Lemoniada Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='Ines_Chorzów']Pozostałe futerka ganiają się z Fruzią po całym domu :D Przeważnie to ona ucieka, a one biegają za nią :) Potem ona się chowa w budce i po zabawie :D Bawią się razem, nie dokuczają Fruzi, czasem nawet się buziają :D Fruzia chciała się pochwalić, że wyjeżdża na długi weekend :) Jako jedyna z naszych futerek jedzie z nami do Nędzy :crazyeye: (nazwa mało atrakcyjna, ale miejsce super :D). Będziemy się byczyć :eviltong: Udanego wypoczynku! Nędzę to ja mam jak rok długi i szeroki:diabloti: Quote
tomcug Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 No to się Fruzince poszczęściło. Odpoczywaj, maleńka. :p Quote
Zmysł Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='Lemoniada']Udanego wypoczynku! Nędzę to ja mam jak rok długi i szeroki:diabloti: teraz to nowego wymiaru nabierze określenie: "nędznie wypocząłem" Quote
tomcug Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 [quote name='Zmysł']teraz to nowego wymiaru nabierze określenie: "nędznie wypocząłem" Dobre :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Zmysł Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Przepraszam za offa, ale zachęcam do wstąpienia do grona Skarbonkowiczów: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112210 Quote
tomcug Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Fruziu, niedługo wyruszasz w podróż, ale będzie emocji pewnie. Quote
Ines_Chorzów Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Fruzia to się normalnie z wrażenia pochorowała :( Cztery dni temu dopadła ją kosmiczna biegunka, do tego przedwczoraj zaczęła wymiotywać :( Teraz jest już lepiej, dostaje leki, spectę i już wraca jej apetyt. Miejmy nadzieję, że do piątku wyzdrowieje, bo tak się cieszyliśmy na ten wyjazd, że szkoda by było nie pojechać, a i Fruzia miałaby troszkę odmiany. Quote
Isabel Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Trzymam kciuki, żeby wszystko się pomyślnie ułożyło:thumbs: Quote
tomcug Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Mam nadzieję, że do piątku Fruzia zapomni o niestrawności. Quote
Ines_Chorzów Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Z Fruzią lepiej, już się wyszykowała na wyjazd. Dostała leki o przedłużonym działaniu. Mamy jednak za to inny problem. Odebraliśmy jej wyniki badań i Fruzik ma mocno podwyższony poziom leukocytów (trzy krotnie :(). Powtórzymy za jakiś czas badania i zobaczymy, czy to coś poważnego, czy tylko wynik jej obecnej chorowy. Quote
Zmysł Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ines_Chorzów napisał(a):Z Fruzią lepiej, już się wyszykowała na wyjazd. Dostała leki o przedłużonym działaniu. Mamy jednak za to inny problem. Odebraliśmy jej wyniki badań i Fruzik ma mocno podwyższony poziom leukocytów (trzy krotnie :(). Powtórzymy za jakiś czas badania i zobaczymy, czy to coś poważnego, czy tylko wynik jej obecnej chorowy. ojej, co to za chorowinka. jak nie to, to tamto:-( Quote
tomcug Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Poziom leukocytów wzrasta przy każdych infekcjach, mam nadzieję, że to jedyny powód nieprawidłowości w wynikach koteczki. :p Quote
tomcug Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 No to Fruzia szaleje na krótkich "wywczasach". Należy się koteczce mała odmiana. Quote
Ines_Chorzów Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 I już po wczasach :( Za to Fruzia przeszczęśliwa :D Wszyscy nasi znajomi ( a było nas tam jakieś 45-50 osób :)) przyjęli ją rewelacyjnie. To była pierwsza maskotka spotu. Wszyscy ją miziali, nosili na rękach, komplementowali i wogole okazywali jej duże zainteresowanie. Fruzik jeszcze nigdy nie dostał takiej dużej dawki przytulanek i buziaków :D Fruzia nie przegapiła żadnej imprezy, żadnego grilla, nawet sobie sama upiekła kiełbaskę, po czym wcięła ją calutką :D Jestem przeszczęśliwa, że udało nam się spędzić tyle czasu z Fruzikiem i że w jej oczkach widać było tyle radości. Szkoda tylko, że pogoda była deszczowa, bo Fruzia nie miała okazji poszaleć na trawie, no i szkoda, że grad strzaskał nam doszczętnie auto :( Mamy powgniatany dach i maskę, no i stłuczoną szybę przednią i tylne światła. Poza tym wyjazd był udany. Fruzia pozdrawia wszystkich :) Quote
black_cat Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 :) jak sie milo czyta o fruzi, szkoda tylko ze auto ucierpiało :( Quote
Isabel Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 To świetnie, że wszyscy zadowoleni, mimo niespecjalnej aury. Nie dziwię się, że Fruzinka przeszczęśliwa - była na wywczasach, była w centrum uwagi, kiełbaskę sobie upiekła - kochana Fruzinka. A Wy też trochę odpoczęliście, takie wypady, nawet krótkie są bardzo potrzebne. Quote
tomcug Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Fruzia nareszcie szczęśliwa. :multi: Autka szkoda. :-( Quote
Ines_Chorzów Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Dziś odebrałam okropny telefon od Sławka. Fruzia miała jakąś "zapaść" :crazyeye: Sławek ją kąpał (jak zwykle) i nagle Fruzia jakby straciła przytomność, leciała mu przez ręce i matrzyła takim martwym spojrzeniem w sufit. Po chwili się ocknęła, jakby ją ktoś obudził. Sławek złapał za telefon i zadzwonił do mnie, a ja od razu odesłałam go do weta, który zbadał ją dokładnie (wszystko było ok) i stwierdził, że jeśli to się będzie powtarzało, to Fruzik będzie musiał brać leki rozkurczowe, które działają też uspakajająco, bo byc może Fruzia się czymś zestresowała i taka była jej reakcja. Boże jak ja się wystraszyłam, a Sławek to wogóle mało nie padł na zawał :( Biedna ta nasza Fruzia :( Quote
Isabel Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Może to wina upału? Bo przecież nie mogła się zestresować rutynową kąpielą! Oj, Fruzinko, napędziłaś wszystkim strachu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.