Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rybciu - zmień tytuł wątku...
Wyrzuć fragment o agresji. I ten fragment o kojcu ! Zostaw tylko, że poszukiwany jest DT lub DS z doświadczonym Opiekunem.
Wtedy będziemy bliżsi prawdy.

Bo jak zauważyłam, ten pies mieszkał w domu !!!
Dla niego właśnie kojec jest dziwnym miejscem !!!! To dodatkowo wywołuje niezadowolenie.

Ten pies ma prawo do takich reakcji. Nie świadczy to o jego wyjątkowej agresji.
Opiekun adoptujący dorosłego kaukaza musi być w dużym stopniu doświadczony, ale nie musi być zaraz treserem...
Ma tylko wiedzieć z jakiego charakteru psem przyjdzie mu współpracować.

  • Replies 599
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tutaj jestem glaskany. łepek daje do góry. dobrze mi:)

a na drugim zdjeciu grzecznie podaje lapke i pochylam glowke. taki jestem posłuszny i kochany.

eee...zdjecia na drugiej stronie. bez glowy;)

dziekuje Chacko

Posted

tekstu dzis juz nie bedzie:eviltong:

ale mam jeszcze jedno zdjecie. moj komp niestety sie rozjezdza i nie moge go nijak wstawic. zjecie nie nadaje sie do allegro. nie jest dobre. ale widac jak Alan podaje lewa lapke i schyla lepek. to tyle, zeby nikt nie musial wierzyc wylacznie w moje slowa.

komu moge przeslac zdjecie psa do wstawienia?


ps. co do zdjec. pracownicy maja zakaz robienia zdjec. prawdopodobnie nie zrobia. zza krat tez nie wyprowadza. bede prosci ale nie moge obiecac.
te zdjecia bede musiala usunac lub zretuszowac. jaki to program. prosze o info.

Posted

Pracownicy zakazu nie mają. Oni mają tylko nakaz przestrzegania tego, by "obcy" czyli my też, nie robili. Dlatego warto zretuszować fotkę, tak, żeby było bez pracownika. Może ktoś to tak na szybko zrobić?

Posted

Kostek, to jest schronisko miejskie, w regulaminie również nie ma słowa o zakazie robienia zdjęć. Jest to kaprys kierowniczki. Jakgdyby wewnętrzy regulamin, stworzony przez nią.Dlatego, korzystając z zaistniałej współpracy z pracownikiem, nie warto narobić mu kłopotów. Trzeba to zdjęcie usunąć, potem wstawić znowu, ale zretuszowane. Proszę Charly, zajmij się tym.

Posted

Bzdura ! w umowie o współpracy mojego Stowarzyszenia ze schroniskiem w jednym z punktow jest zgoda na robienie zdjęć , wyprowadzenie psa z boksu i przetrzymanie psa na naszą prosbe w schronisku przez 3 dni.
5 osób , ktore podalam w wykazie są zwolnione z oplaty adopcyjnej za psa. Nie wiem tylko czy pan pracownik życzy sobie aby umieszczac jego wizerunek na forum ale to inna bajka ! Pracownicy mają obowiązek informowania tych osób o stanie psa. To są sprawy wynegocjowane na drodze dlugich rozmów i kompromisów . W zeszlym roku nie bylo tak slodko.

Posted

Rybcia wiesz co mnie dziwi. Ja nie znam sie na tych regulach lub nie regulach, ale oni sami mowili ze mam zdjecia robic. bo ja powiedzialam ze ten kaukaz nie dla mnie. ze szukam mu domu. ze dobrze bedzie pokazac jego z czlowiekiem i pozowali mi z nim. tylko nie wszystkie zdjecia sa wyrazne.

ale tak czy siak zdjecia warto zretuszowac. w koncu ten pan pewnie nie chce byc w world wide web:evil_lol::evil_lol:

a póki co Chacko wstawi nastepne zdjecie

Posted

basia0607 napisał(a):
Bzdura ! w umowie o współpracy mojego Stowarzyszenia ze schroniskiem w jednym z punktow jest zgoda na robienie zdjęć , wyprowadzenie psa z boksu i przetrzymanie psa na naszą prosbe w schronisku przez 3 dni.
5 osób , ktore podalam w wykazie są zwolnione z oplaty adopcyjnej za psa. Nie wiem tylko czy pan pracownik życzy sobie aby umieszczac jego wizerunek na forum ale to inna bajka ! Pracownicy mają obowiązek informowania tych osób o stanie psa. To są sprawy wynegocjowane na drodze dlugich rozmów i kompromisów . W zeszlym roku nie bylo tak slodko.


1. Charly nie jest Twoją wolontariuszką i nie jest, z tego co mi wiadomo na liście 5 wyznaczonych przez Ciebie osób.
2. Kierowniczka w dalszym ciągu nie zezwala na zdjęcia, a to, że ja je mam to inna sprawa. :roll:

Posted

Zdjęcia sa niesamowite :)
Po prostu nie do wiary.
Charly, trzymam kciuki za Twoją dalszą współpracę ze schroniskiem, bo widać,z e masz do pracowników idealne podejście :)
Ech :)

Posted

[quote name='basia0607']
Jak łatwo psa skazać , nie probując go zrozumieć ! Ładne pieski, puchate, maleńkie , szybko znajdują domki . Podchodzą do krat, piszczą , wystawiaja łapki. Chwytają za serce i tym najszybciej zaklada się wątki.
Gorzej już jest z tymi dużymi, hodowanymi do konkretnego zadania.
O tym psie powinni wypowiedzieć się znawcy rasy a nie dziewczyny mające w domu pieski do czesania!!!

nie mam piesków do czesania rozkoszna basia07-to nie TRWAM tylko wypowiedż dalsze swe kąśliwe i głupkowate dygresje poswstrzymaj.

Posted

oktawia6 napisał(a):
nie mam piesków do czesania rozkoszna basia07-to nie TRWAM tylko wypowiedż dalsze swe kąśliwe i głupkowate dygresje poswstrzymaj.


Oktawio, dlaczego wszystko co powiem bierzesz do siebie. Akurat w tym przypadku nie mialam Ciebie na mysli i nie wiem jakie masz psy ! Nie będę wiecej tłumaczyć bo wątek zaraz wejdzie na wojenną ścieżke.
Cieszę sie bardzo , że dla Alana zaświecilo swiatełko nadziei i znalazl sie ktos kogo nie przeraziły jego zęby.

Posted

Do allegro Allana moim zdaniem należy IMHO dodać coś takiego - poniżej opisu psa:

Alan jest psem rasy owczarek kaukaski lub mieszańcem ze znacznym udziałem tej rasy. Oznacza to że od chwili przybycia jego do twojego domu musisz pamiętać że:
- jest silniejszy od ciebie, z łatwoscią powali każdgo człowieka. Nie wolno Ci wiec opierać stosunków z nim na użyciu siły. On może odpowiedzieć z większą siłą.
- ten pies jest indywidualistą, raczej koegzystuje i współpracuje z ludźmi niż im się podporządkowywuje. Owszem znajdzie w Twoim domu osobę której zaufa (i sam wyznaczy granice tego zaufania) jaki którą będzie traktował jak przewodnika i autorytet, ale po pierwsze to on ją sobie wybierze, po drugie to porozumienie na zasadzie zrozumienia a nie dominacji.
- pozostałych członków rodziny będzie traktował jak członków stada swojego przewodnika, będzie ich bronił i chronił zgodnie ze swoją oceną stanu zagrożenia. Od niego zależy na ile skróci do nich dystans. Nie wolno mu narzucać pieszczot i na siłę uszczęśliwiać. Sam zdecyduje jak blisko chce być ze stadem.
- Musisz zapewnić mu pracę - teren którego będzie pilnował. Dzień jest dla niego porą wypoczynku, noc pracy. A zmęczony stróżowaniem owczarek kaukaski to szczęśliwy i spełniony pies.
- Nie wolno go w żadnym wypadku poddawać jakimkolwiek szkoleniom mogącym wpłynąć na jego agresywność. Owczarki kaukaskie mają stróżowanie i agresję w obronie terytorium i stada zakodowaną głęboko we wzorcu rasy i spełniają funkcję stróży samoistnie. Jest to wręcz niezbędny element ich życia.

Jeśli widzicie tu jakieś błędy to proszę o korekty i uwagi.

Posted

Super opis - rzetelny, uczciwy!
Zeby tylko ludzie CZYTALI tresc ogloszen :shake: Przy kazdym wystawianym allegro odnosze wrazenie, ze glownie patrza na zdjecia....

POWODZENIA!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...