Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='katya']Tora
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100768&page=36

Tora była dzieckiem bezdomnej suni - Majeczki. Zarówno ona jak i jej mama znalazły domy.
Tora przebywa w nowym domu od lutego.
Obecnie ma ok. 10 miesięcy.
Ostatnio skontaktowała się z nami rodzina Tory z informacją, że muszą ją oddać.
Nie mają ani czasu ani serca by zainwestować w jej wychowanie.
Bo przecież szczeniaka - tak jak dziecko - trzeba wychowywać, uczyć, poświęcać mu czas...
Tora jest energiczną sunią, a ta energia przerosła włąścicieli. Tak więc sunia szuka nowego domu.
Mamy maximum 10 dni na znalezienie go.

Tora jest małą suczką, jest zaszczepiona i zaczipowana, wkrótce zostanie wysterlizowana. Bardzo lubi dzieci.



Jutro "właściciele" oddają nam Torę...
Umówiłam jej sterylkę w Cm-Vecie.

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj rano, pod jednym z bloków na moim osiedlu znalazłyśmy z Natą kotkę z kilkudniowymi kociakami. Leżała bidula w mokrym (w nocy padal deszcz) kartonowym pudełku,dwa maluchy wtulały się w nią a ona przykrywała je całym swoim małym ciałkiem...Bezboleśnie i bardzo spokojnie złapałam ją do klatki- łapki, pomogła mi w tym waleriana, maluchy zawinęłam w ręcznik i przyniosłam do domu.Kotka jest ewidentnie domowa, ktoś ją wyrzucił, ciekawi mnie tylko, czy ona w tym kartonie urodziła, czy została wyrzucona wraz z dwukotkowym dobytkiem? Jest bardzo zmęczona, praktycznie cały czas śpi,pewnie po raz pierwszy od jakiegoś czasu poczuła się bezpieczna i teraz może wreszcie odpocząć.Jutro przyjedzie Moriaaa i zabierze całą rodzinkę do naszego azylu.A swoją drogą,ilu podłości jeszcze dopuści się człowiek,wychowując, oswajając a później wyrzucając na ulicę swoje zwierzęta?

Posted

Kochane ciotki na nic nasze przekomarznia bo o wszystkim decyduje Matka Natura to odwieczne prawo słabszy jest zjadany a co do myszek to mój koteczek już kilka mysich zwłok położył mi pod drzwiami;)

Posted

Jolu więc wykorzystamy tego predatora do walki z kanaliami , które dręczą zwierzęta to będzie odwet Matki Natury za znęcanie się nad słabszymi :evil_lol:

Posted

Kochane ciotki mam nadzieję , że ten brak wiadomości na wątku to dobra wiadomość tzn. żadnych nowych interwencji:razz: Czarodziejko a może to Twoja biała magia sprawiła , że ludek zamiast na drut i do lasu to po prostu zabiera ze sobą psiura do kurortu nad morze i są wspólne wakacje :multi::multi::multi:

Posted

takie oto nowe dzieci w naszym przedszkolu się znalazły:

KARDAMONEK

Najbardziej kontaktowy i towarzyski z rodzeństwa. Jedyny chłopczyk - rodzynek. Taka mała puchata biało-czarna kuleczka. Wyrośnie na średniej wielkości pieska.







LUKRECJA

Nieśmiała, bardzo delikatna i uwielbiająca pieszczoty sunia. Mała przylepka, najbardziej związana z człowiekiem z całego rodzeństwa. Będzie średniej wielkości biało-czarną puchatą kuleczką.







CHILI

Dziewczynka z charakterkiem. Lubi szczekanie i przypominanie wszystkim o swoim istnieniu. Pewna siebie, w przyszłości może być dominująca. Będzie średniej wielkości sunią o przepięknym czekoladowym umaszczeniu.







KOKO

Bardzo delikatna i nieco strachliwa sunia. Najpewniej czuje się przy mamie, dlatego nowy opiekun będzie musiał poświęcić jej dużo uwagi i dać dużo miłości, bo Koko tego bardzo potrzebuje. Będzie bardzo wierną sunią - białą puchatą kuleczką, średniej wielkości.








więcej na:
http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/viewtopic.php?p=12887#12887

Posted

KROPECZKA
Sunia jest 3-miesięcznym szczeniakiem maści czarnej. Wyrośnie na raczej małego pieska. Jest słodką, rozkoszną kruszynką. Ma w sobie wiele uroku.

Każdy kto ma z nią kontakt dostrzega jej wielkie serduszko. Bardzo kocha ludzi. Uwielbia spać na kolanach. Szybko się uczy,wie czego jej nie wolno. Ładnie chodzi na smyczy a spuszczona podąża za człowiekiem krok w krok. Jest przyjazna do ludzi i zwierząt. Choć jest taka młoda, już życie ją doświadczyło...

Jak rzecz została podrzucona do lecznicy przez alkoholika. Nie wiemy jakie były jej wcześniejsze losy. Teraz jest wesoła i kochana. Szuka nowych opiekunów, którzy pokochają ją tak jak ona potrafi: całym sercem.










więcej na
http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/viewtopic.php?p=12891#12891

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...