Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 700
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj Gin został wymiziany przeze mnie z każdej strony na spacerku. Stał jak wmurowany i tylko się nadstawiał :loveu: Aż pani pracująca w hotelu nie mogła sie nadziwić - mówi, że to nie do wiary, bo to chyba najgłośniejszy pies w hotelu.
Jak dorwę wolną chwilke to wrzuce tu zdjęcie Ginusia:loveu:

Posted

No i obiecane zdjęcia. Nie sa jakiejś największej jakości, bo w jednej ręce trzymałam smycz, a w drugiej aparat.
No ale chyba lepsze takie, niż zadne







Posted

:multi::loveu: faaaajny jest , chyba nastepnym razem grzebien wezmę :diabloti:


ehhh, tego mu było trzeba SPACERÓW , RUCHU , POWIETRZA !!!

SAM SIE PCHA NA SPACER I DOMAGA SIĘ GO DOŚĆ GŁOŚNO :lol: :lol: :lol: :loveu:

Posted

O ile tego grzebienia się nie wystraszy.
Jemu wychodzi sierść całymi kępkami i ja mu je staralam sie wyskubywać, ale jemu to najbardziej by się kąpiel przydała. Niestety chyba z tym trzeba jeszcze poczekać

Posted

GIN jest kochany ... byliśmy dzis na spacerku. Na imię oczywiście NIE reagował ,chyba mu sie nie podoba :P , ale na "choć do mnie" choć tu " bardzo reagował :cool3:, podbiegał ( nie za każdym razem oczywiście) i skakał tak trche jaKBY NA RęCE CHCIAłMI WSKOCZYć , później już tylko sie oparł przednimi łapkami i przytulał :loveu::loveu::loveu:

Posted

A oto wieści od braciszka GINA - TOFIKA:

"Tofik czuje się dobrze. Reaguje już na swoje imię. Jest pogodny i skory do zabawy. Cieszy się gdy ktoś z nas wraca do domu. Do tej pory raz zaszczekał ;) Jest bardzo spokojnym psem. Pozdrawiamy"

Fajnie trafił :)

Posted

Wczoraj wybiegałam Gina. On się naprawdę sam już zgłasza po pieszczotki. A ja przy okazji w ramach pieszczotek wyskubywałam mu te wystające pędzle futerkowe. Cały trawnik był usiany jego futerkiem. Aż się pan Tomek śmiał, jak zbierałam, bo wyglądało jakbym szukała grzybów:evil_lol:

Trzeba się usmiechnąć do liryki, bo mu wczoraj porobiła trochę zdjęć a jej aparat jest stanowczo lepszy niź mój.
Ona go już dość długo nie widziała i stwierdzila wczoraj, że to już naprawdę nie ten sam pies.

Posted

Czyli Gin zaczyna nam sie socjalizowac, a to dobry znak.

:mad: :mad: :mad: Noż ... zaraz Wam coś pokażę , poświecę się bo nie lobię sie pokazywać...no ale może w końcu uwierzycie że to nie ten Gin co był .:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

tylko powalczę z jakimś serwerem typu youtube

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...