Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wieczorem moje dzieci przyniosły maciupkiego ślepego koteczka.:crazyeye: Jego rodzeństwo nie przeżyło spotkania z amstaffem na boisku szkolnym, a mama uciekła.:placz: Dzięki Katya i innym dobrym ludziom udało się znaleźć kotkę z maluszkami w podobnym wieku. :multi:Cała akcja trwała może godzinę.

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po pierwsze foty za duże i szybko zmniejszyć :mad: ;)
Po drugie - mam prośbę o 2 onki, w miarę zdrowe, do domu koło Ozorkowa. Płeć nie istotna, ale jeden chłopiec chociaż ;) Psy pan chciałby za około miesiąc, bo budy musi przygotować. Teren ogrodzony, staw, nie ma mowy o łańcuhcach, ale pieski raczej na dwór niż do domu. Oczywiście punktem wyjścia był Rex...:(

Posted

Witaj Czarodziejko!
Może Diana mogła by do Ozorkowa pojechać? Ona jest w rękach totalnie nieodpowiedzialnych... Chciałabym ją z tamtą zabrać. Sunia i tak cały rok mieszka w budzie i to naprawdę kiepskiej. Oczywiście Dianę trzeba by wysterylizować. Czy ew była by możliwość zrobienia tego już w nowym domu? Jeśli nie to staniemy na głowię aby zdążyć. Diana nie jest czystym ON-kiem ale ma wiele wspólnego i na pewno gdzieś wśród przodków owczarki były :loveu:
Nie wiem czy fundacja nie ma czegoś do zaproponowania...
Tu jest wątek Diany:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9988328#post9988328
O to suńka (po weekendzie powinny być lepsze foty):











Posted

Wczoraj trafiła do mnie bląkająca się po jednym z łódzkich osiedli taka oto istotka:



Właściwie już po kilku godzinach znalazła domek dzięki nieocenionej ,ptasiej mamie z FniZ :loveu::loveu::loveu:

Cudna kurka mieszka wraz z kurka Mariolką i na pewno w formie obiadu na stole nie wyląduje



A tutaj portrecik z wybawicielką



katya wielkie dzięki :Rose::Rose::Rose:

Posted

dzwonił do mnie pan z Łodzi, chciałby przygarnąć dużą sunię, która miałaby mieszkać na podwórku razem z bernardynem. na moją prośbę o wypełnienie ankiety pan powiedział, że nie ma co się rozpisywać, bo on ma takie warunki że każdy pies by takie chciał :cool3: pan dosyć konkretny, ma duży teren do wybiegu dla psów i dorosłą córkę, ma się odezwać po niedzieli. jeśli macie jakieś typy to podsyłajcie, pokażę mu jeśli się odezwie. nie zamieszczam wątku na "przygarnę psa", bo nie jestem pewna, czy się odezwie...

Posted

nata od jadzi napisał(a):
dzwonił do mnie pan z Łodzi, chciałby przygarnąć dużą sunię, która miałaby mieszkać na podwórku razem z bernardynem. na moją prośbę o wypełnienie ankiety pan powiedział, że nie ma co się rozpisywać, bo on ma takie warunki że każdy pies by takie chciał :cool3: pan dosyć konkretny, ma duży teren do wybiegu dla psów i dorosłą córkę, ma się odezwać po niedzieli. jeśli macie jakieś typy to podsyłajcie, pokażę mu jeśli się odezwie. nie zamieszczam wątku na "przygarnę psa", bo nie jestem pewna, czy się odezwie...


Saga może... ??

Posted

Saga t wspaniała sunia! Madra i oddana Bardzo przezywa schronisko - bo przeciez tak niedawno była rozpieszczana i kochana, nie rozumie dlaczego znalazła sie znów w schronisku....

Posted

Wracając dzisiaj ze schroniska z Natą zobaczyłyśmy na Janosika błąkającą się sunię, bardzo chudą i ledwo chodzącą.Zatrzymałyśmy się, była bardzo głodna i bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Po kilku minutach podeszli do nas ludzie mieszkający na tej ulicy i co się okazało...Sunia ma właścicieli, mieszkali tuż obok(nie było ich w domu), wypuszczają ją na bardzo ruchliwą ulicę gdy wyjeżdżają do pracy i sunia drepcze czekając na powrót państwa.Może to jeszcze nie byłoby nic dziwnego ale to biedactwo ma 18 lat i jest w naprawdę kiepskim stanie.Sąsiedzi opowiadali, że nierzadko psiak chodzi tak w rzęsistą ulewę czy podczas mroźnej zimy i nie ma gdzie się schować. Mieszka pod schodami a wraz z nią przez cały rok na podwórku przebywa królik miniaturka. Domek jest dość okazały, ludzie mieszkający w nim raczej na biednych nie wyglądają ale na nakarmienie psa czasu ani pieniędzy nie mają...:shake:
Mamy zamiar podjechać tam jeszcze i porozmawiac

Posted

na pewno nie ma szczeniaka. wszyscy sąsiedzi ją rozpoznają jako psa jednego z mieszkańców (tego co ma wymianę butli gazowych). janosika jest dość długa, to jeszcze nie ten odcinek prowadzący prosto na Brzezińską, tylko kilkanaście metrów przed zakrętem.

Posted

to nie jest ta sunia ze szczeniakiem..
ta sunia blaka sie blizej kosciola i ona mieszka obok kosciola w tym domku :shake:
juz nie raz ta sunia wyskakiwala bez problemu :shake:
kiedys szlam z psem tamtedy i niestety zaatakowala mojego psa, naszczescie jakis facet wyskoczyl z kosciola i ja odgonil bo nie wiem jakby to sie skonczylo :shake:

Posted

Się wypoczęło trzeba nadrabiać.
Dziś z Jolą cały dzień w samochodzie.
Najpierw żarełko dla karmiciela z Łodzi.
Potem za Rąbień do zgłoszenia, którego owocem są: mama+6 dzieciaków.
Potem pędem do Iwonki obfocić nowego podopiecznego Zefira, któremu na gwałt trzeba szukać nowego lokum.
Potem CMVet..wizyta u Yupi i małego grzdylka od KarOli (ma niestety zapalenie płuc)...no..to tyle;)

Rachuneczek w CMVecie 922,02 PLN

Linki do naszych "nowości":

Psiak rodzinka.
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111657

Onek:
http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111190

A grzdylek od KarOli chyba nie ma wątku jeszcze.

P.S. No no Mariolka ma koleżankę!!!
A ciotka Bunia gdzież tego kuroka dorwała? I czego na maila nie odpisuje:mad: Zdjęcia nowego nabytku miała dosłać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...