ANETTTA Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii Quote
SZPiLKA23 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 A mi każe tel:handy: przy tyłku trzymac....:eviltong: Quote
Becia66 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Maro nakarmiony dzisiaj do syta !!! :multi: Wierzymy Weronice - choć jest nową osobą w stowarzyszeniu prowadzącym schronisko, widzimy że ma serce dla zwierząt . Sama świadomość że Maro nie pójdzie dzisiaj spać z pustym brzuchem - działa na nas jak balsam na obolałe ciało...:loveu: Quote
Gugusia7 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 rzućcie choćby ochłap informacji, nie dręczcie nas tym czekaniem, plissss Quote
maciaszek Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 No powiedzcie coś... choć tak troszkę.... Quote
Peter Beny Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Oj już nie długo , tylko czekam na teł :evil_lol::evil_lol: Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Przepraszam kochani, ale może temu biedulkowi też uda się jakoś wspólnymi siłami pomóc. On umrze bez pomocy:placz:Tu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96026 Quote
weszka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Dobrze że Maro dopilnowany przy jedzeniu. Chociaż głodny nie będzie... A ja wiem od osób którym moja siostra (Mały&Sympa) podesłała wątek Maro, że ogromnie poruszył ich serca i paręset złotych zostało wpłacone na biedaka. Quote
Klaudus__ Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 No dokładnie przynajmniej Chłopczyk najedzony. Kochane Serduszko jedyne co mogę to w razie potrzeby wesprzeć duchowo i finansowo. Mam już taką armię w domu, że masakra... :-P Ale chciałabym Go przytulić... Dziewczyny jesteście szczęściarami, że możecie przebywać w Jego toważystwie ;) Zazdroszczę Wam ;) Quote
Klaudus__ Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 A Maro wygrał los na loterii życia, że trafił na Was. Quote
Becia66 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Edi, z choinki się urwałeś ? :evil_lol: Wróć parę postów do tyłu i zobacz co się święci na wątku.....:eviltong: Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 becia66 napisał(a):Edi, z choinki się urwałeś ? :evil_lol: Wróć parę postów do tyłu i zobacz co się święci na wątku.....:eviltong:Edi to kobitka:evil_lol: i wiem co się tu święci.:) Jestem na bieżąco. Wcześniej podałam link do wątku o chorym psiaku, który umrze bez pomocy:( Quote
znikam Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ale wątek poszedł do przodu! Peter Beny - osobiście Cię nie znam, bo i sama udzielam się na dogo w miarę możliwości i od niedawna, ale widzę, że masz coś w zanadrzu dla Maro :cool3: i jestem pełna podziwu dla Ciebie! trzymam kciuki i wierzę, że się uda :kciuki: dogo jest niestety specyficznym miejscem ale nie przejmuj się jak ktoś bije po głowie i zniechęca, tylko dalej rób swoje! wiedz, że masz poparcie nie tylko moje - bo przecież jesteśmy różni i czasami mimowolnie zniechęcamy, ale dla każdego z nas psy są najważniejsze! rób swoje :lol: :lol: albiemu - wspaniale, że działacie w schronisku i dojeżdżacie takie odległości, aby pomagać psiakom. wiem niestety że z niektórymi schronami współpracuje się bardzo ciężko, ale wiem też, że metoda małych kroczków działa :lol: i wierzę, że wybieracie taką metodę współpracy, aby psom było coraz lepiej! to niesamowite, że forum i tragedia jednego psa tak zrzesza ludzi. wspaniale, że wszyscy chcą pomagać - czasami jest to tylko (bądź aż) wklejenie bannerka, czasami pomoc pieniężna, czasami szukanie domu - ale wszystko się liczy! :lol: trzeba tylko wszystko konsultować z albiemu i innymi wolontariuszkami (wolontariuszami?), żeby pieskowi pomóc a nie zaszkodzić - o czym sama bym zapomniała :oops: gdyby nie krzyki i nawoływania do porządku :oops: Maro przeżyłeś tak straszną tragedię, że aż trudno uwierzyć :placz: :placz: i ciężko o tym myśleć :placz: :placz: ale ja ufam, że znajdziesz się teraz wśród samych dobrych ludzi... ponawiam pytanie - czy jako obywatele możemy coś zrobić, żeby zaostrzono kary za znęcanie się za zwierzętami? tragedia Maro tak poruszyła wszystkich, że może dałoby się coś zorganizować... padł świetny pomysł wysyłania listów do PO, może udałoby się zorganizowac jakąs akcję, gdy Maro znajdzie się w miejscu, na jakie w pełni zasługuje - czyli w najwspanialszym domu... Quote
PaulinaB Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Boze biedny psiak;( wlasnymi rekami dalabym po mordzie temu kto go tak skrzywdził...chamstwo i bestwialstwo ludzi nie zna granic:/ Jakby ktos dal rade zrobic plakaty o adopcji psiaka to ja bym mogla je porozwieszac we Wroclawiu a rodzina w Krakowie i w Niepolomicach moze psiak poruszy serca ludzi i zauwazy go ktos z wielkim sercem i podaruje mu dom niestety jak narazie tylko w taki sposob moge pomoc... Quote
SZPiLKA23 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 !!!! UWAGA!!!! WIADOMOść OD ALBIEMU MARO MA DOM!!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: DZIEKUJEMY CI KASIU JESTEś POPROSTU NAJLEPSZA!!!! [SIZE=4]Dziękuję wszystkim zaangażowanym w rtowanie Mara!!! Jeżeli tylko albiemu bedzie mogła napewno poda szczegóły :) Quote
diana79 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ale się cieszę :multi::multi::multi: a kiedy jedzie do domku? :multi: Quote
israel Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Nie umiem nawet wyrazic slowami jak bardzo sie ciesze :) Maro kochany - badz bardzo, bardzo szczesliwy! Dziekuje Wszystkim ! Mazeltov Maro :) Quote
Klaudus__ Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 To chyba sen!!!!!! Jak ja się cieszę!!!!!!!!! Co za radość!!!! Maro! Jesteś bezpieczny!!!!!!! Huraaaaaaaaaaaaaaaaa :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D Quote
jola od jadzi Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: To wspaniała wiadomość! Quote
karusiap Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 hurrraaa!!!!!!!!!:loveu::loveu: prosimy o wiesci w miare mozliwosci:) Quote
albiemu Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Dogo dzisiaj nie chce współpracować ... Słuchajcie nie mam za wiele czasu, dzisiaj były takie emocje i nerwy, że nawet telefon tego nie wytrzymał. Jak obiecałam dzisiejszy dzień jest rozstrzygający dla Maro - gotowi?? MARO MA DOM!!!! ;) Napisałam te kilka słów bardzo powli aby sie pałać szczęściem jakie spotkało go i nas przy okazji. W piątek Peter Beny zabiera go ze schronsika. Dalej wiezie do kobiety o wielkim sercu. Powiem tylko tyle - ona i Maro są sobie bardzo potrzebni i wiem, że to będzie naprawdę wyjątkowa adopcja. Nie napiszę narazie nic więcej bo mam straszne tyły w dzisiejszym dniu i muszę je nadrobić bo maro mi trohę zajął czasu i bardzo się z tego cieszę!!! Była opcja jeszcze wysłania Maro do Niemiec, ale mamy tutaj fantastyczny dom i dzięki temu ciągły kontakt. W piątek Maro jedzie do siebie, do domku, domeczku i to głównie dzięki Peter Beny!!!! PIOTREK nie dziwię się, że pm mi puchło na pochwały Twojej osoby - jestes wielki!!!! Dziękuje. Chcę podziękować wszystkim ofiarodawcom, MARO trafi do dobrego weterynarza, zostanie kompleksowo zbadany - trafi w naprawdę dobre I PEWNE ręce. Quote
Wiedźma Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :-( Tym razem z radości. Jutro wpłacę 30 zł; jeśli nie będą potrzebne Maro, przeznaczycie je na inną biedę. Albiemu... No po prostu przyracasz wiarę w ludzi... Peter, znam Cię z wątku np. Filipka i byłam pewna, że staniesz na głowie, a coś wymyślisz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.