Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 784
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja tez gratuluje, w takim razie gazety oddam panu, ktory makulature zbiera ;)
czyi ostatni poszedl chlopczyk, ale dobrze, ze sam dlugo nie siedzial, zaplakalby sie na smierc. a teraz pewnie wyleguje sie w lozku :)

Posted

gratuluję Bianko!udanych adopcji:lol: i by nigdy się im nie znudziły te maluńkie szczenioroki które zaraz nie będą takie maluńkie:cool1:

uważaj na:

poważnie mówię-jeśli samica Cię zobaczy choć o krok za blisko-obok będzie z małymi zaatakuje a robi to bardzo szybko, do tego mimo masy biega bardzo prędko i broni małych bezwględnie!

weź zamiast 7 gryzoni jednego psa-malutki, który do połowy ma zdjętą skórę i ma cofnięte oczy-po niegop kolejka na pewno by się nie ustawiła tak prędko:

P.S. jego wątek jest w moim podpisie

Posted

BIANKA1 napisał(a):

Oktawio , nie moge wziąć tego psa , bo moje by go zjadły :cool1:Dobek z cziłka tak wojują , że cziłka musi wrócić do ULV :roll:

czyli domyślam się one nie akceptują żadnego dorosłego? tylko same szczenięta żaden dorosły pies czy suka:-(

Posted

oktawia6 napisał(a):
czyli domyślam się one nie akceptują żadnego dorosłego? tylko same szczenięta żaden dorosły pies czy suka:-(

Niestety . Roki toleruje wyłacznie małe kocieta i szczenięte . Mało że młode , to jeszcze małe :roll:
Do tego dołącza się Kobi , który niczego nie toleruje i malcy nauczyli sie go omijać . Ale Kobi nie zagryzie , a Roki nawet jak pacnie łapą , to już problem .
Mała cziłka lubi rządzić i ma z Rokim na pieńku . Nie moge ich razem zostawic jak wychodzę .
Rokiemu jest obojetne , czy to pies czy suka . On daruje jedynie maluszkom .:roll:

Posted

[quote name='iwop']Juz nie ma żadnego????:crazyeye:

BIANKA JESTEŚ GENIALNA!

Genialna to mało powiedziane-po prostu
REWELACJA NAD REWELACJAMI!!!

Brawo Bianka :multi::multi::multi:.

Posted

Rozliczenie z bazarku:

irysek: 15 zł, 18 zł
slapcio: 13 zł
villemo: 12 zł
eliza sk: 30 zł
anielica - 17 zł

razem 95 zł


Jak tylko przyjdą pieniądze od villemo i elizy, wysyłam je iryskowi.

Posted

Wielkie dzięki :lol:
Prawdę mówiąc , to pomógł fakt , że akurat na tą chwilę nie było szczeniaków we Wrocławiu ani z ogłoszeń , ani w schronisku . Dlatego poszły prędzej niż myślałam .
Mam jeszcze metlik w głowie , od tych wszystkich rozmów i wizyt :evil_lol:
Teraz muszę ogarnać dom bo goowienka czają sie na kazdym kroku :crazyeye:
Obiecałam w domu , że już nigdy nie wezmę na raz takiej ilości szczeniąt . To sajgon do kwadratu :cool3:Jak dojdę do siebie , to jakiegoś malucha zabiorę na tymczas . Chyba , ze życie napisze inny scenariusz. :p
Ludzie którzy zaadoptowali maluszki , to naprawdę fajne osoby . To widać , jak reaguja po wejsciu do mojego domu , gdzie od progu są napastowani przez tłum zwierzów :lol: Maluchy będą miały dobrze :lol:

Posted

Czyli karmę od Iryska mamy zrefundowaną . Ja mam lekką górkę , dzięki tajemniczej sponsorce :loveu:
Pozwolicie , że przetrzymam nadwyżkę , coby nie wyszło jak z Mikusiem , że oddałam pieniądze na inny cel , a potem byłam goła i wesoła jak przyjechały maluchy :evil_lol:
I tak jeszcze muszę dofinansować cziłke i świnie :cool3:

Posted

Bianko - nie za cicho i spokojnie jest teraz w domku?
Ja też zmyłam podłogi po jednej małej, a i tak znalazłam jakieś zaległe koo.. w kątku za szafką. Jak ona tam wcisnęła swoją pania???

Posted

To opowiem tym co nie znają...

Zyd zwrócił się o porade do rabina: "Rabi nie moge już wytrzymać - mieszkam w klitce z wiecznie narzekającą żoną i 10 dzieci... w dodatku jeszcze teściowa... Co mam robic bo dłużej tak nie pociągnę..." Rabi na to: "Weź sobie kozę i niech zamieszka w twoim domu..." Zyd tak zrobił i po paru miesiącach przychodzi: "Rabi, co ty mi kazałes zrobić?!:angryy: Teraz to już tragedia : Koza robi pod siebie w domu, śmierdzi i żre wszystko. Teraz to juz mi się życ nie chce...:placz:> Rabi na to : Pozbądź się teraz kozy i zobaczysz...

Pointe mozna sobie dopowiedzieć samemu :p bo nie chce przynudzać.

Posted

iwop napisał(a):
To opowiem tym co nie znają...

Zyd zwrócił się o porade do rabina: "Rabi nie moge już wytrzymać - mieszkam w klitce z wiecznie narzekającą żoną i 10 dzieci... w dodatku jeszcze teściowa... Co mam robic bo dłużej tak nie pociągnę..." Rabi na to: "Weź sobie kozę i niech zamieszka w twoim domu..." Zyd tak zrobił i po paru miesiącach przychodzi: "Rabi, co ty mi kazałes zrobić?!:angryy: Teraz to już tragedia : Koza robi pod siebie w domu, śmierdzi i żre wszystko. Teraz to juz mi się życ nie chce...:placz:> Rabi na to : Pozbądź się teraz kozy i zobaczysz...

Pointe mozna sobie dopowiedzieć samemu :p bo nie chce przynudzać.


Hahahah i to jest mądrość ludowa :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...