masienka Posted June 23, 2008 Posted June 23, 2008 Samego szczescia na nowej drodze zycia. Dobro, ktore rozdajecie z pewnoscia do Was wroci :Rose: Quote
Zmysł Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Proszę wszystkich o wpadnięcie na wątek sparaliżowanej Funi. Myślę, że Fruzia się nie pogniewa, jak poproszę przynajmniej o podbijanie wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113042 Quote
tomcug Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Fruzinko, dawno mnie tu nie było - siła wyższa. Ines, przyjmij i ode mnie życzenia. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia:Rose:. Quote
przyjaciel_koni Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 [quote name='Ines_Chorzów']Witam już jako żona mojego Sławusia :) Podczas naszego wesela Fruzia miała dobrą opiekę (niemalże 24h). Z wypróżnianiem się "zrobiliśmy porządek", ale Fruzia przypłaciłą to powiększeniem się odleżynki :placz: Walczymy z tym, ale to jest tak naprawdę walka z wiatrakami :roll: Obawiam się, że problemy z wypróżnianiem się będą nawracały. Przy Fruzi bardzo pomógł nam prezes Komitetu Pomocy dla Zwierząt. Oni też mieli dwie niepełnosprawne kotki, które niestety już są za TM. Takie problemy, jak ma Fruzia, to chleb powszedni w przypadku Fruzinkowego urazu. Wszystko będzie niestety notorycznie powracało. Szansą dla Fruzika jest chodzenie, a z tym nie jest prosto .... To takie błędne koło ... Ines - szczerze Wam życzę wyłącznie dobrych chwil w życiu !!!! Niestety wiemy, że Fruzi wyłącznie chodzenie może dopomóc... A jak napisałaś - nie jest to takie proste... Ty Najlepiej to wiesz - To Wy codziennie zmagacie się z Fruziowymi problemami... Tyle serca ma u Was... Wspaniałą opiekę ! Oby trafiła właśnie do tak odpowiedzialnego domu !!!! Bo wciąż mamy nadzieję, że Ktoś Taki jak Wy da dom Fruzi !!! Quote
agastaffbull Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Fruzinko, cały czas myślę i pamiętam o Tobie! Trzymaj się dzielnie, Ślicznotko! Quote
Lemoniada Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Czy tytuł wątku jest aktualny? Jak sobie dajecie radę finansowo, Ines? PS. Wszystkiego najlepszego i wielu małych przyszłych kociarzy Wam życzę:lol: Quote
Ines_Chorzów Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Lemoniada napisał(a):Czy tytuł wątku jest aktualny? Jak sobie dajecie radę finansowo, Ines? PS. Wszystkiego najlepszego i wielu małych przyszłych kociarzy Wam życzę:lol: Postaramy się o małych kociarzy :D Tyle, że najpierw musimy uregulować kocie kwestie :) Za dużo ich mamy jak dla ciężarnej baby :D Tytuł wątku niestety jest wciąż aktualny, Fruzia nadal nie chodzi i pieniążki są potrzebne. My jakoś sobie radzimy, raz lepiej, raz gorzej, ale jakoś leci :) Quote
przyjaciel_koni Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='Ines_Chorzów']Postaramy się o małych kociarzy :D Tyle, że najpierw musimy uregulować kocie kwestie :) Za dużo ich mamy jak dla ciężarnej baby :D Tytuł wątku niestety jest wciąż aktualny, Fruzia nadal nie chodzi i pieniążki są potrzebne. My jakoś sobie radzimy, raz lepiej, raz gorzej, ale jakoś leci :) To fakt Ines - kobiecie w ciąży łatwo nie jest, a potem jeszcze trudniej... Kocie kwestie niewątpliwie wymagają uregulowania... Domki potrzebne !!!!! Dla kocinek z problemami !!!! I jak napisała Ines - tytuł wątku wciąż aktualny... Prosimy o dalszą pomoc !!!!! Rehabilitacja Fruzieńki trwa !!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Martwię się, bo coś spadło zainteresowanie dalszym losem Fruzieńki... Wciąż koteczka bardzo potrzebuje pomocy !!!! Prosimy - nie zapominajcie o skatowanej przez człowieka kotce !!!! Ona nie ma nikogo innego... Quote
Zmysł Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 [quote name='przyjaciel_koni']Martwię się, bo coś spadło zainteresowanie dalszym losem Fruzieńki... Wciąż koteczka bardzo potrzebuje pomocy !!!! Prosimy - nie zapominajcie o skatowanej przez człowieka kotce !!!! Ona nie ma nikogo innego... Tak to jest zazwyczaj. Jak się trochę "obrobię", to wystawię bazarek na Fruzię - ku przypomnieniu Quote
Isadora7 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Dostałam maila od allegrowicza (Fruzia ma 2 obserwatorów) Treść wiadomości: Witam!Jestem zainteresowany adopcja Fruzi.Chcialbym wiedziec w jakiim mniej wiecej wieku jest ta Kotka i jak wyglada jej leczenie?Czy chodzi o sama rehabilitacje w domu?I oczywiscie czy Kicia porusza sie sama .Bardzo prosze o odpowiedz.pozdrawiam Potwierdźcie czy mail i telefon podany w aukcji jest właściwy? Quote
przyjaciel_koni Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Isadoro - Dane kontaktowe w aukcji są właściwe. Telefonicznie lub mailowo na wszystkie zadane pytania Osoba, która się odezwała do Ciebie uzyska odpowiedzi. Zapytanie jest rozsądne. Warto porozmawiać. Fruzieńko - proś Dogo o dalszą pomoc !!!! Quote
Tweety Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 tak, dostałam mail'a w sprawie Fruzi. To już drugi, bo pierwsze zapytanie przyszło na moją aukcje kotów krakowskich ale nie wiem czy nie było bezmyślnym dowcipem. Na tego odpowiem zaraz Quote
t_kasiek Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 wiem, ze narazie to tylko mail....ale 3mam kciuki :kciuki: Quote
Tweety Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Tweety napisał(a):tak, dostałam mail'a w sprawie Fruzi. To już drugi, bo pierwsze zapytanie przyszło na moją aukcje kotów krakowskich ale nie wiem czy nie było bezmyślnym dowcipem. Na tego odpowiem zaraz Pan chce przedyskutować sprawę z żoną, na razie jest bardzo zainteresowany ale wg mnie muszą zobaczyć Fruzię na żywo, jak się zachowuje, jak sie porusza, co trzeba koło niej robić i wtedy zadecydować ostatecznie Quote
Ines_Chorzów Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Jeśli trzeba będzie pokazać Fruzinka, to nie ma najmniejszego problemu. Tweety, zaproponuj temu Panu wizytę u nas, może akurat będzie chciał przyjechać (a tak wogóle, to skąd oni są?). Nasz mały skarbuś potrzebuje kogoś, kto da jej dużo uwagi i miłości. Z tym drugim u nas nie ma problemu, ale z pierwszym - już gorzej :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.