Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Peter Beny Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Kochani napiszcie jak wyglądają szczepienia Moriska , bo to istotne , on jedzie do Agnieszki , a ona ma już w domu sunie i koty ;) Poproszę o szybkie info :mad::mad: Quote
Witokret Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Z całej siły trzymamy kciuki :lol: :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Rybc!a Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Tak, jutro zawieziemy malucha do Łodzi . Mój tato pierwszy raz jedzie sam- ja nie mogę, przez transporty zawaliłam już jeden egzamin, a fizyki uczyć się muszę - poradzi sobie sam doskonale, ale szkoda, że nie będę mogła malucha miziać po drodze :) Widziałam go- uroczy. Quote
halbina Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Cytuję: "Ostatnio z moim bratem Anasharem (może ktoś go zna tutaj z forum bądź z "http://owczarekwpotrzebie.com/") rozmawiałam o podjęciu kolejnej próby zebrania podpisów pod petycją o zaostrzenie kar dla ludzi zneęcających się nad zwierzętami. Jest to bardzo poważna akcja więc potrzeba na pewno wiele czasu na jej odpowiednie przygotowanie. Wiem od Anashara że przy okazji ostatniej takiej akcji zostało zebranych mnóstwo podpisów jednak z tego co wynikło... za mało zastanawiam się czy takie podpisy maja jakiś "termin ważności". Jeżeli nie ma określonego terminu można byłoby je wykorzystac Z tego co sie orientuje (jednak mogeę się mylic) aby to było możliwe potrzeba 100 tys. podpisów. Wiadomo... potrzebna byłaby na pewno pomoc kogos kto jest w stanie napisa taką petycję... i "pospolite ruszenie" Jeżeli jest również ktoś kto się orientuje czy tak jak napisałam wyżej podpisy mają "termin ważności" i czy jest jakis określony czas na ich zbieranie... czy można to robi do oporu...proszę aby wypowiedział sie w tej sprawie Wydaje mi się że jest to do zrobienia... Trzeba tylko umiejętnie chwycic ludzi za serce... i chciec... może się uda" __________________ http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100788 Quote
cytrynka10 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Morisek dzis wyruszasz do tej lepszej strony życia bede cały czas trzymac kciuki aby wszystko było ok i mam nadzieje taka cicha ze casem ktos napisze co u Ciebie Quote
AguśSosnowiec Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Cytrynka10- ależ oczywiście!! W imieniu Moriska będę tu na bierząco zdawać relacje co i jak u niego:lol: Już się tu nie mogę doczekać kiedy przyjedzie:multi: Quote
cytrynka10 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 to sie ciesze ze bedziesz pisac bo morisek to taki moj ulubieniec schroniskowy i jutro bez niego bedzie tak pusto :( ale ciesze sie ze bedzie juz w nowym domu :) no to jutro młode wolontariuszki sie zdziwia ze go nie ma Quote
BajkaB Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Też sie cieszę,ze Morisek przybywa.Mam dla niego już jedzonko. Nie chcę zapeszać,ale moze bedzie dla Moriska domek docelowy...:multi: Quote
cytrynka10 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Był0o by wspaniale jak by był domek stały Quote
bea_m Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Morisek jest już godzinę drogi od Łodzi. Trochę wystraszony no ale zawsze musi być ten pierwszy raz w aucie :). Śpi na przednim siedzeniu auta. No i pawika troszkę puścił ;) Acha i nie zjadł naszego Centa. Quote
cytrynka10 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 to super ze juz jest tak daleko z minuty na minute dalej od Ostródy i blizej do domciu:) Quote
baffi2 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: łał, Morisek jedzie do domku? :multi::multi::multi::multi: Quote
AguśSosnowiec Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 baffi2 Morisek jedzie do mnie na DT:lol: Quote
Aga_Mazury Posted November 30, 2007 Author Posted November 30, 2007 Jest tez rodzina, która niebawem zamieszka na południu ...chętna na adopcję Moriska... Quote
Rybc!a Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 No i Morisek już grzeje doopkę w Łodzi. Tato już wraca. Szczeniaczek dwa razy puścił pawika na przedni fotel :) Quote
BajkaB Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 No nie mogę się doczekać uściskania i wymiziania małego Moriska...:cunao: Quote
baffi2 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Rybc!a napisał(a):No i Morisek już grzeje doopkę w Łodzi. Tato już wraca. Szczeniaczek dwa razy puścił pawika na przedni fotel :) Dobrze że nie zwymiotował.:diabloti: Quote
AguśSosnowiec Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Maleństwo:loveu: Czekamy na ciebie morisku!:lol: Quote
Rybc!a Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Będą zdjęcia z podróży- czekam na przyjazd aparatu... i taty oczywiście :) Quote
AguśSosnowiec Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Rybc!a nie możemy się juz tych fotek doczekać!:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.