Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wychyliłam sie trochę, ale moim zdaniem czym prędzej się ja ogłosi tym lepiej dla niej. A jak domek sie w niej zakocha to sam pod okiem dziewczyn będzie przyjeżdżał do niej i ją do siebie przyzwyczajał.

Posted

Dzisiejszy czas z Justą, to zapinanie i odpinanie smyczy. Cały czas gadam i gadam. Pożyczyłam długą linkę i na niej Justa była przypięta, Justa pozwala na to nie protestuje. Nawet trochę ją napinałam ( tę linkę) aby Justa poczuła opór i nakaz, ale troszeczkę tylko żeby się nie wystraszyła.
Jeszcze dużo ćwiczeń przed Justą.

Posted

:shake: Nie mogłam do niej nie jechać !!! :shake:
Niemal "stanęłam na rzęsach" i udało się ;)
Uwierzcie, to kochany , wspaniały pies czekający z niecierpliwością na każdą wizytę.
Jej radość była OGROMNA ,skoczyła na mnie łapkami i wylizała po całej twarzy, a następnie odtańczyła swój taniec radości :lol: :multi:
Nauka ,owszem, dała łapkę , troszeczkę pochodziła ze smyczką .
Trzeba bardzo uważać ,by jej za mocno nie ciągnąć ponieważ nadal bardzo boi się i może zniechęcić.
Myślę ,że obróżkę musimy zamienić na puszorek. Być może wtedy trauma do chodzenia na smyczy się zmniejszy.

Proszę o najcudowniejszy domek dla wspaniałej suni !!!
Ona cały czas czeka na tego jedynego ,ukochanego ....

Posted

Nie miałysmy klatki-łapki,została odstrzelona.

Byłysmy dzis z Hania u Justy. Prawie całe spotkanie była na smyczy. Na początku wcale jej sie to nie podobało,piszczała przy kazdym pociągnięciu. Ale po jakims czasie przyzwyczaiła sie do tego i juz sie nie rzucała,ani nie piszczała. Chciała ugryśc smycz,ale jak powiedziała jej się: "Justa puśc,Justa nie wolno" to puszczała. Mądra ta nasza Justusia tylko uparciuch straszny :-)
Na zakończenie lekcji dostała pyszne wędzone uszko :-)

Posted

Codzienna praca z Justką przynosi pozytywne efekty :lol:
Nie można zaniechać odwiedzin u niej ,ponieważ podczas każdej wizyty stara się nadrobić stracony czas kontaktu z człowiekiem.
Dziś po założeniu smyczki zaczęła ją podgryzać :crazyeye:Jest mądrym psiakiem ,wyczuła że nie zrobię jej nic złego ,więc spokojnie się zachowywała i krok za krokiem można powiedzieć pochodziłyśmy sobie ze smyczą .
Każdy dzień pracy z nią to ogromna radość :multi:
Uważam ,że należy założyć jej puszorek ,by nagle nie wydarzyło się coś czego nikt z nas by nie chciał.

Najkochańsza Justeczka czeka na wspaniały domek !!!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...