Nika_88 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Oczywiście że nie został sam wszyscy jesteśmy z nim myślami, narazie tylko tyle możemy :razz: Quote
gonia66 Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 No Nika...widzisz jakie tlumy u Milusia???Normalnie drzwiami i oknami się pchają:-(A Milus ...co u niego???A kto to wie???? Quote
Nika_88 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Myśle że nas wszystkich boli nasza bezsilność wobec tej sprawy :-( Ale niemożemy tracić nadzeii że Miluś wkońcu znajdzie ten jedyny domek, ma alegro i ogłoszenia, i ciągle jakiś szanse na dom w Katowicach... Tosia gdyby miała więcej czasu napewno zajrzałaby do Milusia ale przy takim ogromie psich nieszczęść i tak się ledwo kobieta wyrabia. Jedyne co możemy zrobić Goniu to się nie poddawać i nie tracić nadzieji :cool3: Jestem pewna że Miluś w pewien sposób czuje że gdzieś tam są ludzie którym lezy na sercu :loveu: Quote
gonia66 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Milus..spiesze sie ale Ciebie jeszcze chcę podrzucić...Hopaj wysoko Kochany Pieseczku..po domeczek:multi::multi::multi: Quote
ZUZANNA11 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Strasznie dawono tu nie byłam. Kiedyś robiałam jakieś ogłoszenia (robiłam je bardzo dawno). Dostałam dziś maila w jego sprawie. Mail zupełnie nie zobowiązujący, ale jest zainteresowanie psiakiem. W mailu jest zapytanie o miejscowość (województwo) w jakim przebywa psiak. Czy może ktoś mi udzielić informacji na temat pobytu tego psiaka ? :p Quote
chita Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 z tego co wiem psiak jest w okolicach Tluszcza kolo W-wy:razz: Quote
gonia66 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 No i co dalej??Cos ruszylo do przodu ??? Quote
Nika_88 Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 [LEFT]Właśnie, też jestem ciekawa, pani z Katowic się może odzywała?[/LEFT] Quote
epe Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Miluś-niesamowity psie! Jak nie było nic,tak nagle "ruch w interesie"-już dwa domki myślą o tobie:lol: Coś mi się wydaje,że i tobie wreszcie się poszczęści:loveu: Kolega obok ciebie w moim podpisie właśnie pojechał do domku-czas wreszcie na ciebie słonko nasze!;) Quote
ZUZANNA11 Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Pani jest z Nysy. Kilka dni temu ta pani bedąc na działce znalazła bernardyna. Myśli poważnie o jego przygarnięciu. Bardzo odpowiedzialna babka. Oby więcej takich. Milusiu, niestety szczeście się do Ciebie nie uśmiechnęło. :( Przynajmniej twój "brat" będzie miała domek. Quote
ANETTTA Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 dopytaj czy aby napewno bieze tego benka szkoda zeby sie tułał Quote
ZUZANNA11 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Psiak już u pani. Szcześliwy i zadowolony. Lada dzień będzie miał budkę. ;) Ciesze się, ze benek ma domek. :) Chociaż on... Quote
Nika_88 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Chyba się pogubiła? O co chodzi?? Jaka pani z Nysy to nie były katowice? Quote
gonia66 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 MOj Boże..tyle dni nikt psiaka nie odwiedzal:-(Miluś..ja Cie mocno tulam do serducha w te Swięta...maiłam taką nadzieję, że będziesz też miał prawdziwe SWięta..Nowy Domek...nic...cisza...taka szkoda...a mrozy idą...zimno...a te Twoje ślepka nie wychodza mi z głowy...czy ktoś jeszcze je dostrzeże??/CZy ktoś zechce dac Ci Nowe Zycie Maluchu???Slę dobre i ciepłe myśli w Twoją stronę i miziam delikatnie za uszkiem...Kochany Słodziaku...:loveu: Quote
gallegro Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Zaraz po Świętach skontaktuję się z Panią z Katowic. Albo problemy rodzinne wciąż stają na przeszkodzie adopcji, albo domek jest jednak mało odpowiedzialny... Quote
Nika_88 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Trzymamy kciuki żeby to były problemy rodzinne i że już zostały rozwiązane, z pozytywnym skutkiem :lol: Quote
gonia66 Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 Eh...no tak wobec problemów rodzinnych a potem gorączki świątecznej mozna zapomnieć o psiaku i o Bożym świecie tak naprawdę...chce wierzyć, że to "tylko" takie powody sprawiły, że kontakt się "urwał"...mam różne myśli..ale spokojnie...do "po swiętach" jest już niedaleko...będziemy wiedzieć wszystko na dniach więc uzbrajam sie w cierpliwość..choć i tak nie jestem w stanie zapomniec....Dobranoc MAluchu...tulam Cię...i mam nadzieję, że nie jest Ci tam zimno...mróz taki na dworze...:razz: Quote
gonia66 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Jest już "po świętach"...a wiadomości zero:-(JA juz boj esie wchodzic na ten watek bo od razu łapię nerwa...nie dość, że domku zero to u Milusia taka cisza:-(Rozkręciło się trochę jak mial być domek a teraz zero zainteresowania wiec jak ma ten Słodziak znaleźć domek???:placz:Zeby chociaz byl ktos, kto napisze co u niego slychac, kto wklei nowe foteczki...a tu nic martwa cisza...czasem ktos sie odezwie, zeby podniesc ale to jest "na chwilke"...potem znowu dlugo dlugo nic:-(Kto tu jest odpwoeidzialny za watek??Dlaczego nic nie piszecie co u Milusia i zadnych nowych fotek nie ma od tak dlugiego czasu???Nop pliiiissss............niechże się coś tu ruszy.... Quote
AleksandraJ Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Wlasnie co tu tak cicho od osob znajacych osobiście Milusia..? Quote
Pusiakowa Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 dawno u Ciebie ciotka nie byla :oops: . Ale ciotka ma urodzinki to jej wybaczysz? ;) i w góre lec Aniele! :loveu: Quote
gallegro Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 [quote name='gonia66'](...)Kto tu jest odpwoeidzialny za watek??Dlaczego nic nie piszecie co u Milusia i zadnych nowych fotek nie ma od tak dlugiego czasu???Nop pliiiissss............niechże się coś tu ruszy.... Rozumiem Twoje zniecierpliwienie, ale osoba o której wspominasz, ma aktualnie dość innych kłopotów na głowie. Nie jestem upoważniony, żeby opisywać je ze szczegółami, ale możesz mi wierzyć... nie chciała byś mieć podobnych :shake:. Osobiście śledzę wątek, a kiedy tylko otrzymam wiążącą odpowiedz w sprawie potencjalnej adopcji, natychmiast podzielę się z Wami tą informacją. Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No ok rozumiem, ze bezposrednia zalozycielka watku nie moze aktualnie pisac ale moze ktos inny cos o Milusiu napisze???Czekamy też jak najbardziej na wiesci z potencjalnego domku swoja droga...gallegro- pisales ze po swietach zadzwonisz...???FAkt, jestem zniecierpliwiona...ale to dlatego, ze Milus wydaje mi sie taki zapomniany..a On tak prosi...:-( Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Zrobiłam Miłkowi wyróznione Allegro na 14 dni i w kontakcie podałam Gallegro Twój numer telefonu, skoro Tosia teraz nie jest w stanie pilotować...może akurat ktoś się odezwie...może akurat ktos zauważy te oczka...wiele dałabym aby tak się stało...zobaczymy....Dobranoc Miluś...miziam Cie i pamiętaj ze Ty tęsknisz za ręką człowieka ale my tu niemniej tęsknimy za Tobą, Twoim ciepły, noskiem i uroczą mordeczką...bardzo tęsknimy i może wreszcie się doczekamy jakichś informacji i ...jakichś foteczek.....:loveu: Quote
gonia66 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Znów cisza u Miłka...:-( Na allegro oglądają Cie i co z tego???CZy wsród oglądających znajdzie się wreszcie ten, ktorego sercem zawładniesz tak jak naszym???Oby tak się stało...zaslugujesz Maluchu słodki na domeczek...te oczy...ten wzrok...to błagalne spojrzenie...no przecież to kruszy wszystkie wrazliwe serca....może akurat skruszy serce Twojego Nowego Pana????Milku..dobranoc...ślę same ciepłe myśli na tą mroźną noc..miziam Cie cieplutko za uszkiem, pod brzusiem...gdzie tylko lubisz...spij Słodziaku...do juterka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.