Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wydaje mi sie, ze to raczej kwestia temperatury; dzis bylo tylko 15 stopni i frodzik grzal po parku, az milo bylo popatrzec; na koniec spaceru ganial za kolka po miekkiej trawce w krolikarni, az sie balam, ze nas pan ochroniarz pogoni, ze bezczescimy zielen (w naszym kraju trawniki ciagle jeszcze nie sa dla ludzi :cool3:)
dzwonilam i umowilam sie na wyjecie implantow na poniedzialek; potem rozmawialam z pania doktor i ona powiedziala, ze po wyjeciu bedziemy robic zabiegi z laserem; w poniedzialek beda robione zdjecia rtg zeby sprawdzic czy mozna juz wyjac druty i gwozdzie; wiaze sie to niestety znowu z sedacja; biedny frodzin; oby mu to pomoglo;

Posted

Isabel napisał(a):
Chciałam tylko sprawdzić, czy wpłynęła moja druga wpłata z bazarku. Jest!

wczoraj siedzielismy z arkiem i uzupelnialismy ;)

Posted

kakadu napisał(a):
wydaje mi sie, ze to raczej kwestia temperatury; dzis bylo tylko 15 stopni i frodzik grzal po parku, az milo bylo popatrzec; na koniec spaceru ganial za kolka po miekkiej trawce w krolikarni,

No to tak jak moje suczki. Im cieplej, tym bardziej odpoczywaja, poleguja, nic im sie nie chce. Frodzik widac z tej samej szkoly :cool3:
Dobrze, ze to lenistwo bylo spowodowane pogoda i upalem.

Oby wszystko sie udalo z wyjeciem implantow w poniedzialek. Trzymamy mocno kciuki i lapki za Frodziaka.

Posted

wlasnie wrocilismy z frodziem ze spotkania z MTJL czyli po prostu ciocia madzia, ktora wylicytowala na bazarku ksiazke za 35 zlotych, a wreczyla nam 50,00!!! bardzo, bardzo dziekujemy!!! :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Posted

Było mi bardzo miło poznać osobiście Frodzia vel Okruszka i słynną Ciocię Martę :)

Frodzio był wobec mnie bardzo miły, przyjacielski i co najważniejsze dawał się głaskać. Jest pięknie utrzymany i naprawdę wygrał los na loterii trafiając do Marty.

Będę dalej śledzić jego losy, życząc mu duuuużo zdrówka! :fadein:

Posted

w sumie duzo nie wazy, jakies moze 6 i pol kilo; i juz sie zaprawilam w noszeniu, czasem nawet jedna reka daje rade, jak mi druga potrzebna, zeby sie podrapac ;)
ale faktycznie musze go popedzic troche, bo sie rozleniwil okrutnie;
a jeszcze, bo podziekowalam cioci madzi, a ciocia czarok wylicytowala maskotki za 15, a wplacila tez 50 zlotych, wiec jej tez sle podziekowania :loveu:
i w ogole to wam wszystkim dziekuje :kiss_2:

Posted

Kakadu,
to my Tobie dziekujemy za adopcje Frodziaka. Gdzie by mial lepiej niz u Ciebie, jestes tak zaangazowana i masz takie wielkie serce dla tej psinki (i dla wszystkich zwierzakow).

Posted

bo ja nie robilam zdjecia zaganiaczowi; nigdy w zyciu nie widzialam tego ptaszka na zywo, tylko w ksiazkach, a jego spiew dostalam od kolegi na maila i jak odtwarzalam to frodzio sie tak zasluchal, ze az cyknelam mu fotke :lol:

Posted

Isabel napisał(a):
Poszukałam zaganiacza w Wikipedii - już wiem jak wygląda. Taki mały ptaszek i taki głos, że aż Frodzio się zasłuchał!

jak mi podasz swoj mail, to ci wysle plik dzwiekowy - sama zobaczysz jaki wirtuoz :)

Posted

Dziękuję, już odsłuchałam - pięknie śpiewa ten mały Caruso:loveu:
Ale mój Cofi to nie zna się na muzyce, bo uciekł mi z kolan, a pozostałe zwierzaki w ogóle nie zareagowały. Vedze to się nie dziwię, bo głucha. ale reszta???
Z Frodzia to jednak jest meloman;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...