Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Martusiu, żyjecie...? Chyba na serio nie pogniewałaś sie na dogo z powodu tego niemądrego moda...? Przecież jeszcze i my tu jesteśmy, oprócz inteligentnych inaczej :diabloti:

Posted

jestem, przepraszam, ale przez pare dni nie mialam dostepu do netu, bo cos sie stalo z moim komputerem;
bylismy juz 3 razy z frodkiem u pani izy, teraz idziemy we wtorek na.... plywanie :multi:
frodzik bedzie sie plawil w skrzynce po miesie :cool3: bo poki co nie dysponuja zadnym profesjonalniejszym sprzetem (choc szykuje sie wanna z bieznia :crazyeye:), ale pani iza powiedziala, ze frodzik sie zmiesci do tego pojemnika wiec bedziemy go poki co uzywac; jak sie naucze co i jak to bedziemy to powtarzac w wannie w domu; wezme aparat i sprobuje zrobic zdjecia to wam pokaze jak to wyglada :)
dzis bylismy z frodkiem w lesie kabackim i bardzo dobrze sobie radzil;

Posted

Już się martwiłyśmy, Marto, co się z Tobą dzieje, i z Frodziem również. Dobrze, że to tylko kłopoty z netem!
Fotki pływającego Frodzia - niezbędne:smile:

Posted

skopiuje tu wyliczenia z 59 strony bo moze tam nie kazdy zaglada:

wplywy z bazarkow i inne - 1829,42
koszty na dzien 29.06.08 - 1488,00
pozostale srodki - 341,42

mamy sie wiec jeszcze czym porzadzic i o ile ten 'basen' nie bedzie drozszy, to wystarczy na jakies 17 spotkan :multi:

Posted

Ciesze sie, ze sie odezwalas Martusiu i ze u Was wszystko w porzadku :multi:
Czekamy na zdjecia Frodzika plywajacego, ciekawe czy mu sie to bedzie podobac :???:

Posted

plywanie nie udalo sie tak jak sie spodziewalismy poniewaz frodzio okazal sie byc zbyt duzy na te skrzynke i ciagle z niej wylazil, a jak sie jorgnal, ze ma grunt to stanal i stal jak osiolek; mimio wszystko musialam go ciagle trzymac bo jak sie popuscilo to zaczynal wychodzenie, wiec zdjecia mam tylko juz z wycierania i to do tego przeswietlone bo arek cos poprzestawial :angryy: jak fotografowal o zmierzchu i tak zostawil, a ja mam dwie lewe raczki do takich przestawianek i nie potrafilam zmienic; wiec zdjecia sa dwa i do tego kiepskiej jakosci;
plywanie poki co bedziemy uskuteczniac w domowej wannie bo jest wieksza od skrzynki i frodzio ani z niej nie wyjdzie, ani nie siegnie dna wiec bedzie odruchowo 'pedalowal' kopytami (taka jest przynajmniej teoria :cool3:)
zaloze mu kapok sznauci, taki pomaranczowy i 3 razy w tygodniu bedziemy sie rehabilitowac (pani iza zabronila czesciej); tymczasem jutro jedziemy na osma na zwykle cwiczenia;
a oto beznadziejne zdjecia:



Posted

Zdjecia wcale nie sa beznadziejne, calkiem nawet wyszly.
Z Frodzialek taki przestraszony biedulek :roll:
Moze w domowej wannie zdjecia lepiej wyjda ? Mam taka nadzieje.

Posted

no byl przestraszony, najbardziej w wodzie, a potem to juz tylko zmokla kurka stala na stole i sie nawet nie denerwowal; dla niego wszystko to jest nowe, a ze zycie go nie rozpieszczalo to i sie wszystkiego co nowe obawia; ale szybko sie uspokoil bo chyba juz troche mi ufa (taka mam nadzieje przynajmniej);
pani iza, jak stal na stole, podniosla mu kuperek zeby sprawdzic ile nodze jeszcze brakuje do ziemi i zobaczylam zdrowego pieska o prawidlowej postawie, ktorego linia grzbietu jest rownolegla do ziemi; niestety dluga droga przed frodziem, ale bedziemy walczyc; moze niedlugo bedziemy mieszkac blisko rzeki i wtedy bedziemy cwiczyc czesciej i bardziej naturalnie (nie w wannie);

Posted

Z czasem jak się przyzwyczaji to może takie pływanie nawet polubi :razz:, i jak już będzie maił prościutkie nóżki, to co wieczór będzie stal przed łązienką żeby go do wanny wsadzać...

Posted

kaja555 napisał(a):
Z czasem jak się przyzwyczaji to może takie pływanie nawet polubi :razz:, i jak już będzie maił prościutkie nóżki, to co wieczór będzie stal przed łązienką żeby go do wanny wsadzać...

ja codziennie wieczorem to mam kota przed lazienka, bo sie tak przyzwyczail do miedlenia mokrymi rekami (celem wyciagniecia maksimum siersci), ze siedzi i oczekuje :evil_lol:
mam nadzieje, ze frodzio polubi plywanie, albo chociaz nie bedzie sie go bal; mycie nog opanowalismy do perfekcji, choc na poczatku tez byla panika; moze i z tym sobie poradzimy ;)
dzis frodzio byl bardzo dzielny i pani za byla zadowolona; bedziemy sie z nia spotykac do konca sierpnia i moze bedzie juz widac jakies efekty; teraz jestesmy umowieni na piatek i sobote; potem od 7. do 20. mam urlop wiec bede moze jezdzic codziennie, z przerwami na dni z wanna w domku :razz:, bo wanna wyczerpuje jednak mimo, ze nie ma takiego oporu jak przy normalnym cwiczeniu; w ogole pani iza powiedziala, ze wanna maksimum 3 razy w tygodniu;

Posted

Martusiu,
a jakie cwiczenia robi Frodzialkowi Pani Iza? Czy to jakies bolesne cwiczenia sa? Czy takie niezbyt obciazajace, a dajace skutek dlugoterminowy?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Martusiu,
a jakie cwiczenia robi Frodzialkowi Pani Iza? Czy to jakies bolesne cwiczenia sa? Czy takie niezbyt obciazajace, a dajace skutek dlugoterminowy?


cwiczenia nie sa bolesne, frodzio marszczy sie co prawda, ale tylko okazjonalnie i tak, zeby zachowac fason; pani iza masuje, delikatnie rozciaga noge i probuje prostowac w kolanku i biodrze; teraz doszlo rozciaganie na stojaco, czyli frodzio stoi na przednich, pani iza podtrzymuje mu kuperszon i delikatnie ciagnie noge do dolu; cwiczy tez zginanie i naciaga w stawie skokowym; wszystkie te cwiczenia maja na celu wydluzenie sciegien i miesni, a co za tym idzie samej nogi;

Posted

maggiejan napisał(a):
Marto, a czy Frodzio tymi tylnymi nóżkami normalnie w wodzie przebiera?


zaraz sie przekonamy; wanna juz pelna, kapok przygotowany, tylko odwagi mi brakuje; tak sie wlasnie zbieram i zbieram i sie nie moge zebrac; wyloze jeszcze lazienke recznikami; o rany, sie bedzie dzialo :evil_lol:

Posted

o rany, polubi? akurat :eviltong:
to bylo cos naprawde mocnego; musze wymyslic jakis sposob, zeby nie zalac sasiadow, bo frodzio wychlapal polowe wody na zewnatrz w tym znaczna jej czesc na mnie :megagrin:
byl w wannie ok 15 minut, bo juz nie chcialam za pierwszym razem dluzej go meczyc; ale ruszal tylnymi nozkami wiec to chyba zda egzamin; ale moja wanna tez dla niego za mala i za plytka, dlatego musialam markowac wyciaganie i ponownie go zanurzac bo wtedy sie uruchamialy tylne nozki; kregoslup mi siadl i nogi mi sie trzesa bo w zgieciu to ciezko tak podnosic szesc i pol kilo :evil_lol:
nastepnym razem wejde z nim razem do wanny, zaciagne zaslonke i niech wtedy chlapie ile chce;
kapok zdjelismy w trakcie kapieli bo sie na nic nie zdawal (i tak musialam frodka praktycznie caly czas trzymac w powietrzu, wiec woda go nie unosila za bardzo); ale ogolnie jestem zadowolona; halas byl taki od tego chlapania, ze strach; otarlam frodkowi lzy zlotym serkiem (doustnie) i teraz odpoczywa po kanapka; chyba sie nie gniewa; ale jaki czysty teraz!!!
a w wannie po spuszczeniu wody byla szara obwodka :evil_lol:, nie moglam domyc; teraz za to frodzio czyscioch jest, az milo; zamachal ogonkiem jak doniego zagadalam, wiec chyba nadal jestesmy przyjaciolmi;
jutro jedziemy na zwykle cwiczenia; w sobote pracuje wiec arek pojedzie;
zrobilam frodkowi zdjecie przed kapiela; czyz nie wyglada pieknie w pomaranczach? :evil_lol:

Posted

Frodzio w tym kapoku wygląda jak kwiatuszek:loveu:
No to miałaś niezły ubaw z tym pływaniem w wannie:evil_lol:a może dla Frodzia przydałby się większy akwen, jakiś staw, czy rzeczka gdzie Ty sobie brodzisz po kolana a Frodzio pędzi za swoją pancią stylem na pieska.

Posted

oj tak, przydalby sie staw, albo rzeczka; wtedy by sie z frodziem weszlo na troszke glebsza wode i by sie go trzymalo za kapok (ma 'raczke' na gorze ;)), a on by pedalowal i juz by nie bylo gruntu, ani brzegu do zahaczania pazurow; ale sa wakacje wiec bedziemy na pewno gdzies sie wybierac, moze sie trafi jakis czysty staw, bo w wisle to go nie zanurze bo by mu cala siersc chyba wylazla :cool3:;

Posted

Ze schroniskowego boksu trafil Frodzialek do najlepszego, najtroskliwszego domu jaki znam. Naprawde jestem bardzo wzruszona troskliwoscia Martusi i ciagla, nieustanna, wymagajaca duzego poswiecenia, opieka nad Frodziem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...