Ines_Chorzów Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Mała niespodzianka :) Oto Fruzia niskopodłogowa, dywanowa :) Tu Fruzia na zamku Krzyżtopór :D Tu w ogrodzie, szykowała się do rozpalania grilla :D A tu z kolei Fruzia wylosowała los w loterii na dożynkach w Kurozwękach :D Fruzia w labiryncie z kukurydzy :) Fruzia z "żubrem" :lol: Fruzik śpiący w drodze do domu, wymęczona, ale za to szczęśliwa :) I już w domu, Fruzia kanapowa :D Koniec odbioru :D Quote
tomcug Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 W całym nieszczęściu, jakie spotkało Fruzię to ona miała wielkie szczęście. Bo trafiła do Was!!!! :multi: :loveu: :multi: Bardzo dziękujemy :loveu:. Quote
przyjaciel_koni Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ines - ogromna niespodzianka ! I ja się wzruszyłam... Dziękuję za piękną galerię Fruziową ! Kocinka wygląda na przeszczęśliwie zmęczoną !!!!! Tyle pozytywnej energii ma od Was !!!! To bardzo ważne dla Fruzi !!! Quote
Ines_Chorzów Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Fruzia pozdrawia wszystkich bardzo serdecznie :):loveu::iloveyou::kociak: Quote
tomcug Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Pięknie dziękujemy za pozdrowienia. I też pozdrawiamy. :loveu: Quote
masienka Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 oooo rety! Jak to sie stalo, ze przegapilam takie foty:crazyeye::crazyeye: Fruzia jest niesamowitym stworzonkiem i bardzo przypomina mi komitetowa Buffcie mimo calkiem roznych znaczen na pyszczku. Ale ta radosc i ciekawosc zycia promieniujaca z oczu... :loveu: Quote
Ines_Chorzów Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Fruzia ma się bardzo dobrze :) Nie pisałam ostatnio, bo mieliśmy dodatkowe futerko w domu, co nie ułatwiało nam życia :( Tosia bała się naszych kotów (nawet Fruzi :crazyeye:), przez co musieliśmy bardzo uważać na całe to towarzystwo. Cudowni ludzie z Krakowa wzięli Tosią na tymczas, więc możemy już na spokojnie szukać domku stałego dla niej :) Jeśli znacie kogoś, kto marzy o ślicznej i bardzo ułożonej szylkretce, to dajcie znać :) P.S. Gdyby ktoś kiedykolwiek był na Śląsku i miał ochotę odwiedzić Fruzię, to zapraszamy serdecznie. Fruzia na pewno się ucieszy :) Quote
tomcug Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Dziękujemy bardzo za wieści. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
tomcug Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 Fruziu, może Ciotka Cię odwiedzi, do dzisiaj tęsknię za Chorzowem, chociaż to już tyle lat. Czasem jeżdżę w odwiedziny do znajomych, więc może się złoży. :lol: Quote
Zmysł Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 tomcug napisał(a):Fruziu, może Ciotka Cię odwiedzi, do dzisiaj tęsknię za Chorzowem, chociaż to już tyle lat. Czasem jeżdżę w odwiedziny do znajomych, więc może się złoży. :lol: ale fajnie - poznać legendarną Fruzię osobiście:multi: Quote
Lemoniada Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 tomcug napisał(a):Witam w deszczowy, ponury dzień. Ja też, ale za to z ciepłego i przytulnego biura:cool3: Quote
tomcug Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Lemoniada napisał(a):Ja też, ale za to z ciepłego i przytulnego biura:cool3: Pozazdrościć. :diabloti: Quote
Ines_Chorzów Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 I znów niezbyt dobre wieści :( Od lipca było spokojnie i znów się zaczęło :( Problemy z wypróżnianiem. Walczymy ze wszystkich sił, codzienne wizyty u weta, badania, zastrzyki, itd. Niestety u Fruzi stwierdzono bardzo wysoką leukocytozę (ponad 35 tyś.). Podejrzewają białaczkę, chyba zrobimy jej test :( Quote
Tweety Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Jezu miłościwy!! Jeszcze białaczka u tej bidy??? A nie jest to jakiś stan zapalny powodujący tak wysokie leukocyty? Quote
Ines_Chorzów Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Mamy nadzieję, że TYLKO o to chodzi :( Tyle, że u niej te wysokie leukocyty utrzymują się od dłuższego czasu :( Boże, oby to nie było to, nawet nie potrafię myśleć o tym, że mogłabym stracić Fruzika :-( Tak bardzo ją kocham :placz: Quote
masienka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 sciskam kciuki najmocniej jak sie da... za zdrowko :-( Quote
Tweety Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 a tak z innej beczki - czy ktos powiadamiał dr Madejskiego, że Fruzinka ma cudowny dom? Quote
Ines_Chorzów Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Tweety napisał(a):a tak z innej beczki - czy ktos powiadamiał dr Madejskiego, że Fruzinka ma cudowny dom? Chyba nie :niewiem: P.S. Fruzia we wtorek będzie miała pobieraną krew, którą wysyłamy do Wa-wy. Oby wszystko było dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.