Edi100 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 GoskaGoska napisał(a):A ja tego nie bardzo rozumiem, jest gdzies wszytsko spisane co pokolei w tej sprawie się dzialo? Kto zosta powiadomiony i jaki pisma poszly, co ukazalo sie w mediach itd. ps. Moteo czy ty robisz jakies zbiorki karm, z jakich srodkow je dokarmiasz? Z tego co tu pisano, to Pan Kawski i Prezes Mrunio się tym zajmują. Mateo, chyba karmi te psy za własne pieniądze:roll: Wiem, tyle ile przeczytam tu na wątku. bardzo ubolewam że to tak długo trwa ( ponoć całe lata) i nie ma żadnych konkretnych rozwiązań:shake: Quote
GoskaGoska Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Ja Wiem, Ze One Nie Mają Ksiązeczek Zdrowia Ani Szczepien Dlatego Nie Rozumie, Ze Nikogo Nie Obchodzi To Ze Sluzb Weterynaryjnych, Zas Policja Stoi I Broni Posiadlosci. Quote
Mateo93 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 GoskaGoska napisał(a):A ja tego nie bardzo rozumiem, jest gdzies wszytsko spisane co pokolei w tej sprawie się dzialo? Kto zosta powiadomiony i jaki pisma poszly, co ukazalo sie w mediach itd. ps. Moteo czy ty robisz jakies zbiorki karm, z jakich srodkow je dokarmiasz? Nie ważne:razz: ważne że psy karmię:eviltong: Quote
Mateo93 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 demi napisał(a):muszę tylko wszystkim przypomnieć, ze Pan Szczepan Kawski (nick TOZ Wroclaw) wypowiada sie jako jeden z przedstawicieli TOZ i osoba prowadząca tą sprawę. Co nie znaczy, ze wszyscy tak myślą... Ja się pod tym nie podpiszę, bo dla mnie najpierw dobro zwierząt, a później cała reszta. Moje wypowiedzi (kto mnie bardziej zna to wie), może dla niektórych żartobliwe, bardzo często stają sie faktem, wiec wszystko przed nami. Moim zdaniem tez nie powinien się pan wypowiadać jako cały toz , toz nie należy do pana tylko do młodzieży któy działają tam bardzo bardzo mocno itd itp:razz: Psy powinno się poprostu wykraść i już:diabloti: bo ja satysfakcji nie będe miał jak po kolejnych 10 latach skażą tego dziadka, satysfakcję powinno się mieć tylko wtedy kiedy znajdzie się szybko tym psom domy i wykradnie się je:razz: a tak wogóle to z demi można samosąd wykonać:mad: krzaków dużo to można się łatwo schować. hahaha:lol: Quote
Martecek Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Mateo93 napisał(a):Moim zdaniem tez nie powinien się pan wypowiadać jako cały toz , toz nie należy do pana tylko do młodzieży któy działają tam bardzo bardzo mocno itd itp:razz: Psy powinno się poprostu wykraść i już:diabloti: bo ja satysfakcji nie będe miał jak po kolejnych 10 latach skażą tego dziadka, satysfakcję powinno się mieć tylko wtedy kiedy znajdzie się szybko tym psom domy i wykradnie się je:razz: a tak wogóle to z demi można samosąd wykonać:mad: krzaków dużo to można się łatwo schować. hahaha:lol: dokładnie...jak inaczej sie nie da to samosąd i już :mad::mad: dziada za fraki wyciągnąć ubić na kwaśne jabłko a inni w tym czasie by powynosili psiaki :cool3::cool3: Quote
Mateo93 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 a dzisiaj gdzieś tak o 18:30 byłem w kamieńcu nakarmić psy top dziadek leciał do mnie z mordą:evil_lol: Quote
demi Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 właśnie o to chodzi że PIW wójt policja i cała reszta nie chce pozwolić wejść odebrać tych zwierząt... tu są jakieś dziwne powiazania. Normalnie ja nie rozumiem, nie boją sie konsekwencji? PRzecież nieubłagalnie sie zbiżają...:shake: przedziwna sprawa! ale myślę, ze powoli sie je powybiera z tamtąd. samosąd:evil_lol: spokojnie, wszytsko po kolei ;) ja sie teraz skupiam na dwóch psiakach badz trzech, może bedą miejsca. Powoli a do przodu. Juz tam w głowie mi sie lampka swieci:evil_lol: mam nadzieje że przy wczorajszej wizji były dobrze psinki zliczone, jak je pogubi to bedzie miał kolejny problem:roll: Quote
Edi100 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Mateo93 napisał(a):a dzisiaj gdzieś tak o 18:30 byłem w kamieńcu nakarmić psy top dziadek leciał do mnie z mordą:evil_lol: A widziłeś tego pogryzionego Onkowatego Psiaka z chorym oczkiem? Jest ta, ponoć jeszcze jeden, co sie ledwo na nogach trzyma:( Widziałeś je?Żyją? Quote
Mateo93 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Edi100 napisał(a):A widziłeś tego pogryzionego Onkowatego Psiaka z chorym oczkiem? Jest ta, ponoć jeszcze jeden, co sie ledwo na nogach trzyma:( Widziałeś je?Żyją? No właśnie wiem że jest:-( ale go nie widziałem:placz: napewno się też może gdzieś schował;) Słuchajcie ludzie kochani mnie nie będzie przez 2 tygodnie bo jadę na wakacje:eviltong::razz: postaram się dopaść do jakiegoś kompa i napewno czasami zajrzę;) Quote
Edi100 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Mateo93 napisał(a):No właśnie wiem że jest:-( ale go nie widziałem:placz: napewno się też może gdzieś schował;) Słuchajcie ludzie kochani mnie nie będzie przez 2 tygodnie bo jadę na wakacje:eviltong::razz: postaram się dopaść do jakiegoś kompa i napewno czasami zajrzę;) Czyli ten Biedak nie dopchał sie do jedzenie i głoduje:placz: Quote
TOZ Wrocław Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Edi100 napisał(a):Faktycznie, szkoda że żaden biedny Pies nie został zabrany przy okazji wizyty w Zamku... Poznałam demi osobiście i Ją podziwiam, za siłę, odwagę za upór w ratowaniu zwierzatek! Szacunek:) demi, jestem z Tobą!:lol: Mieliśmy plan zabrania psa w najgorszym stanie i próbowaliśmy z panią Elą zabrać psa dorosłego lub dwa-trzy szczeniaki, ale żadnego Sobiech nie chciał oddać, nawet gdy Sekretarz Gminy zadeklarowała, że chce wziąć szczeniaki dla siebie.... Quote
Edi100 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 TOZ Wrocław napisał(a):Mieliśmy plan zabrania psa w najgorszym stanie i próbowaliśmy z panią Elą zabrać psa dorosłego lub dwa-trzy szczeniaki, ale żadnego Sobiech nie chciał oddać, nawet gdy Sekretarz Gminy zadeklarowała, że chce wziąć szczeniaki dla siebie.... Myslę sobie że to są złośliwości Sobiecha:mad:Czy on, przeciąga strunę by pokazać swoją "moc"? Niech Go szlag:mad: Panie Szczepanie, czekam na emaila ( rozmawialiśmy o Tym przez telefon) Quote
TOZ Wrocław Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Edi100 napisał(a):Z tego co tu pisano, to Pan Kawski i Prezes Mrunio się tym zajmują. Mateo, chyba karmi te psy za własne pieniądze:roll: Wiem, tyle ile przeczytam tu na wątku. bardzo ubolewam że to tak długo trwa ( ponoć całe lata) i nie ma żadnych konkretnych rozwiązań:shake: Nasz wolontariusz z Kamieńca dokarmia psy prawie codziennie, ale ich jest na dziedzińcu bardzo dużo i zawsze to jest kropla w morzu potrzeb, a poza tym, niestety, to co daje im Sobiech - będzie na zdjęciach to co gotował w dniu kontroli, to jest to niedopuszczalne świństwo, które powoduje niestrawność i biegunki, a to nie sprzyja wchłanianiu i przyswajaniu tego co dostają od turystów i wolontariuszy i dlatego nie widać efektów tego dokarmiania - bo normalnie altem, psy słabo karmione przez właściciela i dokarmiane z zewnątrz, już powinny wyglądać dobrze od wiosny (od marca) a tu jest bez zmian a nawet gorzej. Reasumując, to dokarmianie nic im nie daje, bo nie przyswajają tego i nie wykorzystują - to jedzenie przez nie przelatuje, niestety... Sobiech ostatnio wymieszał psy i już część z tych co były na zewnątrz trafiło do wewnątrz, skąd nie mogą pobiec na furty i się najeść albo wybiec za płot do turystów na żebry... więcej będzie na stronie Niestety, moich i Pani Eli, działań wokół Kamieńca jest wiele więcej, ale o nich się głośno nie mówi i mówić nie powinno, bo ściany maja uszy i to Forum również. Gdyby mi zależało na poklasku, to pisałbym jak wiele robimy, tylko, ze od pisania o tym co się robi nie rozwiązują się sprawy, ale od działań. Sprawa kamieńca Ząbkowickiego jest najtrudniejszą sprawą o znęcanie się nad zwierzętami w Polsce, i świadczy o tym ile lat to trwa, ile organizacji bezskutecznie się tym problemem zajmowało. Przystąpiłem do współpracy z Panią Elą, bo wziąłem sobie za cel nadrzędny uratować te psy i ukarać wszystkich winnych: w pierwszej kolejności Sobiecha, w drugiej obecnego Wójta, w trzeciej innych, w miarę zdobytych dowodów... Jeśli ktokolwiek dokona działań pozaprawnych (nielegalnych, niezgodnych z prawem), to tylko zaszkodzi sprawie i utrudni nam działanie i dojście do ukarania winnych oraz do uratowania tych psów, bo od razu podejrzenia padną na Mrunio i TOZ - że to za ich sprawą się stało i cała nasza wiarygodność spadnie, możne nawet do zera. Stracimy jakąkolwiek przychylność tym co chcą obecnie nam pomagać - Prokuratura, PIW i nawet Policja..., bo zyskają argument na nie. Dlatego apeluję o to by nikt niczego na własną rękę nie robił, a tym bardziej cokolwiek niezgodnego z prawem. Pani Ela i ja zostaliśmy zgłoszeni przez Sobiecha na Policję pod zarzutem kradzieży 3 szczeniąt i naruszenia miru domowego - czyli nielegalnego wtargnięcia na teren Zamku, a ja dodatkowo o zerwanie i zniszczenie kłódki w dniu próby zabrania psów, na podstawie uchylonej później i nigdy nie wykonanej decyzji Wójta o odebraniu 9 psów dorosłych zza folii i 7 szczeniąt. W tych sprawach jest prowadzone policyjno-prokuratorskie dochodzenie. Jeśli posuniemy się do działań bezprawnych, to tym samym przegramy walkę o te psy !!!! Jeśli nie było widać onkowatego psa z ranami na grzbiecie, to najprawdopodobniej Sobiech kazał go zamknąć wewnątrz Zamku, żeby nikt więcej go już nie widział i nie donosił na niego. Podczas przedwczorajszej kontroli (4 lipca w piątek) ten pies biegał ze sforą po dziedzińcu zewnętrznym i mamy jego zdjęcia. Skoro go nie widać, to został ukryty w Zamku. Quote
TOZ Wrocław Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Edi100 napisał(a):Myslę sobie że to są złośliwości Sobiecha:mad:Czy on, przeciąga strunę by pokazać swoją "moc"? Niech Go szlag:mad: Panie Szczepanie, czekam na emaila ( rozmawialiśmy o Tym przez telefon) tak, czekam na komplet pism od Pani Eli i zaraz jak dostane całość, to prześlę je z opisem ---- PS. Jutro jedziemy na 2 dni z P. Elą do Warszawy do Sejmu w sprawie Kamieńca i zmian w prawie Quote
Mateo93 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Ale gnojek z tego Sobiecha...kurde oby on mnie nie zaskarżył bo ja włażę na jego bramę:razz: zeby psom karmę do środka wsypać. Faktycznie te psy powinny lepiej wyglądać jak tyle się je już karmi. Ja jeżdzę co 2 dzień i daję im 2 wiadra karmy, przywoże tez im wodę:-) trudno...szkoda biedaków.... Quote
demi Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 to powiedzcie jak to pogodzić? Bo niektóre psy na JUŻ potrzebują pomocy! A jeśli chodzi o prawo- kradzieżą, a raczej rozbojem w biały dzien sprawy nie poprawimy. A psy zostać nie mogą, wiec co robimy? Ale już w to normalnie nie chce mi sie wierzyc, ze kurcze nikt nie widział choc tego zataczającego sie psa! i nie pozwolił go zabrać ze sobą...:shake: poprostu nawet nie potrafie sobie tego wyobrazic:angryy: Quote
Edi100 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 TOZ Wrocław napisał(a):tak, czekam na komplet pism od Pani Eli i zaraz jak dostane całość, to prześlę je z opisem ---- PS. Jutro jedziemy na 2 dni z P. Elą do Warszawy do Sejmu w sprawie Kamieńca i zmian w prawie Czy może mi Pan na ten moment podać datę wysłania dokunentów, Kto jest nadawcą pisma i konkretnie czego dotyczy? Dobrze gdybym to wiedziała już jutro bo szkoda czasu. Jak otrzymam kopie pism, odezwę się telefonicznie. Quote
kaja555 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Słuchajcie, kto jeszcze dołozy grosza na kamerę? Ja w tym tygodniu wpłącę jakiś grosz, ale to kamery nie kupi, może zrobimy zbiórkę? Kamerą można tyle dowodów zebrać, może by przyspieszyła sprawę? Może na zbiórkę założyć osobny wątek - co myślicie? Quote
mawin Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Psy które potrzebują natychmiastowej pomocy moim zdaniem trzeba zabrać, nawet jeśli trzeba je wykraść i nie uważam żeby zaszkodziło to w jakikolwiek sposób sprawie. Nie można czekać aż zdechną z głodu czy choroby. Tak więc Demi w pełni popieram to co chcesz zrobić. Życie tych psów jest ważniejsze niż działanie zgodne z prawem. Quote
GoskaGoska Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 mysle , ze zalozenie nowego wątku to dobry pomysł.Uwazam rowniez, ze mozna by bylo się zglosic do roznych firm i insytyucji o zasponsorowanie takie kamery, zas w zamian zaoferowac, wywieszenie w oknie rekalmy firmy w siedzibie towarzystwa przez 3 miesiące, czy tez reklama na glownej stronie interentowej Towarzystwa. Quote
xmartix Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 a myślicie że się zorientuje że jakiegoś psa nie ma? może pomyśli że zdechł?? Quote
demi Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 No właśnie co robimy? NApewno jednego zabieramy, może nawet 2. Na wątku psinke, które chcemy zabrać sie dogadamy i jakoś telefonicznie. Narazie mam masakre z Maxi...:shake: Quote
dorcass Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 ten sobiech to jest jakies piep*ony sadysta, nic w przyrodzie nie ginie, mysle ze jeszzce kiedys za to zaplaci:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.