Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tylko skromnie dopowiem że Morisek rozkochał wszystkich w lecznicy Buni. Świetny psiak. Piękny z super charakterem. I łapka mu w niczym nie przeszkadza :)

Posted

bea_m napisał(a):
Ja tylko skromnie dopowiem że Morisek rozkochał wszystkich w lecznicy Buni. Świetny psiak. Piękny z super charakterem. I łapka mu w niczym nie przeszkadza :)


nie tylko w lecznicy buni wszystkich rozkochał :loveu::loveu:

nas też i sobie pojechał... ale po lepsze życie;)

Posted

Niewiem skąd bierzecie takie cudne psy,ale Morisek jest przewspaniały i jedyny w swoim rodzaju :loveu:
Jest taki mądry i tak niesmiało domaga sie człowieka,cos niesamowitego....
Jego charakter całkowicie rekompensuje łapeczke,wiec osoba która go zaadoptuje bedzie szczesciarzem :loveu:

Posted

Niewiasta_21 napisał(a):
Niewiem skąd bierzecie takie cudne psy,ale Morisek jest przewspaniały i jedyny w swoim rodzaju :loveu:
Jest taki mądry i tak niesmiało domaga sie człowieka,cos niesamowitego....
Jego charakter całkowicie rekompensuje łapeczke,wiec osoba która go zaadoptuje bedzie szczesciarzem :loveu:



poznałaś mojego Moriska?:oops:

cudny, prawda?...najcudniejszy.......

Posted

NO TO JESTEŚMY!!!!!!!!!!!! :multi:
Po długiej podróży do Łodzi i z powrotem, Morisek wreszcie zawitał w swoim domku tymczasowym:lol: Od pierwszej chwili zrobił wprost FURORĘ:loveu: w sercach moim, Petera i jego syna, który z nami pojechał. Jeszcze przed podróżą został solidnie wyściskany przez kochaną Bunię(OGROMNE DZIĘKI ZA NOCLEG I OPIEKĘ NAD MORISKIEM!:buzi:), a gdy wsiedliśmy do samochodu- leżał sobie spokojnie na moich kolanach, co jakiś czas wtulając się we mnie- kochane maleństwo:loveu: Na szczęście żadnych przygód typu puszczanie pawia nie było:biggrina: Wracając zahaczyliśmy jeszcze o domek kochanej BajkiB- Pani Edytko JEST PANI CUDOWNA!! Wyobraźcie sobie,że Morisek dostał całą piękną wyprawkę- wraz z łóżeczkiem!!! i jak tu dziękować??:loveu: Gdy przekroczyłam próg mieszkania, obładowana tymi wszystkimi darami, Zuzia(sunia) i Mysza(kotka) od razu wiedziały że coś tu się szykuje (Puszek tradycyjnie schował się w łazience).... A gdy jeszcze na ziemi postawiłam małą pulchną kuleczkę- Mysza nastroszyła się jak nigdy wcześniej, a Zuza obszczekała tą "kulkę" z góry na dół. Potem nastąpiło powitanie- i każdy każdego dokładnie obwąchał- no może za wyjątkiem Moriska, bo to raczej on był obwąchiwany :lol: Nastepnie Maleństwo nieśmiało napiło się wody i zjadło psiego chrupka:happy1: Przed chwilką posprzątałam pierwsze siku, w chwili obecnej Morisiątko leży w swoim nowym "łożu" (od razu zrozumiał że to jego miejsce!), Zuzia bacznie go obserwuje i czasem zaczepią się noskami, a Mysza.. hah! jej ciekawość pchnęła ją do czynu nade wszystko dla niej nietypowego- mianowicie wgramoliła się do moriskowego posłanka(z Moriskiem pośrodku) i zaczęła wszystko dokładnie "badać":cool3:
O! A teraz ktoś idzie po klatce- a skąd wiem? bo DWA psy dają mi o tym znać:p Morisek warczy i podszczekuje- "groźny pies jestem, nie fikać mi tu:mad:" Zaraz zrobie mu porcyjkę jedzonka.

REASUMUJĄC: Morisek jest ślicznym, mądrym, kochanym, nieśmiało proszącym o uwagę, pieskiem. On się nie narzuca. On CZEKA. Czeka aż to człowiek wyciągnie rękę i go pogłaszcze, a gdy to się już zrobi- wyraz jego małych ślepek to najlepsza nagroda:loveu:
Jestem DUMNA, że to do mnie trafił na DT :evil_lol:

Jak się uda to Peter powrzuca tu fotki z podrózy;)

Posted

Nie dziwię się że Morisiątko rozkochało w sobie tak wiele osób- jest doprawdy najukochańszym szczeniaczkiem na ziemi!!:loveu:
Teraz śpi sobie pięknie, ale zaraz idę do kuchni, wiec pewnie wstanie i pójdzie za mną- bo nie opuszcza mnie ani na krok!
I jeszcze jedno- na pierwszej str. wątku jest zdanie o jego chorej łapince: "przytula ja mocno do siebie jak Skarb..." -i powiem Wam że jest to zdanie idealnie opisujące jak zachowuje się Morisek: on naprawdę ciągle przytula i chroni tą łapkę jak największy Skarb...

Posted

Pragnę donieśc, że Royal dla maluchów został demonstracyjnie obwąchany, z grzeczności została nawet wzięta z mojej ręki jedna kulka, która jednak została parę kroków dalej cichaczem wypluta.:roll:
Egzamin zdało natomiast jedzonko z puchy:lol: Jeszcze raz dziękuję Pani Edycie:loveu:

Posted

Bardzo się cieszę ,że Morisek szczęśliwie dojechał do domku :lol:
To naprawdę bardzo mądra i kochana psinka :loveu::loveu::loveu:

Co do ekipy ratunkowo/transportowej dla dzieciaków,to naprawdę ze świeca takich ludzi szukać.
Widać wielkie serca i profesjonalizm i oczywiście nie oceniam tu umiejętności prowadzenia auta;)
Dziękuję za Waszą pomoc i zaangażowanie w to,co robicie :buzi:

Uściski dla Morisa od całej Łodzi :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...