natija Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 trzymam kciuki mocniutko. zalmitego psiaka,az sie dziwie,zemimo bolu ile zadalmu czlowiek dalej tak ufa,normalnie plakac sie chce jak mozna byc tak okrutnym:(:( Quote
anetta Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Jestem wstrząśnięta....Brak słow na takie sk%$$%^@! :angryy::angryy: Peter Beny :kciuki: Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 a ja mam prośbę ciesząc się z szansy na adopcję - prosze uzgadniajcie ze mną sprawę mediów. Ja wiem, że chcecie dobrze, tylko, że ja tam pomagam, znam to miesjce i przykro mi to mówić ale w razie interencji mediów zamknie mi się droga do tego schronsika. Wtedy nagłośnienie sprawy Maro zamknie droge innym psom. Zapytajcie mnie czasem zanim zaczniecie coś robić. Szczerze powiedziawszy mam wrażenie, że wątek żyje własnym życiem i tak naprawdę zapomniano, że to ma związek równiez z niejaką albiemu i innym dziewczynami, które są tego najbliżej. Maro ja wiem, nie piszę, że wierzę ale wiem że znajdziesz dom!!!! Musi Ci się udać! Quote
Goldenka 02 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Biedny psiak... Dlaczego ludzie potrafia być tacy okrótni??? aż łzy mi do oczy napłynęły gdy przeczytałam ten wiersz ( na pierwszej str.)... DLACZEGO? Nie skreślajmy zwierząt z powodu ich kalectwa. z tym tez mogą żyć i cieszyć się życiem. Ile ludzi oferuje pomoc! DOGOMANIACY jesteście cudowni! Odmieniacie losy tak wielu zwierząt!!! TRZYMAM KCIUKI ZA MARO! Quote
Asior Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 ludziska, konsultujcie wszelkie potencjalne domki z albiemu.... nie może być tak,z ę na hura, wwszyscy zaczną coś załatwiać.... Trzeba wszystko na spokojno........ a z tym nagłaśnianiem sprawy, to rzeczywiście niefajnie.... wstrzymajcie się na razie z nagłaśnianiem sprawy do czasu az psiak będzie może choć w tymczasowym domku!!!!!!!! Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='oktawia6']sprawa w toku-jutro będę wiedziec i od razu napiszę jak będą konkrety. EMIR i ja również jestem za konsultacją dobrego okulisty-dobry okulista to dr Garncarz-lepszego nie ma-zajmuje się również kriochirurgią jest wyposażony w doskonały sprzęt i obdarzony praktyką wieloletnią w kraju i za granicą, również studia na samym Cambridge. Ja także jestem za. Myślę że najpierw musi być stałe bezpieczne lokum dla Niego. Musi się osowić z zapachem człowieka, który się o Niego zatroszczy i będzie się ten zapach i głos dobrze kojarzył. Kiedy to się stanie, można konsultować bo Pies będzie czuł się bezpieczny przy "swoim człowieku" i nie będzie się tak stresował Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 albo ja juz jestem taka zmęczona albo zaczyna się robić dziwnie - co kto załatwia?? Na skrzynce mam masę wiadomości od róznych osób, komórka zapchana smsami z treścia jak to sa wszyscy wstrząśnięci, pm pęka w szwach i na dogo każdy pisze o swich planach -może postarajmy się to do kupy zebrac proszę co mamy ... Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 albiemu napisał(a):albo ja juz jestem taka zmęczona albo zaczyna się robić dziwnie - co kto załatwia?? Na skrzynce mam masę wiadomości od róznych osób, komórka zapchana smsami z treścia jak to sa wszyscy wstrząśnięci, pm pęka w szwach i na dogo każdy pisze o swich planach -może postarajmy się to do kupy zebrac proszę co mamy ... albiemu, nie denerwuj się proszę.:) Kazdy stara się pomóc Psiakowi jak tylko może i działa by pomoc nadeszła jak najszybciej. Jesli znajdzie się domek, to wiadomo zdecydujesz co i jak by mu było najlepiej. Dom to priorytet bo szkoda każdego dnia za kratami.Póxniej będziemy się zastanawiać co dalej robić. Co do mediów, niestety to prawda że rozgłos może zaszkodzić:( Niestety takie są realia. Sprawcy i tak nie znajdziemy i kara go ominie. Uważam że musimy skupić się nad tym co i jak zrobić by takie okrucieństwo nie mialo już nigdy miejsca. Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Edi100 staram się byc spokojna, po sobotniej wizycie w schronisku nie mogedo siebie dojść a twarda raczej jestem.Mamy bardzo trudny moment dla nas jako wolontariuszek. Ja wiem, że każdy oddałby kawałek siebie aby cofnąć czas aby ta tragedia nie miała miejsca, ale jak każdy coś sam sobie będzie załatwiał to nic z tego nie wyjdzie. Albo razem albo wcale ... bo to się nie uda. Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 na skrzynce mam 47 wiadomości większość o tym jak to są ludzie zszokowani bestialstwem, ale domu to z tego nie będzie, komórka ... nie pytajcie - ale to wszystko mało istotne, ważne, że tyle osób ruszyło, zaczynam wierzyć w ludzi ...musi się udać! Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 albiemu napisał(a):Edi100 staram się byc spokojna, po sobotniej wizycie w schronisku nie mogedo siebie dojść a twarda raczej jestem.Mamy bardzo trudny moment dla nas jako wolontariuszek. Ja wiem, że każdy oddałby kawałek siebie aby cofnąć czas aby ta tragedia nie miała miejsca, ale jak każdy coś sam sobie będzie załatwiał to nic z tego nie wyjdzie. Albo razem albo wcale ... bo to się nie uda. Oczywiście jestem za razem:) Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 dzięki :), jutro uzupełnię pierwszą stronę o kolejne osoby które chcą wspomóc finansowo, dzisiaj nie dam rady. WIERZE, że jutro będzie istotny dzień dla Maro i dla nas! Quote
Peter Beny Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='oktawia6']sprawa w toku-jutro będę wiedziec i od razu napiszę jak będą konkrety. EMIR i ja również jestem za konsultacją dobrego okulisty-dobry okulista to dr Garncarz-lepszego nie ma-zajmuje się również kriochirurgią jest wyposażony w doskonały sprzęt i obdarzony praktyką wieloletnią w kraju i za granicą, również studia na samym Cambridge. Wiem o tym , ale jak oczy nie istnieją , to nic nie pomoże :shake::shake::shake: Quote
Asior Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='albiemu']albo ja juz jestem taka zmęczona albo zaczyna się robić dziwnie - co kto załatwia?? Na skrzynce mam masę wiadomości od róznych osób, komórka zapchana smsami z treścia jak to sa wszyscy wstrząśnięci, pm pęka w szwach i na dogo każdy pisze o swich planach -może postarajmy się to do kupy zebrac proszę co mamy ... no ja się dopatrzyłam na wątku chyba 4 potencjalnych domków (tyle, zę wszyscy będą coś wiedzielei dokładniej za 1-2 dni :) Może się okazać, ze domki będą sie o niego biły ;) Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Asior napisał(a):no ja się dopatrzyłam na wątku chyba 4 potencjalnych domków (tyle, zę wszyscy będą coś wiedzielei dokładniej za 1-2 dni :) Może się okazać, ze domki będą sie o niego biły ;) To będzie w czym wybierać:cool3: Quote
albiemu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 Ktoś gdzies napisał, że zazdrości mi optymizmu - Asior trzymamy kciuki aby było czego zazdrościć ! :p Quote
Asior Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 he he.. będzie dobrze!!! akurat w tym wypadku wierze, ze sie uda !!!! Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Musi sie udać!!!!!!Trzymam kciuki! Ela Quote
Peter Beny Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Kochani ja rozumiem , że mnie nie znacie :cool3: Bo nas tu jest sporo :cool3: Na Dogo :lol: Ale domek docelowy już jest pewny :multi::multi::multi::multi::multi: I ja to mogę zagwarantować , pewnie cioteczki mnie nie znacie :shake: , ale poszukajcie moich wypowiedzi na Dogo :lol: Staram się jak mogę , ale nie jestem bogiem :shake: Walka jest o DT , bo super domek może być po świętach , bo to osoba samotna , ale DT już prawie jest załatwiony ;););) Nie będę pisać u kogo . ale mogę rękę do ognia za tą osobę wstawić, jak dobrze pójdzie jedziemy w piątek po niego :multi::multi::multi::multi: Quote
medar Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Nie byłbym aż tak pełen optymizmu, emocje opadną i skończą się możliwości - problem pozostanie. Quote
Edi100 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 medar napisał(a):Nie byłbym aż tak pełen optymizmu, emocje opadną i skończą się możliwości - problem pozostanie. Chyba nie za bardzo zrozumiałam:oops:? Quote
Ulaa Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 W przypadku psów i adopcji nie ma czegoś takiego jak "pewność". Zawsze trzeba podchodzić z pewną rezerwą do wszystkiego, bo różnie bywa :razz: Trzymam kciuki!! Quote
medar Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Peter Beny wg. mnie jest godny zaufania, pomagał nie raz i ja jestem ostatnim który mu nie uwierzy. Jestem z nim. /wczesniejsza wypowiedź dotyczyła Asiora: "no ja się dopatrzyłam na wątku chyba 4 potencjalnych domków (tyle, zę wszyscy będą coś wiedzielei dokładniej za 1-2 dni :smile: Może się okazać, ze domki będą sie o niego biły ;-)" Quote
Peter Beny Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 medar napisał(a):Nie byłbym aż tak pełen optymizmu, emocje opadną i skończą się możliwości - problem pozostanie. Medar ja podaję fakty , domek już jest , DT prawie pewny (nie wiesz u kogo ) Po co te negatywy:shake::shake::shake::shake: Nie znasz mnie:shake: Quote
modliszka84 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Tragedia :angryy: Mam nadzieję, że wszytsko się uda i z DT i z domkiem. Ja także poświadczam wiarygodność Peter Beny :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.