Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki weszko :loveu:
Rozmawiałam teraz wieczorem jeszcze raz z panem Tomkiem w hotelu. Oni tam też zauważyli to pokasływanie i pochrzakiwanie Bendżiego Pan Tomek mówi, że to może być coś z serduchem. Jak będzie wet to pan Tomek poprosi, żeby dokładniej Bendżiego zbadał.
Pogadałam też teraz wieczorem z Bendżim. Pomerdał ogonkiem jak mnie zobaczył:p. Ale nadal jest bardzo smutny:shake:

Posted

maciaszek napisał(a):
O, ile fotek :). Mam nadzieję, że piękniś szybko znajdzie domek!

I to taki najlepszy!
Widać po Nim że bardzo tęskni za człowiekiem:(
On się nie odnajduje bez człowieka:(

Posted

Sory, że nic dzisiaj nie relacjonowałam co u Bendżiego. Ale ja dzisiaj nie mogłam do niego jechać, a przez całe popołudnie usilowałam się dodzwonić do hoteliku i stale telefon tam był "poza zasięgiem". Teraz czekam, bo weszka miała tam jechać żeby zabrać jakiegoś psiaczka do weta. Obiecała mi więc o wszystko wypytac. Nawet miałam nadzieję, że już coś tu napisala, ale nadal ciiiiisza:shake:

A druga wiadomość - rozmawiałam ze znajomą, która pracuje w prywatnym laboratorium. I faktycznie "ludzkie" badanie hormonów tarczycy kosztuje kilkanascie zlotych. Obiecała mi przynieść specjalną probówkę. Krew będzie oczywiście musiał pobrać wet, ale nie ma żadnego pośpiechu z dostarczeniem krwi do laboratorium, bo do tych badań akurat krew musi być zakrzepnięta.

Posted

Strasznie jestem ciekawa jak tam przeszła dzisiejsza wizyta weta u Bendżiego. Na wyniki krwi trzeba będzie pewnie trochę poczekać, ale potem zadzwonię żeby się dowiedzieć, co wet powiedział po przebadaniu dziadzia. Teraz nawet nie mam po co dzwonić, bo w tych porach odbywa się wyprowadzanie psiaczków na spacerki

Posted

Dzwoniłam do hotelu. Wet mial być między 8 a 9 rano a do teraz go jeszcze nie było!!! Na szczęscie szefostwo ma jeszcze 3 inne psy do zaszczepienia, więc będą poganiać weta, żeby napewno dotarł. Można się spodziewać wizyty aż do godz. 19. Można jeża urodzić z takim czekaniem!!!:shake:

Posted

No kurcze, nie dodzwoniłam się wieczorem do hotelu:shake: Będę próbować jutro. A w piątek wybieram się do niego wyciągnąć go na jakiś spacerek i poczęstować go jakimś kabanosikiem (moje to uwielbiają) albo paróweczką

Posted

Ja po południu nie mogę. Wybieram się rano i to dość wcześnie, bo tam można przyjechać tylko w tych godzinach, kiedy psy są wyprowadzane na spacery. Bo niestety sąsiedzi się skarżą na hałasujące psy, a każde wejście człowieka wzbudza ogólny hałas na całą okolicę. Już stałym gociem jest tam Straż Miejska, wiec nie chcemy przecież, żeby nam zamknęli tą jedyną naszą ostoję dla tych naszych bied

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...