Moriaaa Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Rozmawiałam z Jolą. Sunia miała operację rano, wszytsko dobrze poszło, choć z tego co mówiła guzów było sporo. Sunia dobrze zniosła narkozę, guziory usunięte. Więcej napiszą dziewczyny bo rozmawiałam z Jolą prowadząc samochód i niestety to była chwilka tylko. Quote
jola od jadzi Posted May 25, 2008 Author Posted May 25, 2008 To ja już piszę. Sunia ma się dobrze,leży teraz zwinięta w kłębuszek i śpi,jest cała obolała bo operacja była potężna, jednocześnie sterylka i usunięcie wszystkich guzów, których było bardzo dużo(oprócz tych widocznych). Podobno nie wyglądały na złośliwe... A teraz wielkie podziękowania dla Małgosi-Malagos, która dzielnie przekonywała męża, by zgodził sie dać dom tymczasowy morelce, Małgosiu jesteś wspaniała!!! Po cichutku dodam(oby tylko nie zapeszyć), że może DT nie będzie potrzebny, dziewczyny trzymajcie kciuki! Quote
bonsai_88 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Cieszę się, że sunia dobrze zniosła operację i trzymam kciuki za... Quote
malagos Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Najważniejsze, zeby trzymać te kciuki, bo moze rzeczywiście domek sie szykuje wspanialy; co tam tymczas, chocby najlepszy, ale to stały dom! Bardzo, bardzo bym chciała, zeby to sie udalo :oops: Quote
klaudia77 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 No to super że wszystko poszło dobrze. Teraz trzymamy kciuki za domek :cool3: Quote
malagos Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Jak sie czuje Yupi? Juz trochę żywsza po zabiegu? Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Małgosiu, z morelką już wszystko dobrze. Doszła do siebie błyskawicznie mimo tak obciążającego dla organizmu zabiegu.Jak zwykle nie chce wychodzić z klatki gdy podchodzi do niej ktoś w fartuchu ale wystarczy, że ta osoba zdejmie fartuch- morelcia jest cała gotowa do wyjścia.Usunięto jej prawie wszystkie sutki podczas operacji,zostały chyba tylko dwa górne, taka była potrzeba...Ale najważniejsze, że juz po i mała wraca do zdrowia.Szukam teraz kontaktu z wolontariuszką ze Śląska, z okolic Bielska-Białej, potrzebujemy kogoś z tych okolic do wizyty przedadopcyjnej, tam właśnie mieszka osoba, która chce zaadoptować Yupisię. Quote
wanda szostek Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Jeżeli będzie potrzebne DT daj znać dzisiaj. Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Wanda, dziękuję bardzo za wsparcie i za ewentualny DT, mam nadzieję, że adopcja morelki dojdzie do skutku i DT nie będzie potrzebny ale dobrze jest wiedziec, że można na kogoś życzliwego liczyć...Dzięki wielkie raz jeszcze! Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Zgłosić to się chyba nikt nie zgłosi, muszę szukać... Znalazłam Justynę , ma nick pinczerka_i_Gizmo, dzwonię do niej ale komórki nie odbiera, ona na mapie dogo była właśnie z BB Quote
malagos Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Jolu, dzieki za wieści, jakoś zaraz mi lżej na duszy. Sprawdzałaś na mapie dogo, ktoś jest z BB ? Na myśl mi przychodzi AśkaK, kiedyś w podpisie miała tylko Warszawę, teraz-zdaje mi się - też BB. Jak ktoś sie sam nie zgłosi, poszukamy kontaktu do Aśki. Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Sprawdzałam,znalazłam Justynę, nick pinczerka_i_Gizmo,jest z BB, dzwonię do niej ale nie odbiera komórki. Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Dziewczyny z BB odezwijcie się, proszę! Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Napisałam na gg do Dorothy,na razie cisza, dzwoniłam do Justyny, nikt nie odbiera, znacie może jeszcze kogoś z BB? Quote
Poker Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 dzwonię do Dorothy ,ale tez nie odbiera ,spróbuję wieczorem Quote
jola od jadzi Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 Dzięki, Poker, Dorothy już mi odpisała i zgodziła się pójść na tę wizytę. Quote
wanda szostek Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 jola od jadzi napisał(a):Wanda, dziękuję bardzo za wsparcie i za ewentualny DT, mam nadzieję, że adopcja morelki dojdzie do skutku i DT nie będzie potrzebny ale dobrze jest wiedziec, że można na kogoś życzliwego liczyć...Dzięki wielkie raz jeszcze! Cieszę się i trzymam kciuki, żeby dom się okazał wspaniały, bo takiego ta psinka potrzebuje. W podbramkowej sytuacji do mnie kontakt tylko telefoniczny i to przez SMS (brak zasięgu). Wyjeżdżam jutro na działkę. Quote
Dorothy Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 przepraszam auto mi sie sypnelo dopiero dzis odbieram i bede mogla zalatwic wizyte :-( niestety mieszkam 15 km od Bielska. d Quote
malagos Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Jolu, ale nic nie piszesz, jak ta suczka sie czuje? Quote
jola od jadzi Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Małgosiu, suczka czuje się bardzo dobrze, wszystko z nią w porządku,czekamy na informacje od Dorothy na temat domku i w przyszłym tygodniu(jeśli wszystko będzie ok) morelcia pojedzie poznać swoich nowych opiekunów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.