Wisełka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 TVN - Dziś 19.45 program "UWAGA" reportaż o Krzyczkach !!! Quote
gusia0106 Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 Kurde, Dziewczyny, nie wiem co robić... Neigh chciała jak najlepiej, a że hotel okazał się miejscem, w którym pies być nie powinien - zdarza się. Nikt przecież nie mógł tego przewidzieć - wyglądało i wydawało się bardzo przyzwoicie. Ale zabrać go trzeba. Porozsyłąjcie info po znajomych - może jakimś cudem się ktoś znajdzie. Wiem, że wszyscy zapsieni, wiem, że ciężko z tymczasami, ale ten pies zasługuje na szansę. Teodor tak się zmienia.... to wręcz niesamowite. Jest taki grzeczny, tak bardzo potrzebuje kogoś kto by się nim zajął. No żesz...., a już myślałam, że na chwilę chociaż, do momentu aż znajdzie mu się dom, będzie miał względny spokój. Wisełka, nie zwolnił Ci się tymczas przypadkiem?:cool3: Quote
Wisełka Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Gusia ja na razie nie piszę się na DT :roll: Za dużo czasu spędzam poza domem żeby móc odpowiednio zajmować się psiakiem. Gdyby to był jeszcze jakiś maleńki piesek to mogłabym to przemyśleć... Poza tym w obecnej sytuacji nawet mama nie byłaby w stanie mi pomóc bo chora jest i w domu już od kilku dni siedzi :shake: :shake: :shake: Quote
gusia0106 Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 No wiem Kochana... Tak sobie zagaiłam tylko;) Quote
Miki Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Neigh napisał(a):A mnie się dziś łzy w oczach kreciły..........ostatnio jak mu próbowałam z łąpy ( jeszcze owłosionej ) wyciągnąć rzepa, to mnie oburczał. Dziś mu uszy wykrecałam ...............strasznie pocharatne ma od wewnątrz, maskara. Przemywałam po kastracji ( bardzo ładnie wygląda) no i cisza absolutna. Z takim ciut przestraszonym poddańczym ruchem wywalił brzuchol...... On burczał ze strachu. Fakt inny pies.Ale nieodpowiedzialność Magdy i jej meża mnie poraziła...........Przecież na wsi pełno się róznych burków kreci......Wiecie, oni się dziś zachowywali tak jak ludzie na których ja straz miejska wzywam. Wstyd mi........ Burki się kręcą i hycle co najgorsze. Ale jak to dobrze, że psina nabiera zaufania do ludzi. Wierzyłam w niego. :lol: Quote
Neigh Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 No ja też...........pytanie co będzie jak ktoś zadzwoni po straż. Będą kłopoty, a psa odlowią........ Quote
Neigh Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 No owszem.........dwa które znalazłam jeden w Otrębusach, drugi w Sochaczewie. Już nie wspomnę o braku kasy. Ale weż przejedz 1,5 h w jedną stronę zeby psa komuś pokazac, umowę podpisać. Załamka...... Mam dół gigant. Quote
GameBoy Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Neigh pisala do mnie - mialam wczoraj miejsce w kojcu, darmowe, ale na najblizsze 5 dni juz zajete mam tez mozliwosc umieszczenia psa w platym DT w Wawie tyle, ze z karma + 200 zlotych PLATNE Z GORY (pod warunkiem, ze pies nie wyje) - do nich mial isc jakis pudel z dogo ale tam chca go oddac do dogomanki jakiejs wiec raczej przez chwile bedzie wolne- czy taka opcja ew tez Was interesuje? czy on moze mieszkac w bloku w mieszkaniu? Quote
jayo Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 My mamy namiar tylko na platny DT - kojec z buda ocieplana - pod Paisecznem (300PLN mies + karma). Miejsce wolne. Ale wysylam jego zdjecia do domku na Mazurach, moze im sie spodoba. Quote
beka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Nie dobrze :( Wydaje mi się że można byłoby spróbować go dać do tego mieszkania, od razu by wyszło jak sie w mieszkaniu sprawuje. Tylko czy jak bedą jakies problemy to oddadza kasę? Sory że ja tak przyziemnie ale z kasa krucho i to jest kwestia dośc istotna. Quote
GameBoy Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 tak, nie bylo do tej pory takiej sytuacji ale wydaje mi sie, ze nie bedzie problemu tam juz byly psy i koty z dogo i dlatego wlasnie chca kase od gory Quote
Neigh Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Nie mam pojecia czy nie będzie wył w mieszkaniu. W boksie jak siedzi, to czasem szczeka. On raczej jest podwórzowy niż domowy. Ale diabli go tam wiedzą. Moze był domowy, tylko się błąkał. Z kasą jest b. krucho na razie to do końca tygodnia założyłam ja............ Quote
GameBoy Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 ok od piatku powinnam miec wolny kojec ale wiecie jak jest na dogo :roll: Quote
Neigh Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 No dobra, czyli podsumujmy - mieszkanie w Wawie - 200 zł płątne z góry o ile nie wyje - kojec pod Piasecznem - ode mnie daleko, ale Gusia ma w razie co bliżej 300 zł - mam jeszcze kojec za Sochaczewem 200 zł + karma ( obiecała p. Teresa dowieźć). A ja właśnie zrobiłam dym, straciłam znajomych i miejsce do jezdzenia konno:(. Quote
GameBoy Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 tam u Agi to jest 200 plus karma kojec moj jest bezplatny chyba, ze pies potrzebuje specjalistycznej karmy bo wtedy moze byc potrzebna pomoc w zakupie karmy Quote
Neigh Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 GameBoy napisał(a):tam u Agi to jest 200 plus karma kojec moj jest bezplatny chyba, ze pies potrzebuje specjalistycznej karmy bo wtedy moze byc potrzebna pomoc w zakupie karmy Nie potrzebuje, jedyny z nimj problem, ze niekoniecznie pozwala sobie wchodzić na glowę innym samcom. Koty, suki luz. Na smyczy : wygląda to tak - babeczka go na obcasiku prowadziła i wleczone nie było. Ale trudno to nazwać "równaj noga"...... Achaś - miał wystąpienia pt: nie będzie człowiek rzepów nam wyciągał, ni brzucha nam dotykał" - ale już mu minęło........ Quote
GameBoy Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 tam nie ma innych zwierzat jest dom i dzialka 2 tys metrow, buda, jest kojec, jezeli pies nie jest agresywny ma do dyspozycji cale podwroko Quote
malawaszka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 ehhhh Neigh przykro mi, że tak się to porobiło i się popsztykałaś z nimi :shake: Quote
Neigh Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 A jak mnie jest przykro - a najbardziej mi przykro, że oni nie rozumieją o co mam pretensje.eee szkoda gadać. Quote
Miki Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Neigh napisał(a):A jak mnie jest przykro - a najbardziej mi przykro, że oni nie rozumieją o co mam pretensje.eee szkoda gadać. Właśnie ludzie tego nie rozumieją i nie tylko ci, ale większość. Ja znam pełno ludzi z pięknymi domami, z pięknymi ogrodami, z psami, tylko te psy biegają po okolicy, szosą do sąsiedniego miasta - "prawda jakie mądre?". No a jak się coś stanie? ach trudno. Weźmie się albo kupi się nowego. Będzie jeszcze ładniejszy i mądrzejszy. Do czasu oczywiście. Tak mi przykro. Quote
Neigh Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Najgorsze w tym wszystkim jest to, że na hotel nie ma właściwie zebranej żadnej kwoty + brak wizji na dom.......dziś mam strasznego doła.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.