ecci Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 melduje sie, wróciłam na kolację do domu, tyle roboty mamy, a ja na dodatek jestem sama w domu z 3 psami:placz: dobrze, że teściowa ma urlop to coś mi pomoże, Sauron przytył i nie ma glutów, tzn. ma, ale bardzo mało. Łapy mi odpadaja bo sama musiałam 2 warstwę gładzi kłaśc w kuchni, Kanapa obrażona bo ciągle mnie nie ma, Pimek gruby się zrobił bo karmoiny jest makaronem i pampersy mu się urwają od niespodzianek, jeszcze trochę i wyjdę na prostą... Quote
ecci Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 agata51 napisał(a):Powodzenia życzymy. lepiej nie mogłaś tego ując Agato...pozdrawiam Was Quote
ocelot Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 A co u Bafka taka cisza? Wiem, że Olimpiada w Pekinie to zło okrutne, ale czy Bafek rzuci okiem? Quote
agata51 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Jasne! Od jutra całkowicie zmieniamy tryb życia. Chociaż właściwie ja głównie w nocy żyję. Quote
ocelot Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 No ja też zamierzam;) Bardzo mnie ciekawi czy ktoś coś powie o Tybecie, dla nich to duża szansa, ale... Uwielbiam "czysty" sport. Bafuś kiedy jedziesz do DS? Quote
ecci Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 za jakiś tydzień!!! W końcu jedzie do DS została nam gładź w kuchni i podłogi, i jeszcze to wszystko posprzątac, dzisiaj od 6 rano tam siedziałam i nie zamierzam niestety, z braku możliwości zmoieniac trybu życia na olimpiadowy:placz: Quote
agata51 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Bafek, ty słyszysz?! Ecci mówi, że za JAKIŚ tydzień zabiera cię do domu! :multi: I to jakiego - gładzie, parkiety, kafelki! Cieszysz się, prawda, piesku? Ecci, a konkretnie - jak długo potrwa ten JAKIŚ tydzień? :diabloti: Z olimpijskim pozdrowieniem! Quote
agata51 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Ecci, w czwartek wyjeżdżam na kilka dni z trzema psami. Bafek byłby czwartym. Gospodarzom mogłoby się to nie spodobać. Quote
Olena84 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 ecci a nie moglabys zamist jechac do Wawy w piatek pojechac do lodzi w czwartek i tu pobyc z Bafkiem w Warszawie i wrocic z nim do Wrocka? Quote
ecci Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 dobrze Olu, zabierz w takim razie Bafka od Agaty w czwartek Quote
Olena84 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Sie nie zrozumialysmy ecci, TY mialabys jechac przez Łódź i zabrac Bafka do Wawy i juz z Wawy jechac do Wrocka. Mnie odpada czwartek na jazde do Łodzi bo mnie w Wawie nie bedzie. Quote
agata51 Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Zaczekajcie, dziewczyny. Chyba będę mogła zabrać Bafka do lasu. Wtedy ecci mogłaby go zabrać już 19.08. Albo jeszcze lepiej - wpadnij po Bafka do Kurek (okolice Olsztynka). Taka sama odległość z Wa-wy jak do Łodzi. Odezwę się wieczorem. A swoją drogą, to... mniejsza z tym. Quote
ocelot Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Agato od kiedy właściwie Bafek już u Ciebie jest? Quote
ecci Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 ocelot napisał(a):Agato od kiedy właściwie Bafek już u Ciebie jest? od oho ho, albo i dłużej, od marca...to znaczy:shake: muszę pomyślec i zadzwonię Quote
agata51 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Wyjazd do lasu odwołany, Bafuś do wzięcia od zaraz. Quote
ecci Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 to super, a w zasadzie nie super...czyli dzwonię wieczorem i się dogadujemy co i jak!!! Quote
agata51 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Czekam na telefon. Dzisiaj mija 5 miesięcy, odkąd Bafuś jest u mnie. Quote
katya Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Agatko, podziwiam. Megawypasiony tymczas z Ciebie :) Quote
agata51 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 W zasadzie nie tymczas tylko DS zastępczy. :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.