Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lemoniada napisał(a):
Też miała pomysł:roll:
Tyle jest przecież innych bid pod opieką AFN, nie wyraziła chęci na adopcję zdrowego i sprawnego kotka?


chciała jakąś bidę, której nikt nie chce i której trzeba poświecić więcej czasu, bo ma takie możliwości

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo się cieszę, że koteczka zostaje w Was. Teraz daje o sobie znać koszmarna decyzja bazarkowego regulaminu, który zabrania wystawiać bazarki na zwierzęta mające swój dom. Było na ten temat wiele dyskusji, ale nic konstruktywnego z nich nie wynikło. :-(

Posted

tomcug napisał(a):
Bardzo się cieszę, że koteczka zostaje w Was. Teraz daje o sobie znać koszmarna decyzja bazarkowego regulaminu, który zabrania wystawiać bazarki na zwierzęta mające swój dom. Było na ten temat wiele dyskusji, ale nic konstruktywnego z nich nie wynikło. :-(


a nie ma tam możliwości dla takich jak Fruzia?. Bo właściwie to Ines zapewnia Fruzi dożywotni tymczas

Posted

Tweety napisał(a):
a nie ma tam możliwości dla takich jak Fruzia?. Bo właściwie to Ines zapewnia Fruzi dożywotni tymczas


I tego się trzymamy, bo dla tymczasów można wystawiać bazarki. :lol:

Posted

tomcug napisał(a):
Bardzo się cieszę, że koteczka zostaje w Was. Teraz daje o sobie znać koszmarna decyzja bazarkowego regulaminu, który zabrania wystawiać bazarki na zwierzęta mające swój dom. Było na ten temat wiele dyskusji, ale nic konstruktywnego z nich nie wynikło. :-(

W takim razie może wystawiać bazarki ogólnie, na AFN? Uprzedzi się wcześniej Tweety, że dochód ma iść na Fruzię i tyle.

Posted

[quote name='Ines_Chorzów'][FONT=Times New Roman]Fruzia ma u nas kochający dom i jeśli nie macie nic przeciwko temu, niech tak zostanie.[/FONT]

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: baaaardzo sie ciesze :multi::multi::multi: a czy Fruzia juz o tym wiem :loveu::loveu::loveu:

Posted

Wiecie, to nie była łatwa decyzja, ale w końcu ją podjęliśmy. Fruzia wie o tym od dawna :) Napewno to czuła. Pytanie tylko, jak to ma wyglądać od strony finansowej, bo resztę znamy? Czy tak jak dotychczas? tzn. płacimy za nią sami i co jakiś czas prosimy o fakturkę na AFN, a Tweety nam przesyła pieniążki? Czy może inaczej? Kasa jest tu dużym problemem. Sami kupiliśmy Fruzi klatkę, ale to kropla w morzu potrzeb. Fruzia zostanie u nas na dożywotnim tymczasie, ale pozwólcie, że wszelkie decyzje dotyczące jej leczenia będziemy ostatecznie podejmować sami. Oczywiście po konsultacji z Wami :) Proszę tylko, żebyście nie zostawili Fruzi bez pomocy finansowej, bo nie damy rady jej utrzymać.

Posted

Ines, radość przez łzy jak napisała Tweety. Cieszymy się że Fruzia jest już kotem który ma swój dom. Smutno bo... oby jak najdłużej.

Co do bazarków, wiem że wsród modów są rozbieżne opinie co do ich wystawiania na zwierzęta mające dom. Po awanturze o zbanowaniu Camary ten punkt regulaminu miał być poprawiony. Tak więc na bazarku możemy pisać że kota jest na tymczasie a w razie jakichś uwag proszę mi dać znać na PW.

Posted

tomcug napisał(a):
Bardzo się cieszę, że koteczka zostaje w Was. Teraz daje o sobie znać koszmarna decyzja bazarkowego regulaminu, który zabrania wystawiać bazarki na zwierzęta mające swój dom. Było na ten temat wiele dyskusji, ale nic konstruktywnego z nich nie wynikło. :-(

ja też się cieszę

Posted

Właśnie rozmawiałam z Dorotą z KPdZ i wiecie co .... Fruzia już nie ma problemów finansowych :) Komitet Pomocy dla Zwierząt chce przejąć całkowitą opiekę finansową nad Fruzią, jednocześnie prosząc AFN o zaopiekowanie się innymi biedami, których im niestety nie brakuje. Można zatem zdjąć Fruzika z listy kotów potrzebujących, bo wszystko to, co w naszej ludzkiej mocy - już mamy. Zostaje tylko los, który napisał już scenariusz dla Fruzi. Będziemy z nią do końca.

Posted

Ines_Chorzów napisał(a):
Właśnie rozmawiałam z Dorotą z KPdZ i wiecie co .... Fruzia już nie ma problemów finansowych :) Komitet Pomocy dla Zwierząt chce przejąć całkowitą opiekę finansową nad Fruzią, jednocześnie prosząc AFN o zaopiekowanie się innymi biedami, których im niestety nie brakuje. Można zatem zdjąć Fruzika z listy kotów potrzebujących, bo wszystko to, co w naszej ludzkiej mocy - już mamy. Zostaje tylko los, który napisał już scenariusz dla Fruzi. Będziemy z nią do końca.


Ines i Sławku, niech Wam Bóg wynagrodzi to co robicie dla tej kotusi. Serdeczne podziękowania dla KPdZ za dotychczasowy wkład i przejęcie opieki finansowej nad Fruzinką.:loveu: Tak czy inaczej gdyby tylko była jakaś potrzeba finansowa to nigdy się od Fruzi nie odwrócimy aby miała jak największy i najlepszy komfort życia ile by go jej nie zostało.

Posted

Już nie dopytujmy nachalnie, bo Fruzia to kotka która ma dom i opiekunów, jest czyjąś rodziną i nie wypada pytać o szczegóły rodzinnego pozycia. Możemy zaciskać kciuki, wspierac i cieszyc sie każdą dobra wiadomością i długim brakiem złych...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...