Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Rybc!a']Hmm.. Może rzeczywiście, jeśli KWL by się zgodził, kontakt podawać do niego? On ma doświadczenie w adopcjach, znajduje świetne domy, a pozatym jest fanem tej rasy, więc coś o niej wie..

Bez wątpienia, jak na razie lepszej osoby nie macie. :) Trzeba poprosić. :)

Szkoda, że to zdjęcie takie kiepskie.

Rybciu napisz w pierwszym poście, że tekst do ogłoszeń jest w 115-tym. Wiele osób tu zajrzy, one nie maja czasu na przeszukiwanie wątku.

  • Replies 599
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzieki Elza za logistyke:) Jutro pójde i zrobie zdjecia. nie wiem ile osiagne i dlugo byc tez nie moge, ale moze cosik wykombinuje

ps. Rybcia czy Ty posiadasz jakies wiadomosci na temat kiedy jest pani kierowniczka a kiedy jej nie ma?

Posted

Tak agresywy pies powinien zostac poddany eutanazji-jak zostało napisane w pierwszym poście Rybciu.
Wiele psów łagodnych czeka i umiera-nigdy nie doczeka się domu-on jest atrakcyjny-powiem Ci z jakiej strony, pójdzie na walki lub do stróżowania-żarcie przez kraty będzie żucane z obawy przed atakiem, jeśli ktoś obcy się z nim zetknie dojdzie do ragedii...
To nie są żarty-takie psy są poszukiwane.....
Zakładając że zaakceptuje właściciela nie będzie tolerował żadnej innej osoby, to byłaby porażka....
a Ty ani schronisko-nie mawpływu kto go weźmie-nie mam na myśli pijaków o nie....

Posted

[quote name='Charly']
allegro. ale ja nie wiem jak to funkcjonuje


[quote name='ElzaMilicz']
Poprosiłam już Kasię, pewnie jutro wszystko Wam napisze.


Mogę poinstruować, nie ma sprawy.
Prosze o kontakt na PW osobę, która chce zrobić aukcje.


Jednak nie wiem czy Oktawia nie ma racji...

Posted

Oktawia : Wiele psów łagodnych czeka i umiera-nigdy nie doczeka się domu-on jest atrakcyjny-powiem Ci z jakiej strony, pójdzie na walki lub do stróżowania-żarcie przez kraty będzie żucane z obawy przed atakiem, jeśli ktoś obcy się z nim zetknie dojdzie do ragedii..."

Może mieć rację Kasiu...i to byłoby straszne.

Posted

Nikt kaukaza nie weźmie do walk psów. O to akurat jestem spokojna.
I należy szukać mu domu do stróżowania właśnie. Terenu jakiejś firmy, placu budowy. Te psy sa właśnie do tego stworzone.
Nie są przytulankami
Nie wymagają częstego kontaktu z człowiekiem, głaskania, spacerów.

Rasa ta była wyhodowana do pilnowania owiec. Nie pilnowały razem z ludźmi, pilnowały same, po kilka tygodni w górach na halach.

Jesli szczeniaka przyzwyczaimy do ludzi, do domu, to i owszem, będzie dobrze z socjalizowany. Ale zawsze pozostanie indywidualistą. Nie będzie aportował, brał z nami udział w agility itp. To nie ten typ, nie ta rasa.

Kaukazy nie wymagają długich spacerów: pies wybierze sobie jedno miejsce na podwórku i będzie w nim leżał przez większość dnia. Wygląda jakby spał. Jeśli ktoś wejdzie, nie będzie szczekał. Podejdzie, dokona analizy, obserwuje. Po prostu widać ze myśli. Jeśli uzna że jego teren jest zagrożony, zaatakuje. Bez ostrzeżenia. Tak jak kiedyś jego przodkowie atakowali wilki czy niedźwiedzie. zakradające sie do stada.

Bedzie miał tylko jednego pana. Sam wybierze, będzie to osoba stanowcza i konsekwentna. Kaukaz nie oczekuje głaskania, przytulania. Będzie obserwował zachowanie swojego pana. Będzie to raczej coś jak porozumienie wzrokowe, gestami.

Kaukazy, może nie wszystkie, ale Hektor na takiego wygląda z Waszych opisów, "nadaje sie" do kojca na cały dzień, może być wypuszczony w nocy. Moze być tylko jeden człowiek którego będzie słuchał. To wystarczy aby ułożyć relacje z innymi ludźmi. Jeśli podporządkuje sie jednemu człowiekowi, resztę będzie tolerował.

Nie zgadzam się z opinią, że jest tyle łagodnych psów a tutaj pies jest niepewny wiec po co mu szukać domu. Pies jest zwierzęciem, pomaga człowiekowi. Ta rasa jest po to żeby stróżowała. I uwazam, ze jest szansa zeby znaleźć mu dom. Właśnie w takim celu.

Posted

A co do szukania mu domu, to jeśli mogę coś poradzić, to nie ogłaszałabym go w MP czy na forach mój pupil itp.
A raczej na forach budowlanych, z nieruchomościami. Bo przecież takiego miejsca szukamy dla tego psa.
zainteresują sie nim ludzie którzy chcą mieć psa do pilnowania.
Wydałam już trzy takie psy.
Jeden z nich był "ostry". Nie wiedziałam, czy coś da sie zrobić. Zgłosił sie z allegro pan który mial stolarnie i podbierali mu w nocy drzewo. Zabrał ode mnie psa w kagańcu i przywiązanego na dwóch smyczach. Myślałam ze to wariactwo. A później telefon, że tak pilnującego psa to on jeszcze nie miał. Musi uważać żeby pies krzywdy komuś nie zrobił, ale nikt mu już drzewa nie podbiera.
Może to pojedynczy przypadek, ale świadczy o tym, ze są i takie miejsca, w których właśnie taki pies jest potrzebny. Tamten pies nie pozwalał sie dotknąć. Nie było mowy o spacerze czy czesaniu. Ale jak widać pilnuje świetnie.
Dlatego warto Hektora ogłosić i zobaczyć jacy ludzie zadzwonią, czy ktoś sie zainteresuje.

Posted

Jak łatwo psa skazać , nie probując go zrozumieć ! Ładne pieski, puchate, maleńkie , szybko znajdują domki . Podchodzą do krat, piszczą , wystawiaja łapki. Chwytają za serce i tym najszybciej zaklada się wątki.
Gorzej już jest z tymi dużymi, hodowanymi do konkretnego zadania.
O tym psie powinni wypowiedzieć się znawcy rasy a nie dziewczyny mające w domu pieski do czesania!!!

Posted

[LEFT]Kasie bardzo dziekuje za opinie i porade. Masz racje ogloszenia typu MP to nie dla tego psa. bardzo sie ciesze, ze jestes na tym forum

Nie jest małym, lagodnym pieskiem i nie jest rozkoszniaczkiem. ale moze wlsnie ktos odpowiedzialny bedzie mogl zaopiekowac sie tym psem.[/LEFT]



Posted

Jeszcze raz przypomnę- Rybc!a wyraziła swoja opinię po prostu, i głównie na tej podstawie, ze pies siedzi w schroniksu juz bardzo długo, i czy chcemy, czy nie- bardzo sie męczy w pomieszczeniu, w którym nawet nie moze sie spokojnie obrócić .
Domu jak nie było, tak nie ma, w dodatku pracownicy schroniska nie ulatwiają nikomu decyzji o zabraniu psa.

Opinia Rybci, to jej pełen troski płacz nad tym psem. Jej opinia NIE skazuje psa na uśpienie.

Schronisko rzadzi sie swoimi prawami, i opinia Rybci nie ma dla niego znaczenia, wiec przestańcie pisac, ze jełsi ona myśłi w ten sposób, to skazuje psa na śmierć.

Jednak to ona kilka razy w tygodniu jest w schronisku i to ona widzi go ciagle, jak sie męczy, jak cierpi, jak sam się rani.
A nie chce sie podjać pilotowania adopcji ze zrozumiałych dla mnie jak najbardziej powodów. Nie moze brać odpowiedzialności za niego i za tą adopcję.
I nie jest tak, że robi to z lenistwa, z pójścia na łatwiznę, bo podejmowała sie w swoimi życiu naprawdę trudnych adopcji.
Ale sprawa Zbyszka jest wyjątkowo trudno rokująca.


Swoja drogą równiez nie potrafię sobie wyobrazić wyprowadzenia z klatki i transportu Zbyszka do nowego domu.

Posted

Kordonia. Rybcia stwierdziala, ze pies nie jest adopcyjny. Z tego wzgledu nie sprobowala go oglaszac. Dla tego psa to jest wyrok.Ale ja Rybcie jak najbardziej rozumiem. Prosze takze zrozumiec moja odmienna pozycje. Z braku tego wlasnie pojawily sie niesnaski na watku.

Ja nie twierdze ze on nada sie do adopcji. Ale mozna sprobowac znalesc kogos, kto moglby sie tego zadania podjac. Wziasc psa do siebie i znajac ta rase odpowiedzialnie podjac decyzje.

Jesli chodzi o wyadoptowanie go w sensie fizycznym podaje sie wtedy srodek uspokajajacy. Wiem,ze schronisko nie wpolpracuje. Spokojnie. Poradzimy sobie. Przynajmniej sprobuję

Powiedzialam ze zajme sie tym. Wiec Rybcia nie musi sie tego obawiac.
Teraz koncentruje sie nad znalezieniem odpowiedniej osoby. Jesli taka znajde cudnie. Jesli ta osoba stwiedzi, ze nie jest w stanie dla psa nic zrobic- w porzadku. Jesli jest szansa mu pomoc- zrobimy to. Jesli nie-pies nic nie straci.

Ja niezaleznie od rozmow toczacych sie na tym watku bede starala sie mu pomoc.

Posted

Jeśli znajdzie się osoba chętna na psa takiego jak Zbyszko (Hektor), to psiakowi podaje się sedalin lub coś podobnego. Pies usypia. Kaganiec, obroża, smycz, przewozi sie go. Pies i tak idzie w nowe miejsce. Przy zmianie otoczenia pies czuje sie mniej pewnie, nie jest agresywny. Oczywiście duża ostrożność niezbędna. Kilka godzin, dni jest mniej pewny swego. Wtenczas właśnie jest czas na zaznajomienie sie z nowym opiekunem. Przynosi mu miskę, pokazuje mu sie częściej, wchodzi do kojca i wychodzi. Nie od razu go wypuszcza na cały teren. Pies musi sie do niego przyzwyczaić, do jego zapachu, obecności.
To wcale nie jest nierealne. Pies zaczyna pokazywać swój charakter po 3-6 tygodniach, po 3-6 miesiącach możemy zacząć mu ufać i powiedzieć ze znamy jego normy zachowań. Jeżeli po tym czasie pies przejawia oznaki jakiejkolwiek agresji w stosunku do opiekuna (mówię o normalnych warunkach), należy go uśpić.

Posted

Jeśli chcecie to mogę odpisywać na zapytania. Telefonicznie odpadam, za często mam wyłączoną komórkę. Kasie ma całkowitą rację, to nie są psy do miziania tylko do pracy (nawiasem mówiąc niemożliwość jej wykonywania też jest destrukcyjna dla psychiki Hektora).
A co do adopcyjności - niedawno miałem przypadek że facet wziął do pilnowania posesji (mieszka samotnie) Kaukaza co do którego my mieliśmy cholerne obawy. Nie dość że w schronisku był agresywny to jeszcze był nieprzewidywalny. Dlatego nawet go specjalnie nie ogłaszaliśmy. A znalazł się amator na dokładkę znający dobrze psią psychikę.
Dlatego wszelkie opinie o nieadopcyjności czy propozycje uśpienia ze względu na agresywność BEZ dania mu szansy pokazania się w neutralnym miejscu traktuje jako wypowiedzi nie przemyślane i pozbawione podstaw.

Posted

dziekuje za te opinie, bo daja psu szanse. pracownik powtorzyl na moje zapytanie, ze pies jest mocny, silny. Jest dominantem. ale absolutnie przewidywalnym. Jego nie ugryzie. nigdy nie mial takiego zamiaru. w innym wypadku bal by sie tam wejsc. Wszedl na moich oczach.
Natomiast stwierdzil, ze wypuszczony zagrzyzl by mnie
...wiec jak widac...jest bardzo przewidywalnym pieskiem:diabloti:

Jest nieprzekupny, piekny, madry. dlatego dziekuje wszystkim za szanse.

Posted

I jeszcze jedna taka zupełnie moja osobista uwaga co do ogłoszeń.
Ludzie szukający takiego psa nie zwracają uwagi na to, że "ratują mu życie", nie zwracają uwagi na teksty typu: "pomóż go nam uratować, daj mu szanse".

Szukają psa dorosłego, żeby mógł od razu pilnować, nie mają czasu bawic się ze szczeniakiem. To też jest tutaj atutem: biorąc szczeniaka nie wiedzą czy będzie dobrze pilnował, czy jest czujny itd. W naszym przypadku od razu wiedzą co dostają i czego mogą sie spodziewać.
Pies jest duży, zdrowy, silny, zniechęca nieproszonych gości widokiem, odporny na warunki atmosferyczne.

Zauważyłam również ze część osób pociąga to, ze kaukazy sa psami trudnymi, że posiadanie takiego psa i radzenie sobie z nim daje satysfakcję. Akurat nie wiem, jak to interpretować,ale myślę, ze można i to wykorzystać w ogłoszeniu.

Posted

Charly, trzymam kciuki za wszystko, co chcesz zrobić.

Powodzenia, kochana!

Mam nadzieje,ze wcześniej czy później znajdzie sie własciwy człowiek.

Pisz o wszystkim,c zego sie dowiesz dziś, i jak było w schronie.

Posted

Charly napisał(a):
....

Jakie sa fora lub gazety, o ktorych mowila Kasie?


Sama nie wiem. Zrobiłabym tak:
Wpisać w google kupie działkę, budowa domu, itp, dodajcie nazwy pobliskich miejscowości. Znajdźcie fora na tych portalach, myślę że tam warto umieszczać takie ogłoszenie.

Można jeszcze spróbować z firmami transportowymi, gdzie są przeładunki towaru, to sa dość duże tereny do pilnowania. Jakieś magazyny, składy budowlane, stolarnie. To mi na razie przychodzi do głowy.

Posted

I przydałoby sie jego zdjęcie bez krat. Może pracownik zrobi?
Czysto kobieco go podejść: ze czujesz respekt przed takim psem, że jak pan mówi, on by mnie zaatakował, ale pan z całą pewnością może mu zdjęcie zrobić. , proszę tylko tu nacisnąć, ten pies tylko pana toleruje...
Czy jakoś tak...
Takie zdjęcia gdzie widać psa bez krat to według mnie podstawa. Potencjalny chętny będzie go chciał zobaczyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...