samoglow Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 kinga napisał(a):wstydziłybyście się :mad: Paulina już kolejny dzień ciężko pracuje, wychodząc z założenia, ze zadna praca nie hańbi :roll: Cola ma cieczkę i zdemoralizowana do cna swan relacjonuje nam w szczegółach o znoju i trudzie Pauliny... - a Wy co? ...a Wy nic. nic nie pomagacie na tym wątku, nic :shake: Hop, hop Cola! Rozrywkola! ja tam nie neguje, ze Paulina ma ciezka prace...:shake: Quote
noemik Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 czeeeść. tu Was znalazłam. Dołączyć do Colowego hopania można? Quote
samoglow Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 noemik napisał(a):czeeeść. tu Was znalazłam. Dołączyć do Colowego hopania można? Witaj! :multi:A hopaj sobie na zdrowie! :lol: Pozwolimy, Mariolu, nie? Quote
mar.gajko Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Ale czy nam się Noemik nie zdemoralizuje jak Cola? To młodziutkie dziewczę jest. Quote
kinga Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 noemik napisał(a):czeeeść. tu Was znalazłam. Dołączyć do Colowego hopania można? no nie wiem, czy nie za późno :shake: na tym wątku to już tylko wszeteczeństwo i chuć... :oops::oops::oops: Quote
mar.gajko Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 kinga napisał(a):no nie wiem, czy nie za późno :shake: na tym wątku to już tylko wszeteczeństwo i chuć... :oops::oops::oops: A wszytsko to przez PAULINĘ:-( Quote
kinga Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mar.gajko napisał(a):Ale czy nam się Noemik nie zdemoralizuje jak Cola? . uchronimy ją :multi: noemik - wal na wątek kaukazki Grandy (mój :loveu:) - tam jest kulturalnie i moralnie ;) Quote
kinga Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mar.gajko napisał(a):A wszytsko to przez PAULINĘ:-( bo przecie mogła poprosić: jestem w potrzebie, moze bazarek, moze zbiórka na dogo, może jakieś inne wspomożenie - przecież MY, DOGOLEŻANKI - pomogłybyśmy... ale ona: NIE, ambitna taka :shake: kupcy i kupcy, i nic innego nie można jej przetłumaczyć :placz: Quote
noemik Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 młodziutka, heh, to już nie. Paulinę to do serca przytulić trzeba, a Wy co? tylko o kupcach i kupcach.. Lecę do Grandy. No i hopam Colę. :) Quote
Marta i Wika Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 No i co z tą Colą w końcu? Szuka, nie szuka? My tu hopamy, a Cola co? Quote
mar.gajko Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Najgorzej co z Pauliną... Bo je już DWA DNI nie ma... Czy jakiś, hmmmm, kupiec jej krzywdy nei zrobił?? Quote
samoglow Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mar.gajko napisał(a):Wszyscy zanikli... Porazila nas wizja kupca i Pauliny Trzeba by bylo to gdzies zglosic....moze do Jaworowicz, albo innej Interwencji :shake: Quote
mar.gajko Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Hop Cocolina. Hop Twoja opiekunka zaginęła. Hop nieszczęsna Quote
samoglow Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mar.gajko napisał(a):Hop Cocolina. Hop Twoja opiekunka zaginęła. Hop nieszczęsna Cocolinda zaginela takze - fotek nie ma, Pauliny nie ma i Sherlock Holmes tez juz odszedl....kto nam pomoze znalezc P. i C.?! Quote
noemik Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 jestem tu, tak po cichu, bo mi robota się dopomina uwagi. wredna. łączę się z wami w poszukiwaniach. Quote
kinga Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 swan powinna coś wiedzieć... piszcie pw do swan, może ona coś nam przyblizy... :placz: Quote
mar.gajko Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Jak by coś chciała nam powiedzieć, to by powedziała... no, nie? Quote
samoglow Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 mar.gajko napisał(a):Jak by coś chciała nam powiedzieć, to by powedziała... no, nie? Ale skrzynke jej zawsze zapchac mozna.:diabloti: To piszemy zaniepokojone pw Quote
swan Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 zaniepokojone pw dotarło do mnie zaniepokojony sms dotarł do Pauliny Paulina uspokajająco odpowiada, że zajęta jest bo pracuje :eviltong: Quote
kinga Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 swan napisał(a): Paulina uspokajająco odpowiada, że zajęta jest bo pracuje :eviltong: no właśnie to nas bardzo martwi :-( ... a nie wyglądała na taką :shake: Quote
PaulinaT Posted March 4, 2008 Author Posted March 4, 2008 Noooo i wyszło szydło z worka kurde frak. A tak mi się udawało, tyle czasu. No i przyszła kryzka :shake: :placz: Na szczęście (dla Coli) Cola ze mną do pracy nie chodzi. Tu cioteczki możecie spokojne być. To by dopiero było... ps. nie kupcom ino LEKARZOM. Specjalistom. No. Cola też już cieczki nie ma. To tak na marginesie. Za to Figa ma.... :placz: :placz: Umrzeć od tych cieczek można :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.