magda222 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Wiadomość do Arki i Emira wysłana.Czekamy. Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 [quote name='demi']kochani, aż wstyd mówić, ale .... Pan Kawski i Mrunio dostali pozwolenie na odbiór psów na okres 12 miesiecy ( a można wg ustawy tylko na 6) i sie ci mądrzy ludzie odwołali... NIC z TEGO nie ROZUMIEM. Od kogo dostali to pozwolenie? Idzie sie psy zabiera a potem sklada wniosek o odebranie..SAD decyduje czy psy maja byc wogole odebrane czy nie, jakie terminy? demi, czy Ty jestes inspektorem TOZ, naprawde, ile Ty masz lat?:roll: Quote
GoskaGoska Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 te psy sa tam juz bardzoooo dluggoooo. Ten wielki @pan@ uwaza , ze jest nie do ruszenia. Psy chore, glodne, a sprawa mozolnie i nieudolnie zalatwiana. Z tego co wiem, popelniono rowniez paré bledow, poza tym dobro psow jest daleko. Serce péké ze nic w tej sprawie sie nie dzieje, a losy tych psow zbyt wielu ludzi nie obchodzi. O tak beznadzieje sprawie to jeszcze nie slyszalam. Szalg trafia:angryy: Quote
ARKA Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 GoskaGoska napisał(a):O tak beznadzieje sprawie to jeszcze nie slyszalam. Szalg trafia:angryy: :crazyeye: no ja tez tu nic nie rozumiem, dlaczego to sie az tak "slimaczy"! Quote
magda222 Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 Arko dlatego właśnie pełna zaufania zwróciłam się do Ciebie bo jestem przerażona tym co się tam dzieje!!! Najważniejsze jest to,że psy cierpią!!! :placz: Quote
kaja555 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Sprawa się podobno ciągnie od 15 lat.. Wójt, policja i miejscowy wet bronią Sobiecha. Zamek zwiedzają turyści i prosto z "zamku" idą na policję złożyć doniesienie o psach, na co policja mówi że sprawa jest w toku - i tak w kółko. Quote
zuziaM Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 [quote name='Edi100']Ponoć dali Go za jkaś folię. Nawet nie wiem za jaką:shake: Kuchnia:angryy:co sie tam dzieje???????????????????????? [quote name='zachary']Edi,jaką folię? O czym Ty piszesz? Właśnie weszłam na ten wątek,przez całość jeszcze nie przebrnęłam, ale to troszkę już wystarczy!!! Nie, normalni ludzie nie mogą się z tym pogodzić,jaka porażka???Tak nie można!!! Ja w takim razie wysiadam... To zdjecia z inspekcji przeprowadzonej ponad pol roku temu. M.inn. zdjecia z pomieszczenia ... " za folia " Tak zwana ... " psiarnia za folia" :angryy: - zaklejone szczelnie, ze ledwie swiatlo sie przebija .... prawie calkowity mrok panuje w srodku ... Z latarka / psy siedza w calkowitych ciemnosciach / Za folia :placz: Zycie w ciemnosci :placz::placz::placz: A z jakimi ludzmi ( nie wylaczajac lokalnych wladz ) TOZ i Mrunio maja do czynienia swiadczy jeszcze fakt, ze ok. ( jak sie nie myle ) 3-4 miesiace temu byla zorganizowana akcja odbioru psow. Oczywiscie za zezwoleniem odpowiednich wladz. Przyjechalo wiele osob, ktore mialy psy zabrac do DT, schronisk w swoich miejscowosciach, Fundacji ....... I niestety ..... nie doszlo do odbioru, poniewaz ludzie ci zastali zamknieta brame ze straznikami w postaci .... samej Policji ! ! ! ! ! A jako powod odmowy wydania psow podali ....... ......... nieodpowiednie zabezpieczenie srodkow do przewozu wiekszej ilosci psow ! ! ! ! ! :angryy: To tak w celu poinformowania dogomaniakow, ktorzy tu dotarli, a nie mieli mozliwosci przebrniecia przez caly dlugi watek. W poscie nr 240 - jest film nakrecony podczas inspekcji. Quote
magda222 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Arko!!!!!! Pomocy !!!!!! :placz: :placz: :placz: Quote
ARKA Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 [quote name='zuziaM'] I niestety ..... nie doszlo do odbioru, poniewaz ludzie ci zastali zamknieta brame ze straznikami w postaci .... samej Policji ! ! ! ! ! A jako powod odmowy wydania psow podali ....... ......... nieodpowiednie zabezpieczenie srodkow do przewozu wiekszej ilosci psow ! ! ! ! ! :angryy: Jakich środkow, finansowych czy co? Jesli chodzi o same srodki transportu to powiatowy wet o tym decyduje...a poza tym kontrowersyjne jest to gdyz jak rozumiem organizacje odbieraly zwierzęta. Trzeba bylo isc pieszo z psami jakis czas i goooowno......by wam zrobili. Czy jest zakaz transportowania psa na wlasnych nogach??? Quote
zuziaM Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 [quote name='ARKA']Jakich środkow, finansowych czy co? Jesli chodzi o same srodki transportu to powiatowy wet o tym decyduje...a poza tym kontrowersyjne jest to gdyz jak rozumiem organizacje odbieraly zwierzęta. Trzeba bylo isc pieszo z psami jakis czas i goooowno......by wam zrobili. Czy jest zakaz transportowania psa na wlasnych nogach??? Ale chodzilo wlasnie wtedy o srodki .... transportu ! Nie spodobaly im sie auta, ktorymi psy mialy byc odebrane i przewiezione do nowych miejsc ..... To po prostu byl skandal ! Bo nawet gdyby je miano na smyczach 20 km na pieszo prowadzic, to i tak by bylo nic w porownaniu z tym, co przezywaja od wielu lat w tym koszmarnym miejscu ... A poza tym .... ich po prostu nie wpuszczono ... brama zamknieta na lancuch a przy bramie Policja. A ludzie z kilku miejsc Polski sie wtedy zjechali, bo byl konkretny termin ustalony, kiedy mozna psy odebrac. Z tego co pamietam, to nawet nie wszystkie, ale chyba kilkanascie mogli wtedy zabrac. Reszta miala tam pozostac nadal. Quote
GoskaGoska Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Ja pierdziele tam jedna wielka klika :angryy: do cholery na prawde warunki tragiczne , to kolejny Krázel. :placz: Tylko , ze tym psom nikt nie pomaga. CO za piero.....ty pseudo czlowiek moze tak traktowac zwierzeta i jeszcze palant jedne zlosliwy, chce udowodnic ze nie ma dla niego sposob. nie moge cisnienie mi sie podnosi. Tam jest jedna wielka tragedia psow. Quote
magda222 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Czy można coś zrobić już,teraz,natychmiast?! Quote
zuziaM Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 GoskaGoska napisał(a):Ja pierdziele tam jedna wielka klika :angryy: do cholery na prawde warunki tragiczne , to kolejny Krázel. :placz: Tylko , ze tym psom nikt nie pomaga. Chcacych pomoc troche jest, ale wciaz klody pod nogi maja rzucane .... przez same wladze niestety. I tak od lat juz jest. Pani Elzbieta i TOZ Wroclaw robia co moga ..... pisza , gdzie sie da i skladaja zawiadomienia .... sprawy kolejne sie tocza, sa umarzane, albo zapadaja decyzje, ktore potem sa cofane ...... Nikt nie wie, jak to sie dzieje, ze tego drania nie mozna ruszyc .... o co chodzi .... Kilka psow , w najgorszym stanie, juz zostalo na w ciagu tego ponad pol roku zabranych ( na watku sa zdjecia jak wygladaly i jak sie maja teraz .... m. in. szczeniaczki, ktorych by tam nic dobrego nie spotkalo ). Szczegolowych informacji udzieli pani Elzbieta z Fundacji Mrunio ( namiary sa w 1. poscie ) lub p. Kawski z TOZ Wroclaw. Quote
kaja555 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 a czy po ostatniej inspekcji wiadomo, ile psów teraz jest? Bo wydaje mi się że więcej niż 30. Quote
zuziaM Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 kaja555 napisał(a):a czy po ostatniej inspekcji wiadomo, ile psów teraz jest? Bo wydaje mi się że więcej niż 30. Ja tego nie wiem. Wszystko, co pisze , wiem od pani Elzbiety, ktora na miejscu jest. Mozna sie z nia skontaktowac z prosba o ostatnie wiadomosci o sprawie. Quote
magda222 Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Nie potrafię przestać myśleć o tych biednych psiakach... W ciemnościach,głodne,chore,zaniedbane...Co robić? :-( Quote
Beata19 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Strasznie chciałbym pomóc...nie rozumiem dlaczego nie można ich zabrać...?!?!?!?!?!?!?!? czy te psy dostają karme...?przez płot czy jak...?? Quote
magda222 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Beata19 napisał(a):Strasznie chciałbym pomóc...nie rozumiem dlaczego nie można ich zabrać...?!?!?!?!?!?!?!? czy te psy dostają karme...?przez płot czy jak...?? Nie wiadomo :( Mam nadzieję,że tak :( Quote
Edi100 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Beata19 napisał(a):Strasznie chciałbym pomóc...nie rozumiem dlaczego nie można ich zabrać...?!?!?!?!?!?!?!? czy te psy dostają karme...?przez płot czy jak...?? Te co podejdą to może coś i zjedzą:( A co z tymi za folią albo tymi co w piwnicach....:shake::placz: Quote
magda222 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Arko czy można coś zrobić w sprawie tych biednych psiaków?! Quote
Belula Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 ARKA napisał(a):NIC z TEGO nie ROZUMIEM. Od kogo dostali to pozwolenie? Idzie sie psy zabiera a potem sklada wniosek o odebranie..SAD decyduje czy psy maja byc wogole odebrane czy nie, jakie terminy? demi, czy Ty jestes inspektorem TOZ, naprawde, ile Ty masz lat?:roll: Arka !! Masz 5! Nareszcie ktoś powiedział coś!!! Słyszeliście???? Idzie się i psy się zabiera!!! Zgłaszać na priw osoby z samochodami. Ustalamy termin!!!! Ave Arka!! Quote
ARKA Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Belula napisał(a):Nad wetami i policją jest wojewoda. A przed jest i wojewdzki inspektorat weterynarii i wojewodzki komendant policji;) Jak najbardziej poruszenie wojewody jest wskazane!! Czy ktos na tych z powiatu zlozyl skarge do wojewodzkich nadzorow? Quote
qeram Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Belula napisał(a):Nad wetami i policją jest wojewoda. Już wcześniej pisałem to samo, ale jakoś nikt nie zwrócił uwagi. Tam trzeba zdecydowania i konkretnych działań. najlepiej w asyście mediów. Quote
Edi100 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 ARKA napisał(a):A przed jest i wojewdzki inspektorat weterynarii i wojewodzki komendant policji;) Jak najbardziej poruszenie wojewody jest wskazane!! Czy ktos na tych z powiatu zlozyl skarge do wojewodzkich nadzorow? Z tego co wiem, skargi złożone:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.