Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj udało się nam zabrać Livie: małą 1,5 roczną sunieczkę prosto z łańcucha. Zastała na noc w lecznicy, jutro rano będzie sterylizowana i jedzie na tymczas do Agaty51 za co bardzo dziękujemy :loveu: I oczywiście niezawodnej Kasi i Jej Mamie wielkie buziaki za pomoc i transport :loveu:

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To co zobaczyłyśmy przedwczoraj kiedy pojechałyśmy do Krężela, na długo odciśnie się w naszej pamięci.
To nawet piekłem nie można nazwać, bo jest to zbyt łagodne określenie.
I setki oczu błagających o ratunek....
Miałyśmy zabrać dwa...zabrałyśmy cztery.

Cztery istnienia dla których los nie był sprawiedliwy...
Cztery istnienia, które miały zgasnąć...

Nie zgasną.

Pierwszą zobaczyłyśmy Rastę.
Myslałyśmy, że już nie żyje. Leżała nieruchomo wciśnięta w wykopany dołek.
Łysa, chuda, bez ruchu.



Druga ukazała się Rita.
Ta obojętność w oczach, bez nadziej.




Potem zobaczyłam ją...Reszka- z ryjkiem mojej Łajki.
Całkowicie zdominowaną, chudą, pogryzioną.


Roofi już siedział dla nas "naszykowany".
Dygoczący, przerażony rzeczywistością w jakiej się znalazł. Panika w oczach była nie do opisania.



Ocalały.


Kiedy wracałyśmy do Łodzi, w pewnym momencie jakby zrozumiały, że to koniec koszmaru. Przerażony Roofi rozbrykał się w samochodzie wchodząc Joli na ramię i z zaciekawieniem oglądając w szybie samochodu migające drzewa, w Rastę wstąpiła niesamowita energia, z uśmiechem na pysiu latała raz do jednego raz do drugiego okna samochodu. Przerażona Reszka nagle przestała być tak wycofana i wycałowała nas swoim cieplutkim jęzorkiem. Tylko Rita spała...odsypiała piekło w którym prawdopodobnie była najdłużej...

Rita i Rasta mają połamane zęby od gryzienia krat (psy mieszkały w malutkich klatkach hodowlanych dla królików). Tak bardzo walczyły o wolność, że gryząc siatkę połamały sobie zęby.

Do tego bardzo zaawansowana choroba skóry...

Ale będzie dobrze...nie może być inaczej...

Posted

Wszystkie psy które tam zostały wyglądają tak, jak nasze, albo jeszcze gorzej...
Wybranie "szczęśliwców" było straszne,wszystkie patrzyły z nadzieją w oczach,wszystkie machały nieśmiało ogonkami prosząc błagalnie: uratuj mnie, zabierz z tego koszmaru...Miałyśmy zabrać dwa najbardziej potrzebujące, zabrałyśmy cztery,reszta nieszczęśników została...I czekają, wegetując w stodole bez dachu, leżąc na zimnym mokrym klepisku, poranione, pokaleczone,z resztkami sierści na wyłysiałych ciałkach, bezbronne i tak bardzo zależne od człowieka.To my, ludzie zgotowaliśmy im taki los...

Posted

Myślałam że tyle się już naoglądałam że nic mnie nie ruszy. Ale dziś rano przeglądałam te zdjęcia. Mnie nawet te łyse psy tak nie przerażają. Ale te psy zamknięte w celach razem z już martwymi, rozkładającymi się ich współtowarzyszami niedoli to jest widok tak potworny...

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska




Szanowni Państwo,




13 października minęły dwa lata od dnia powstania naszej fundacji. To były dla nas bardzo pracowite dwa lata. Pragniemy jednak zaznaczyć, że bez Państwa pomocy nie mielibyśmy możliwości pomagać naszym czworonożnym przyjaciołom i za tę pomoc chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować naszym darczyńcom, opiekunom wirtualnym oraz wszystkim osobom, które zdecydowały się przekazać na rzecz naszych podopiecznych magiczny 1%.




Dzięki Państwu udało nam się stworzyć coś o czym marzyliśmy od dwóch lat, ale niewystarczająca ilość środków jak i brak odpowiedniego terenu uniemożliwiało nam poczynienie tego ogromnego kroku naprzód. 1% Państwa podatku pozwolił nam stworzyć Fundacyjny Dom Tymczasowy , miejsce gdzie nasi podopieczni mogą spokojnie dochodzić do zdrowia, gdzie uczą się na nowo ufać człowiekowi, miejsce, które stanowi dla nich choć namiastkę domu na jaki czekają. Nie jest to i nigdy nie będzie kolejne przepełnione przytulisko. Zależy nam aby nasz Dom Tymczasowy był miejscem, gdzie każdy z naszych podopiecznych będzie miał codziennie indywidualne zabawy, spacery oraz troskliwą opiekę. Dlatego też określiliśmy górną granice ilości zwierząt przebywających w naszym domu tymczasowym gdyż tylko taki kierunek działania umożliwi nam indywidualne podejście do każdego z nich.

Zakupiliśmy kilka profesjonalnie wykonanych, zabudowanych kojców (każdy o powierzchni 6m2), teren, który otrzymaliśmy w użytkowanie został uzbrojony, ogrodzony oraz wyłożony kostką brukową. Zostały zakupione także duże, ocieplane budy oraz pomieszczenie gospodarcze, które służy nam do przechowywania karmy, misek, a także kocy i kołder do wyściełania bud. Od momentu zakończenia prac do dnia dzisiejszego w fundacyjnym domu tymczasowym znalazło schronienie 27 psów oraz 3 koty.

Zaopatrzyliśmy się też w klatki kennelowe, klatki-łapki oraz transporterki do przewozu zwierząt, by móc sprawniej i lepiej pomagać.

Poza tym udało nam się przeprowadzić kilkadziesiąt sterylizacji i kastracji, a tym samym w znaczny sposób przyczynić się do ograniczenia tego nieszczęścia, jakim jest nadpopulacja wśród psów i kotów, która w konsekwencji oznacza bezdomność, tułaczkę, głód, cierpienie, pobyt w schronisku, maltretowanie czy też powolną śmierć… Pomogliśmy i pomagamy kilkunastu karmicielom dzikich kotów, zaopatrując ich w karmę oraz sterylizując kotki. Wyadoptowaliśmy do dobrych domów wiele zwierząt zabranych z ulicy lub w drodze interwencji, wcześniej oczywiście je lecząc, sterylizując, szczepiąc i czipując, a często także dowożąc do nowych właścicieli.
Te wszystkie rzeczy nie byłyby możliwe bez Państwa pomocy, dlatego jeszcze raz dziękujemy za okazane nam wsparcie i zaufanie oraz zachęcamy do przekazania 1% na rzecz naszych podopiecznych również w roku 2009.

Posted

W imieniu Maxa - Pana Jamnika Aprila - składam Ciotkom dzięki i wyrazy uszanowania do życzeń dołączam i skromne moje własne DZIĘKI!!!!:calus::laugh2_2::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...