bea_m Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Ja tylko skromnie dopowiem że Morisek rozkochał wszystkich w lecznicy Buni. Świetny psiak. Piękny z super charakterem. I łapka mu w niczym nie przeszkadza :) Quote
Matusz Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 bea_m napisał(a):Ja tylko skromnie dopowiem że Morisek rozkochał wszystkich w lecznicy Buni. Świetny psiak. Piękny z super charakterem. I łapka mu w niczym nie przeszkadza :) nie tylko w lecznicy buni wszystkich rozkochał :loveu::loveu: nas też i sobie pojechał... ale po lepsze życie;) Quote
Peter Beny Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Pewnie że po lepsze życie , już o to zadbamy :lol::lol::lol: Jutro Moriska odbieram z Agą ( upsss dziś ) i jedziemy do Sosnowca ;) Quote
AguśSosnowiec Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Noom jeszcze tylko godzinka i wyruszamy z Peterem do Łodzi po Moriska:loveu: Oczywiście wieczorkiem będzie tu zdana cała relacja z podróży:lol: Quote
cytrynka10 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 jak to morisek wszyscy go kochaja :) i czekamy na relacje Quote
Peter Beny Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Jesteśmy w drodze koło Częstochowy,Morisek śpi na kolanach Agusi:pŚliczny jest:lol: Szersza relacja wkrótce. Quote
BajkaB Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 A ja czekam z wyprawką dla Moriska i doczekac się nie mogę. Quote
Niewiasta_21 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Niewiem skąd bierzecie takie cudne psy,ale Morisek jest przewspaniały i jedyny w swoim rodzaju :loveu: Jest taki mądry i tak niesmiało domaga sie człowieka,cos niesamowitego.... Jego charakter całkowicie rekompensuje łapeczke,wiec osoba która go zaadoptuje bedzie szczesciarzem :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Niewiasta_21 napisał(a):Niewiem skąd bierzecie takie cudne psy,ale Morisek jest przewspaniały i jedyny w swoim rodzaju :loveu: Jest taki mądry i tak niesmiało domaga sie człowieka,cos niesamowitego.... Jego charakter całkowicie rekompensuje łapeczke,wiec osoba która go zaadoptuje bedzie szczesciarzem :loveu: poznałaś mojego Moriska?:oops: cudny, prawda?...najcudniejszy....... Quote
Niewiasta_21 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Poznałam,poznałam :-) Razem z Hanią u której nocował wiozłysmy go na nocleg i spowrotem do Buni. Poznałam takze osobe która ma sie nim tymczasowo zając. Trzymam kciuki za Moriska i powodzenia :-) Quote
AguśSosnowiec Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 NO TO JESTEŚMY!!!!!!!!!!!! :multi: Po długiej podróży do Łodzi i z powrotem, Morisek wreszcie zawitał w swoim domku tymczasowym:lol: Od pierwszej chwili zrobił wprost FURORĘ:loveu: w sercach moim, Petera i jego syna, który z nami pojechał. Jeszcze przed podróżą został solidnie wyściskany przez kochaną Bunię(OGROMNE DZIĘKI ZA NOCLEG I OPIEKĘ NAD MORISKIEM!:buzi:), a gdy wsiedliśmy do samochodu- leżał sobie spokojnie na moich kolanach, co jakiś czas wtulając się we mnie- kochane maleństwo:loveu: Na szczęście żadnych przygód typu puszczanie pawia nie było:biggrina: Wracając zahaczyliśmy jeszcze o domek kochanej BajkiB- Pani Edytko JEST PANI CUDOWNA!! Wyobraźcie sobie,że Morisek dostał całą piękną wyprawkę- wraz z łóżeczkiem!!! i jak tu dziękować??:loveu: Gdy przekroczyłam próg mieszkania, obładowana tymi wszystkimi darami, Zuzia(sunia) i Mysza(kotka) od razu wiedziały że coś tu się szykuje (Puszek tradycyjnie schował się w łazience).... A gdy jeszcze na ziemi postawiłam małą pulchną kuleczkę- Mysza nastroszyła się jak nigdy wcześniej, a Zuza obszczekała tą "kulkę" z góry na dół. Potem nastąpiło powitanie- i każdy każdego dokładnie obwąchał- no może za wyjątkiem Moriska, bo to raczej on był obwąchiwany :lol: Nastepnie Maleństwo nieśmiało napiło się wody i zjadło psiego chrupka:happy1: Przed chwilką posprzątałam pierwsze siku, w chwili obecnej Morisiątko leży w swoim nowym "łożu" (od razu zrozumiał że to jego miejsce!), Zuzia bacznie go obserwuje i czasem zaczepią się noskami, a Mysza.. hah! jej ciekawość pchnęła ją do czynu nade wszystko dla niej nietypowego- mianowicie wgramoliła się do moriskowego posłanka(z Moriskiem pośrodku) i zaczęła wszystko dokładnie "badać":cool3: O! A teraz ktoś idzie po klatce- a skąd wiem? bo DWA psy dają mi o tym znać:p Morisek warczy i podszczekuje- "groźny pies jestem, nie fikać mi tu:mad:" Zaraz zrobie mu porcyjkę jedzonka. REASUMUJĄC: Morisek jest ślicznym, mądrym, kochanym, nieśmiało proszącym o uwagę, pieskiem. On się nie narzuca. On CZEKA. Czeka aż to człowiek wyciągnie rękę i go pogłaszcze, a gdy to się już zrobi- wyraz jego małych ślepek to najlepsza nagroda:loveu: Jestem DUMNA, że to do mnie trafił na DT :evil_lol: Jak się uda to Peter powrzuca tu fotki z podrózy;) Quote
Edi100 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Jesteście kochani! Aż łezka mi się w oku zakręciła ze szczęścia! Morisku:loveu: Quote
AguśSosnowiec Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Nie dziwię się że Morisiątko rozkochało w sobie tak wiele osób- jest doprawdy najukochańszym szczeniaczkiem na ziemi!!:loveu: Teraz śpi sobie pięknie, ale zaraz idę do kuchni, wiec pewnie wstanie i pójdzie za mną- bo nie opuszcza mnie ani na krok! I jeszcze jedno- na pierwszej str. wątku jest zdanie o jego chorej łapince: "przytula ja mocno do siebie jak Skarb..." -i powiem Wam że jest to zdanie idealnie opisujące jak zachowuje się Morisek: on naprawdę ciągle przytula i chroni tą łapkę jak największy Skarb... Quote
Zosia4 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Kochany malec. Aguś - szczęściara z Ciebie. A na zdjęcia czekamy wszyscy. Quote
AguśSosnowiec Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Pragnę donieśc, że Royal dla maluchów został demonstracyjnie obwąchany, z grzeczności została nawet wzięta z mojej ręki jedna kulka, która jednak została parę kroków dalej cichaczem wypluta.:roll: Egzamin zdało natomiast jedzonko z puchy:lol: Jeszcze raz dziękuję Pani Edycie:loveu: Quote
natija Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 slodziutki,czekamy na fotki z niecierpliwoscia... Quote
bunia Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Bardzo się cieszę ,że Morisek szczęśliwie dojechał do domku :lol: To naprawdę bardzo mądra i kochana psinka :loveu::loveu::loveu: Co do ekipy ratunkowo/transportowej dla dzieciaków,to naprawdę ze świeca takich ludzi szukać. Widać wielkie serca i profesjonalizm i oczywiście nie oceniam tu umiejętności prowadzenia auta;) Dziękuję za Waszą pomoc i zaangażowanie w to,co robicie :buzi: Uściski dla Morisa od całej Łodzi :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Bardzo się cieszymy, że dotarliscie szczęsliwie..... Morisku bądź dzielnym chłopcem.... a kiełbasę z Mazur tam macie?:evil_lol: Quote
AguśSosnowiec Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Nie mamy niestety, przypuszczam zresztą, że mazurskiej kielbachy żadna inna Moriskowi nie zastąpi:cool3: Quote
taxelina Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Trafiam przypadkiem.. filmik z tylko mnie kochaj.. poplakalam sie.. nie moze zostac na stale tam gdzie tymczas? Mam nadzieje ze i staly domek sie znajdzie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.