Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już dodaje zdjęcia bo jeszcze jakiś strajk będzie że nie ma co oglądać ......
wieczorem każdego dnia toczy się zacięta batalia o to kto śpi bliżej pańci ....( mąż niestety przegrywa w głosowaniu i sztuce przetrwania)

Posted

jak wracam z pracy boję się co dziś zostało zniszczone............ już poszedł karnisz z kawałkiem ściany ( Joshi powiesiła się na firankach a Seth za nią ....) , nie ma kilku szklanych rzeczy typu szklanki, miski itd.... do tego nasza woalka na łóżko wygląda jakby dostała z kałasznikowa.........
zobaczymy co dzis przyniesie mała Joshi za nowinki jak wejdę do mieszkania

Posted

wpadłam na jeszcze inny pomysł z Joshi
zostawię ją w domu w ciągu dnia podjedzie do niej moja mama a może uda mi się poprosić jeszcze teściówkę żeby zaglądnęła do małej po południu żeby nie była taka samotna przez te 4 dni ........



Joshi uwielbia wszystko co ma antenki ( hahahaha no w końcu kobieta)
Muszle widoczne na zdjęciu już dostały eksmisje bo Joshi wchodziła do nich i wygrzebywała je na podłogę i na nich jeździła aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

[quote name='darunia-puma']dzis byłam u naszej wetki z Joshi i okazało się że mała jest głucha, niestety nie słyszy..... zrobiło mi się strasznie jej szkoda, takie maleństwo......[/quote]

Jednak nie mogę się oderwać i czytam,i oglądam fotki tak trochę śmiesznie,bo od końca.I natknęłam się na ten post.Kiedyś trochę czytałam o białych kotach i wyczytałam,że białe koty są głuche.Podobno jest to jakaś wada genetyczna (zmutowany gen).

Posted

No nie! Zauważyłam że Joshi została potraktowana jako przekąska, bo siedzi na talerzu! :mad:
Darunia zmień pościel na ciemniejszą, bo na tej trzeba się dobrze przyglądać żeby kocicę zobaczyć :evil_lol:
A tutaj gdzie Twój TZ je kolację, to mała tam jest? Bo widzę tylko dwa żebraki :razz: niewiem jak Twój TZ może jeść w takim tłoku :roll: przecież one prawie siedzą mu w talerzu! :-o
A ta piękna czerwona kanapa nie dostała jeszcze z kałasza? Aż dziwne, bo nasza po całości wygląda jakby ją korniki żarły :roll: na firanki już nawet nie patrzę. Nasz kot wprowadził nam w domu takie spustoszenie że czytając to co piszesz myślę sobie że to dopiero początek. Nasz Klakierek wysypywał nawet ziemię z kwiatków, ale znalazłam na gada sposób :mad: na wierzch sypałam kamienie :diabloti:

Posted

po pierwsze witam serdecznie kolejną osobę w naszej galerii - madziu buziaki za miłe słowa....
A co do kanap - są " jeszcze " w jednym kawałku....ziemia z kwiatków codziennie jest wysypywana , niestety nie pomogły nawet kamienie w naszym przypadku, Joshi wypychała nawet je i potem latała z nimi jak oszalała po podłodze ....rany boskie jaki huk!!!!
A co do kolacji to już się przyzwyczaił....mój były TZ nie mógł tego znieść i zamieniłam na lepszy model....
Żałujcie że nie widzicie jak ja jem - raz ja jeden kęs z widelca do ust, raz Antoniusz, raz Shillunia no i cała już została tego obrzędu nauczona..... on tylko patrzy i uśmiechając się kiwa głową..... dopóki on sam nie musi ich karmić ze swojego widelca nie widzi problemu....
rano jak się budzę jest przepychanka kto pierwszy wyliże pani gębule, a mój TZ tylko krzyczy :" rany boskie proszę mi nie gwałcić mojej małżonki...." istny cyrk uwierzcie

Posted

mój TZ jeszcze nie jest świadom ale ja myślę o wzięciu dla Joshi jakiejś siostrzyczki jak na razie są to tylko dywagacje na ten temat ale jak już się u mnie w głowie coś urodziło to ojojojojoj biedny TZ...........

Posted

I tak masz dobrze że możesz mieć tak nisko rózne artykuły spożywcze ;) Ja muszę mieć schowane wszystko co da się zjeść bo inaczej cała banda się sama częstuje :)

PS. Daruniu musisz poprawić zdjątka bo się strona calkiem rozjeeeechała ;)

Posted

ile razy Seth mi zjadał różne rzeczy rany boskie......... a najlepszy bezcenny jest moment jak wracam do domu i widzę że miseczki Joshi leżą na środku kuchni a ja je kładę na oknie - Seth robi z siebie idiotę że nie wie o co chodzi i świruje pawiana jak się szybko ulotnić z pokoju..........

Posted

na razie mała jest jeszcze nie świadoma tego ale znając moje potwory nauczą ją sztuki przetrwania w tym domu i będzie trzymała sztamę z Sethem a Shilla jak zwykle będzie biedna bo oboje już ją leją a ona tylko się odsuwa i przytula do mnie sierotka moja kochana

Posted

Poczekaj aż uswiadomi sobie jakim dysponuje orężem :evil_lol: Moja suczka rządziła póki kot był młodzieniaszkiem, teraz potrafi wyprowadzać ją z równowagi, nic sobie nie robiąc ze starszej i wiekszej :evil_lol: Nuka moze tylko próbowac go zlapac, zawsze bezskutecznie :eviltong:
Joshi sie ustawi :lol:
Faktycznie to zal Shilli, ale moze kłapnie dwa razy i Joshi przestanie skakac :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...