katya Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ojej, kochana Dafne, myślałam, że ona już zostanie w schronie jako rezydentka do śmierci. A tu taka niespodzianka :) Quote
hanka456 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Daphne jest przeuroczym kochanym psiakiem. Tańczy przed człowiekiem na tylnych łapkach, "robi zajączka" . I jak zaufa przestaje szczekać. Jest po prostu super. Quote
Niewiasta_21 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 I jeszcze linki do Niemieckiej Fundacji która zaopiekowała sie naszymi "strupkami" :loveu: Pongo vel Kai http://www.welpennothilfe.de/welpenblog/?cat=210 Xena vel Jana http://www.welpennothilfe.de/welpenblog/?cat=209 Quote
katya Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Fundacja Medor prosi o pomoc w transporcie suczki amstaffki z okolic Bełchatowa do nich do Zgierza. Suczka została znaleziona przez jakąś panią, jest łagodna. Pani ma 3 rottki i nie ma jak oddzielić suni. tel. do Dagi : 506761221 Quote
hanka456 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Zadzwoniłam do Pani i uzgodniłam, że Pani przetrzyma sunię do po Świetach. Wtedy pomożemy. Choc dziś sunia dała nogę z boksu. Pani ma nadzieję, że wróci. Quote
modliszka84 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 mogłabym ją przewieźć ale nie mam kasy :shake: Quote
katya Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Pomocy! Dzwoniły Ania (Niewiasta 21) i Hania. Dziewczyny wzięły ze schronu Rufusa (amstaffa) i zawiozły do tego pana, który chciał go adoptować, z którym rozmawiała Ewatonieja. Okazało się, że pan ten jest psychicznie chory i karany!!! Dziewczyny sprawdziły. Teraz siedzą w samochodzie z Rufusem i płaczą z bezradności. Nie ma co z nim zrobić!!! To pies łagodny jak ciele, rok siedział w schronisku, ma już przykurcz łapek, drży, czy będzie musiał dziś wrócić do schroniska?????????????? HELP Quote
szajbus Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Domek dla Rafusa pilnie potzrebny. Litosci! Quote
hanka456 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Rufus patrzy tymi swoimi oczyskami i marszczy czoło: "dziwny jest ten świat " -mówi Rufus , "czy mi się wydaje, ale chyba na tym świecie nie ma miejsca dla nas starych amstaffów." "Czy stary pies ma swoją górę na którą może wejść i umrzeć? - pyta Rufus. "Wiem, że ludzie w Japonii mają taką górę, ale to są ludzie, oni mają wszystko." "Ja sam nie mogę jeszcze umrzeć, gdybym mógł wszystko byłoby prostsze" Quote
hanka456 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Chciałam jeszcze pokazać Azę z dworca Łódź-Widzew, piękna to mało, dobra to nie jest wystraczajace okreslnie. Niestety nie znalazla domu w Polsce. Wyjeżdża do Niemiec w kwietniu. Quote
nata od jadzi Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 pamiętacie Staśka? przemiłego i kochającego dzieci asta... na tym http://www.dogomania.pl/forum/showth...79#post9763279 wątku streściłam jego historię od listopada, odkąd go poznaliśmy. teraz to Antek i jest znowu u nas. po raz drugi (a przynajmniej o tylu przypadkach wiemy) został zgubiony przez właścicieli. na obroży miał adresówkę z namiarami fundacji i dzięki temu trafił do nas. nie pozwolę mu wrócić do tamtych nieodpowiedzialnych ludzi, zwłaszcza że złamali umowę adopcyjną. Antoś to cudowny pies kanapowy. kocha dzieci, jest łagodny wobec innych zwierząt. ma półtora roku i jest już wykastrowany. ma tymczas do wtorku, później znowu będzie walka o każdy kolejny dzień DT. marzę tylko o tym żeby trafił do domu, który już go nie zgubi ani nie odda... ;( on już tyle przeszedł... proszę, pomóżcie. jakkolwiek... jeszcze raz link: http://www.dogomania.pl/forum/showth...79#post9763279 Quote
danka1234 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Witamy i przesyłamy życzenia spokojnych Świąt dla wszystkich LUDZI FUNDACJI oraz ZWIERZĄTEK. Danka ,Tofik oraz tymczasowicz Lutuś. Quote
Moriaaa Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Danka piękna karteczka:) Również wspaniałych Świąt życzę! Dziewczyny, myślę, że niezbędnie musimy postarać się zakupić kolejny boks. Mamy 3 asty, zapewne Antoś jutro, pojutrze dojedzie do hotelu. Musimy się zebrać i pomyśleć jak to zrobić. W tym momencie w jednym boksie siedzi Lena, ponieważ niezłe z niej ziółko i inaczej się nie da. Drugi boks, mamy wybór, wsadzić tam chorą Fionę lub dziadziusia Rufusa:shake: I jeszcze Antoś:shake: Nie mamy jak poupychać psów w hotelu. Quote
katya Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Ogłosiłam kilka naszych psów na forum muratora. Wątki mają tam: Nosek, Rocky, Antek, Fiona, Rufus, Bary, Alfa. Quote
Moriaaa Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Super, że Rufus bezpieczny, oby tylko nie stał się zapomniany. Quote
hanka456 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Też mam taką nadzieję i pobożne życzenie aby Rufus nie stał się zapomniany. Quote
hanka456 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Rufus w domu tymczasowym zachowuje sie wspaniale. Jest bardzo grzeczny, potrzebuje tylko spacerków aby łapy przestały się trząść, musi popracować nad mieśniami i zrzucić trochę wagi. Żarłok z niego ogromny, bo dopomina się o jedzenie bez przerwy. Quote
ewatonieja Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 psy ze schroniska potrafia pochłonąc ogromne ilości jedzenia ,dobrego jedzenia a Rufusowi zawsze apetyt dopisywał, po spacerze ciagnał zawsze do budynku zawsze do czysta wylizywał miski z pozywieniem dla psów biurowych :diabloti: Quote
katya Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Haniu, a może by tak Rufusa przerzucić na jakąś karmę typu senior & light? Quote
hanka456 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Tylko, że on nie chce jeść suchej karmy. W związku z tym je niekaloryczna wołowine. Quote
modliszka84 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [COLOR=Red][B]czy ktos moze pomóc uratować psie istnienie? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108365&highlight=szczeniak"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ight=szczeniak[/URL][/B][/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.