Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no u mnie zapędy morderczo-łowne są i to duże..........na dworzu żadnemu kotkowi nieodpuszczą natomiast u mamy w mieszkaniu są kotkami "tylko" zainteresowane czyli nie zjadają ale gonią i jak już dopadną wąchają machając ogonami i koniec idą w swoją stronę ..... nie wiem jak będzie z Joshi (kotką) będzie mała więc chyba łatwiej niż z dorosłym kotem... się zachciało Arturowi kizi mizi..... aaahhhhh Ci mężczyźni, jakby rybek nie mógł sobie kupić

Posted

Wow, śliczna sukienka :-) Piękna Panna młoda :-) Super fotki, psiaki szczęśiwe, że są razem z pańcią :-) Szkoda, że moje Birka nie mogła nam towarzyszyć, musiała się zadowolić anapą u rodziców mojej przyjaciółki;)

A przeżyć współczuję... takich udzi nie powinna ziemia nosić. Oby już teraz wszystko się wyprostowao i żebyś była zawsze szczęśliwa :-)

Kici zazdroszczę, u mnie nie ma szans na kotka, chociaż bardzo byśmy chcieli, ale Ambusia moja szybko unicestwiła by stworzonko:oops:

Posted

Biały - van turecki? A to nie są te, co mają rude ogony i uszy? :hmmmm:

Widzę, że obyło się bez rozdzierania szat i takich tam krwawych scen :razz:

Posted

Piękne psy (bliźniaki :) ) i piękna ich historia, jak im się udało... przeczytałam jak do Ciebie trafiły i pomyślałam jak byłoby dobrze, gdyby więcej było takich osób. Mają psiaki szczęście ;)

Posted

dziękuję Pinkmoon uwierz że jakbym miała dom jednorodzinny a nie mieszkanie to byłoby ich znacznie więcej teraz brałabym trójłapki ze schronów mam do nich słabość a na adopcję mają niewielkie szanse....

Posted



Dziewczyny juz się z sobą bardzo zżyły

Dzisiejsza noc była koszmarna niestety.... czuję się jakbym była mamą dwójki rozrabiających podlotków i małej dzidzi .....
mała Joshi spała dziś pierwszą noc z nami , a raczej ze mną najpierw zasnęła mi na ręce potem się uaktywniła i zaczęła szaleć i bawić się dzwoniącą piłeczką, jadła, chrupała pokarm, a potem płakała i szukała mnie po całym łóżku przechodząc po moim mężusiu i mając go daleko w d..... a to on miał być jej opiekunem , a los chciał że znowu jestem mamą kolejnej bidy....ahhh życie

Posted

darunia-puma napisał(a):
Dzisiejsza noc była koszmarna niestety.... czuję się jakbym była mamą dwójki rozrabiających podlotków i małej dzidzi .....
mała Joshi spała dziś pierwszą noc z nami , a raczej ze mną najpierw zasnęła mi na ręce potem się uaktywniła i zaczęła szaleć i bawić się dzwoniącą piłeczką, jadła, chrupała pokarm, a potem płakała i szukała mnie po całym łóżku przechodząc po moim mężusiu i mając go daleko w d..... a to on miał być jej opiekunem , a los chciał że znowu jestem mamą kolejnej bidy....ahhh życie


Wiesz, Kochana, kotki mają słabość do facetów - wspomnisz moje słowa jak Joshi będzie się wylegiwać razem z TŻtem oglądającym film :cool3:

A od ratowania z opresji zawsze jest 'Mamusia' ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...