Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, jutro zawieziemy malucha do Łodzi . Mój tato pierwszy raz jedzie sam- ja nie mogę, przez transporty zawaliłam już jeden egzamin, a fizyki uczyć się muszę - poradzi sobie sam doskonale, ale szkoda, że nie będę mogła malucha miziać po drodze :) Widziałam go- uroczy.

Posted

Cytuję:
"Ostatnio z moim bratem Anasharem (może ktoś go zna tutaj z forum bądź z "http://owczarekwpotrzebie.com/") rozmawiałam o podjęciu kolejnej próby zebrania podpisów pod petycją o zaostrzenie kar dla ludzi zneęcających się nad zwierzętami. Jest to bardzo poważna akcja więc potrzeba na pewno wiele czasu na jej odpowiednie przygotowanie. Wiem od Anashara że przy okazji ostatniej takiej akcji zostało zebranych mnóstwo podpisów jednak z tego co wynikło... za mało
zastanawiam się czy takie podpisy maja jakiś "termin ważności". Jeżeli nie ma określonego terminu można byłoby je wykorzystac Z tego co sie orientuje (jednak mogeę się mylic) aby to było możliwe potrzeba 100 tys. podpisów.
Wiadomo... potrzebna byłaby na pewno pomoc kogos kto jest w stanie napisa taką petycję... i "pospolite ruszenie"
Jeżeli jest również ktoś kto się orientuje czy tak jak napisałam wyżej podpisy mają "termin ważności" i czy jest jakis określony czas na ich zbieranie... czy można to robi do oporu...proszę aby wypowiedział sie w tej sprawie
Wydaje mi się że jest to do zrobienia...
Trzeba tylko umiejętnie chwycic ludzi za serce... i chciec...
może się uda"
__________________
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100788

Posted

to sie ciesze ze bedziesz pisac bo morisek to taki moj ulubieniec schroniskowy i jutro bez niego bedzie tak pusto :( ale ciesze sie ze bedzie juz w nowym domu :) no to jutro młode wolontariuszki sie zdziwia ze go nie ma

Posted

Morisek jest już godzinę drogi od Łodzi. Trochę wystraszony no ale zawsze musi być ten pierwszy raz w aucie :). Śpi na przednim siedzeniu auta. No i pawika troszkę puścił ;)

Acha i nie zjadł naszego Centa.

Posted

Rybc!a napisał(a):
No i Morisek już grzeje doopkę w Łodzi. Tato już wraca. Szczeniaczek dwa razy puścił pawika na przedni fotel :)

Dobrze że nie zwymiotował.:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...