobienie, pani Ania ma z nią wesoło, bo mała wchodzi na stolik na obrazy, które pani Ani konserwuje;)
ewelinka_m Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 saga_86 napisał(a):Wydaje mi sie,że pani Basia mówiła na nią Misiunia albo Niunia.:eviltong: A co do Fruzi to jest psiaczek baardzo kochany, tylko coś nie lubi aparatu i robi smutne minki albo sie odwraca:roll: Tak naprawdę to bardzo kontaktowa sunia. Przychodzi sie przywitać, na spacerze macha wesoło ogonkiem, udaje,ze niczego się nie boi;) A lekka jest jak pióreczko;) i ma artystyczne usposobienie, pani Ania ma z nią wesoło, bo mała wchodzi na stolik na obrazy, które pani Ani konserwuje;) a Misia to czasem nie była kotka? :oops:
saga_86 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Ewelinka dobrze mówisz, ale w takim razie nie pamiętam jak sunieczka ma na imię. Czy są jakieś wiadomości od Arii? Bo nie mam bladego pojęcia co odpisać:roll: [email protected] Wszystkie psiaki są przecudowne ale niestety tylko jednego psiaka mogłabym zaadoptować.Najbardziej urzekła mnie Aria. Nie mogę przeboleć jak okropni są ludzi! Jak można takie kochane zwierzątka porzucić!!!Obiecuje że zapewnie jej stały pobyt u mnie. Mieszkam z rodzicami na wsi tj. Platerówka w woj. dolnośląskim. Mamy domek i posiadamy ogród.Droga Pani jakie warunki muszę spełnić aby zaadoptować pieska? Czekam na odpowiedz.dziękuje za list:) Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego wieczoru Anna Kuśnierz
andzia69 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 całkiem sensownie brzmiący ten e-mail:lol: tylko znowu ten transport...:shake:
GoskaGoska Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dziewczyny juz na dogo piszę o tym poraz 3 tam gdzie są problemy z transportem. Ja na Waszym miejscu zastanowilabym się nad wysłanie psa 1. firmą transportującą tylko zajmują się przewozem tylko zwierząt - sporo osob, tak z PL do UK przewozilo psieski, a to dosc dluga droga. Piseki dojezdzaly calo i szczęsliwie. 2. lub wyslac pieska Pocztex - dowiedziec się jakie warunki oni zapewniają czy poją psa w czasie drogi itd , ale mozna zamowic dostarczenia psa, tego samego dnia. Więc jesli psu ma grozic bezdomności itd, to myslę, ze warto rozwazyc taką opcje. Koszty moglby pokryc przyszyly własciciel, a jesli by jechal np do DT to mozna zrobic zbiorkę. Np wtedy w taki sposob mozna by bylo rowniez na tymczas wyslac do wet-siostry rowniez jakiego błakającego się psa. I czasami rozwiązalo by to częsty problem transportowy
andzia69 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 GoskaGoska - ja nie słyszałam o żadnej firnie kurierskiej, która przewoziłaby zwierzaka:shake: a Pocztex to moze paczkę przyjąć a na pewno nie zywe zwierzę
GoskaGoska Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Dziewczyny nie pisalam by bzdur- to jest SPRAWDZONA INFO ZAROWNO POCZTA POLSKA JAK I POCZTEX - TYLKO ZE POCZTEX MA NA 100% OPCJE TEGO SAMEGO DNIA PRZYJUMJE ZYWE ZWIERZĘTA . W transporterkach. Jesli ktos niedowierza proszę zadzownic, a nie sugerowac ze piszę nie prawdę. Zadzownilam jedynie na info linię centrali poczty ( rozowy są nagrywane- info od pracownicy) - pies do 10kg w trasporterku przyjmują jako wysylka szczegolna, priorytetowa koszt 34zl, Pocztex jest ogolnie ciut drozszy i zapewne z opcją w calej Polsce dostawa tego samego dnia będzie drozej, ale juz trzeba u źrodla się dowiadywac. Ale andzia69 mogę CI powiedziec ze NA PEWNO PRZYJMUJĄ! W firm specjalizujących się tylko przewozem zwierząt trzeba poszukac :) pozniej sprawdzę, gdzie czytalam.
erka Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 GoskaGoska, ja już pisałam ,że nie mam zaufania do tych firm i nawet jeżeliby świadczyli takie usługi, to bym nie wysłała tak psa. Saga86, jutro postaram się dowiedziec czegoś o Arii i odpiszę , szkoda ,że tak daleko.
GoskaGoska Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Coz ja powiem, ze to chyba lepsze niz pies na ulicy. Wiecej tam zagrozen niz w transporcie jednodniowym. Kazdy oczywiscie ma swoje zdanie, ale teraz poziom takich uslug rosnie, napiszę do dziewczyn z UK zeby daly mi namiary na te firmy, i z ktorej byly zadowolone. Bo czasmi to naprawdę jest dla psa byc albo nie byc. Moze kiedys bedzie Wam potrzebne i przekonacie się do pomyslu w sytuacjach awaryjnych.
betel Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Zrobiłam allegra Lili i jej mamie:lol: Młoda , malutka, biszkoptowa sunia szuka domu ! Śliczna, maleńka Lili szuka dobrego domu :)
erka Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 GoskaGoska, ja wiem ile nerwów mnie kosztuje wysyłanie psa nawet ze znanymi lub poleconymi ludźmi i tak sie martwię, czy wszystko będzie ok, a co dopiero przy takim transporcie, chyba bym sie wykończyła:cool3:. Ja wiem w jakim stanie docierają paczki do nas do pracy, nawet kiedy są opisane "ostrożnie szkło" , itp., nie sądzę również , żeby ktos tam się przejmował, że przewozi żywe stworzenie.
erka Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Betelku, ja prosiłam na wątku tej biszkoptowej suni i jej szczeniorów,żeby w ogłoszeniach nie opisywać jej prawdziwej historii:eviltong:, widocznie tego nie zauwazyłaś, bardzo prosze zmień to:p. Napisz, że gdzies tam została znaleziona pod Kielcami.
kaja555 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ja kiedyś znalazłam taką firmę przewozową, podobno wyprowadzają psy na spacer, robią przystanki. Możę wraz z zwierżeciem podrózować opiekun. Nie wiem jaki mają zakres w Polsce: Przewoz zwierzat domowych Polska - Anglia - Szkocja - Dublin. Interceptor Express tel. UK 00442081443306 tel. PL 0048523315099
kika22 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Erko rozumiem Cię:razz: Mnie też martwi, jak pomagam w transporcie czy wszystko zawsze bedzie oki. Czy szcześliwie dojadą i na czas. I czy zwierzaki dobrze zniosą podróż. Itp. "mało istotne fakty":evil_lol: A firmą przewozowym stanowczo mówie NIE:mad: Mogą co najwyżej przewieść mi jakąś paczke, ale nigdy nie żywego zwierzaka:mad:
erka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 GoskaGoska, a może znasz kogoś , kto korzystał z usług tej firmy? Jeżeli specjalizuja sie tylko w zwierzętach domowych, to rzeczywiście może nie byc najgorzej. Dobrze by było dowiedzieć się czegos od osób, które tak przewoziły zwierzaki. Ale podejrzewam, że ceny moga też byc dla nas barierą. Dzisiaj na dzień dobry dostałam takiego maila:cool3:; "Dobry wieczór. Chciałam panią powiadomić o dużej ilości przybłęd na Ubyszowie (piesków) ładne w miare oswojone lecz tu nikt ich nie chce każdy ma swojego psa. Z poważaniem Aneta " I tak codziennie....:diabloti: Ludzie myslą,że ja uratuję wszystkie bezdomne psy w świętokrzyskim. Odpisałam jej,że może sama coś by mogła zrobic:cool1:. Okazało sie również ,że jamniczek z czerwona obróżką na Sadach, o którym wcześniej pisałam , znowu sie pojawił, a już miałyśmy nadzieję, że ktos go przygarnął, bo nie było go kilka dni. Nie znacie tam kogoś, kto mógł by mu zrobić zdjęcie, on kręci sie przy ul.Wiosennej 1. Murzynka, który koczuje za moją pracą ,potrącił samochód:-(. Już wczoraj przed 15 go nie było, jak dawałam jeść. A dzisiaj zobaczyłam, że ma startą skórę na główce i coś z łapką, ale nawet nie moge go obejrzeć, bo on jeszcze sie boi i nie da dotknąć. Betelku, a czy mogę Cie prosic:lol: o wystawienie na Allegro tych dwóch psiaków po zmarłym cieciu. Nazwiemy ich Olina i Olo. Koczują biedaki przy budzie, gdzie mieszkał ten facet,na razie jeszcze jest ciepło, ale co potem, nie mówiąc o tym,że też moga tragicznie skończyc na ulicy.
GoskaGoska Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Muszę przejrzec wątek "Anglia", bo chyba tam dziewczyny o tym pisaly - chyba ze to bylo na innym forum . Jak znajdę to dam znac.
Jo37 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 W Polsce nie słyszałam o wiarygodnej firmie wożącej tylko żywe zwierzęta . Niektóre firmy kurierskie czasami wiozą zwierzaki ale jest to bardzo kosztowne ( samochód specjalnie wysyłany tylko z tym zwierzakiem ). Na dogo z pewnością znajdzie się płatny transport za dużo niższą cenę .
DuDziaczek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Jaki fajny mail :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Biedny Murzynek:-(, cholerka i ten jamniczek...:shake:
Miśka79 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Mam do przekazania smutną wiadomość. Ten psiak z lasu (tak go nazwałyśmy) z ul.Tarnowskiej i Ściegiennego, którego głównie dokarmiała Fiona z pomocą innych osób nie żyje:(:( Wczoraj Fiona z Gemem podjechali a on leżał między pasami na drodze-nawet nie było co zbierać. Dziwne, że psiak tyle koczował i nic mu się nie stało-widocznie jakiś sq...... jechał z zawrotną prędkością bo psiak nie miał szans na przeżycie.Nie będę opisywać jak wyglądał po wypadku. Strasznie nam przykro strasznie....
kika22 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Miśka79 napisał(a):Mam do przekazania smutną wiadomość. Ten psiak z lasu (tak go nazwałyśmy) z ul.Tarnowskiej i Ściegiennego, którego głównie dokarmiała Fiona z pomocą innych osób nie żyje:(:( Wczoraj Fiona z Gemem podjechali a on leżał między pasami na drodze-nawet nie było co zbierać. Strasznie nam przykro strasznie.... Biedny psiak:placz: Teraz biega za TM:placz:
Recommended Posts