Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 738
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam za offa, ale chciałabym wszytskim powiedziec


[CENTER][COLOR="Red"][SIZE="7"]ANIA DZISIAJ URODZIŁA CÓRECZKĘ![/SIZE][/COLOR]:loveu::multi:[/CENTER]

Posted

Wczoraj byłam u Shili, a raczej teraz Shiry (pańswu sie pomyliło i wołają na nią Shira ;P). Co mogę powiedzieć? To nie ten sam pies! Podpisałam nową umowę adopcyjną bo tamta się zapodziała, o wszystko wypytałam, przyponiałam o tym, ze za m-iąc będzie trzeba ją zaszczepić na wścieklizne i poruszyłam temat sterylizacji ;) Pani była troszkę przestraszona, gdy jej synek np. powiedział "Shilcia jak zjadła makaron to od razu zwymiotowała", albo jak powiedział "Rozrabiała jak została sama w domu", no ale w moim zdaniem dobrze, że pies jest uczony zostawania w domu (I W DODATKU SHILA JUZ TERAZ NIE ROZRABIA!), a i ten makaron to niewielkie przewinienie, bo się zdarza ;)
Pani bardzo miła, tak jak za pierwszym razem - poszliśmy na spacerek, a Shila brykała z dzieckiem ;)
To nie ten sam pies! Nabrała ufnosci do ludzi (byłam z koleżanką, której się wcześniej bała, a teraz nie ;P), jst o wiele bardziej wesoła i zapatrzona w swoich ludzi jak w obrazek ;) ALE MNIE POZNAŁA(!!!)-chciałą mnie stratować xD

Zresztą sami zobaczcie, bo po co mam tyle pisać:diabloti:

W domku:







A tutaj na spacerku:



Posted

Jeszcze szuka - tak jak npisałąm ta osoba 'się zastanawia' i jeszcze ificjalnej odpowiedzi nie mam, ale trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność ;)

Posted

[SIZE="7"]PILNIE POTRZEBNY DT DLA DORIS!!!


Doris obecnie przebywa na działce, aleona tam się nie nadaje! Do Ani wrócić nie może, bo cholera się STRASZNIE mocno leni i Ania boi się, że to może nie wyjśc na zdrowie jej córeczce (swoim nawiasem Gosia to takaa kruszynka śliczna :loveu:). Poza tym Ania boi się, że Dora swoja przylepnością, moze niechcący zrobić małej krzywde np. chcąc zobaczyć co to jest lub się przytulić (bo ona tak ma, że mnie by nie zdziwiło gdyby na małej położyła w chwili nieuwagi ;P), a przecież nie moze być cały czas przypieta na smyczy!
Obiecałąm rodzicom Ani, ze coś wymyśle, bo mają kłopty przez Dorę - na działće psów trzymać nie można (mimo tego, ze nikt się tego nie trzyma), a Dora ucieka z boksu i wywiewa na działki sąsiadów...


Ja postram się ją wziąść do siebie, a przynajmniej ponegocjować z rodzicami, ale niewiem czy mnie się to uda - gorzej jak skończe z psem na balkonie :lol:

Posted

[quote name='BoUnTy']gorzej jak skończe z psem na balkonie :lol:Na balkonie to jeszcze nie tak źle - zawsze to dom pod bokiem, i kuchnia, i łazienka. No i może się zlitują, jak zimno się zrobi i wpuszczą choć na chwilę, byście się ogrzały :eviltong:.

A poważnie mówiąc - pora intensywnie zacząć Dorę ogłaszać !!!! I szukać innego DT!
Jakie ona ma ogłoszenia?

Posted

No tak jak by się wydawało ze w miarę sytuacja ustabilizowana to znowu zmartwienie :roll: .A swoją drogą to nie myślałam że z Dorki taki łobuz:diabloti: i sobie wycieczki urządza :evil_lol:

Posted

A no - urządza i to jeszcze jakie ;)

Hmmmm... dzisiaj rozmawiałam z rodzicami, na spokojnie, nie knując po kątach (co mi się nie często zdarza :diabloti:). Mama nic nie mówi, tata powiedział, że 'nie teraz' bo mam do niedzieli ciągle w domu gosci, ale w niedziele znowu będe modeline modelować i mam nadzieję, że bede ją mogła chociaż na tydzień lub 2 wziaśc do siebie - zawsze lepsze to niż nic... I tak myślałam,ze rozmowa z rodzicami na temat Doris bedzie gorsza - udobruchałam ich zdjeciem malutkiej Gosi (w końcu jakoś trzeba) :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...