Ulka18 Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Kakadu, nie martw sie swoja agresja ;) ja tez to mam jak widze babcie moherowopodobne, pedzace do i z kosciola, wchodzace pod kola samochodu, zeby sie nie spoznic zajac najlepsze miejsca, wygrazajace rekami, bluzgajace jadem, gdy ide ze swoim suniami, szczegolnie w niedziele...... Boze, zeby ja tylko taka na starosc nie byla...zdewociala :eviltong: Frodo Okruszku poloz sie ladnie w łózeczku, bo czekaja ciotki na zdjecia. Quote
kakadu Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 no i patrzcie jaki milusinski piesek - ciotka ulka poprosila tylko, a on z miejsca sie walnal na nowe spanko :eviltong:; zaraz wysle zdjecia do murki bo do niej mam adres mailowy, to wstawi jak bedzie mogla :) Quote
Murka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 na nowym poslanku, kocyk zawsze 'zdrapuje' poslanko w calej krasie biedny ten prosiaczek :( kakadu, aleś go wysmalcowała :D :D Quote
Ulka18 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Rzeczywiscie jak wypomadowany :crazyeye: blyszczy sie przepieknie :loveu: Poslanko kolorystycznie dobrane do psiaka :klacz: i kocyk pokreslajacy czern siersci :p Murka, a jestes pewna, ze to prosiaczek jest gryziony przez Frodo, bo mnie to na zolta kaczke wyglada :evil_lol: Quote
Murka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Ulka18 napisał(a): Murka, a jestes pewna, ze to prosiaczek jest gryziony przez Frodo, bo mnie to na zolta kaczke wyglada :evil_lol: To musi być prosiaczek, bo teksty do zdjęć są autorstwa kakadu :p Quote
kakadu Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 w zyciu nie kupilabym psom kaczki; era kaczek szczesliwie minela i oby nie powrocila :razz: Quote
Ulka18 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Tak myslalam....ja bym kupila, ale tylko po to, zeby taka kaczke moje psy zeżarły :eviltong: Kakadu, a jak przygotowania do jutrzejszej operacji? Mowilas juz Frodo? Quote
kakadu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 o operacji jeszcze cicho sza, nic nie mowilismy frodziakowi, sami o tym nie rozmawiamy, to dopiero jutro wieczorem wiec udajemy, ze zadnej operacji nie bedzie; jutro bede blagac o kciuki, a dzis jak gdyby nigdy nic siedzimy i sie miziamy :) Quote
Murka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Bardzo wygodna miejscówka ;) w przedpokoju się oblizuję :lol: Quote
Ulka18 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Bosze, jak on wypieknial :crazyeye: rzeczywiscie wyglada jak ta rasa schipperke czy jakos tam :loveu: Quote
kakadu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 no, juz coraz trudniej ignorowac zblizajaca sie godzine zero (czyli 19:00) wiem, ze nasza ciocia misia007 z forum zwierzeta na portalu gazety, trzyma od przedwczoraj za frodo kciuki za co jej slicznie niniejszym dziekujemy :Rose: teraz prosimy inne nasze ciotki o wsparcie bo nam mina rzednie z minuty na minute :-?; to znaczy mnie rzednie mina, bo frodo (od wczoraj zwany przez mojego meza czarną mambą :)) spi sobie po spacerku na srodku pokoju i cos mu sie chyba sni bo pedzi bidulek przed siebie i popiskuje; jak nic goni jakas wiewiorke; chociaz w snach sobie pogania bez ograniczen bo tam, rzepki trzymaja sie kolanek, nozki ma proste i wszystko moze dogonic (chyba, ze akurat mu sie nie chce) Quote
Ulka18 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 My trzymamy kciuki za Frodziaka nieustannie :kciuki: I za zdrówko i za domek :kciuki: Quote
Kanzaj Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Ulka18 napisał(a):My trzymamy kciuki za Frodziaka nieustannie :kciuki: I za zdrówko i za domek :kciuki: My też bardzo mocccccccccno trzymamy!!!!!!!!!!! Quote
Cez Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Jestem pod wrazeniem jego metamorfozy i tez trzymam kciuki. Quote
kakadu Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 no, udalo sie, ale czeka nas dluga noc bo maly ciagle sciaga abazur z glowy; odebralismy go o 21, byl przytomny, ale troche kolowaty (do tej pory jest); byly male klopoty ze znieczuleniem, frodo nie chcial usnac tylko wychodzic i wychodzic na zewnatrz, potem leko zwiotczal mi na rekach co bylo przykrym uczuciem, ale usnac nie chcial; w koncu pan doktor wzial go na stol i podal jakis srodek dozylnie (poprzedni byl zastrzyk domiesniowy); po tym specyfiku frodo rozplaszczyl sie na stole; pytam ze strachem: - panie doktorze, czy on oddycha? no co pan doktor: - nie,zrobil sobie taka przerwe na chwile; malo nie zemdlalam ze strachu, a jak wreszcie odetchnal to ja tez dopiero chyba zaczelam oddychac; a pan doktor powiedzial: - no i co? zaskoczyl gazniczek? potem pomoglam w przywazywaniu froda do stolu i pojechalismy do domu; okazalo sie, ze panu doktorowi udalo sie zrobic tylko jedno ciecie wiec mniejsza jest dlugosc szwu; pan doktor wyczyscil tez malemu za w sumie 1/3 normalnej ceny zabki i zrobil mu hollywoodzki usmiech numer 5; zeby mial frodo w oplakanym stanie, calkiem jakby ktos pokryl je w calosci jakas zywica epoksydowa (przepraszam - tak mi sie skojarzylo); teraz jest ganc pomada :) co do jednego pan doktor sie jednak pomylil: powiedzial, ze kolnierz raczej nie bedzie potrzebny; frodo jednak bardzo interesuje sie szwem i pierwsze co zrobil to wbil sobie zeby w brzuch; na szczescie na przeciwko mamy calodobowa klinike wiec maz polecial po kolnierz; jutro przesle zdjecia do murki, a teraz sama nie wiem co robic, czy isc z nim na chwile na dwor czy dac sobie spokoj... ale pewnie mu sie chce, a jak nie to do rana mu sie zachce jak nic; a i jeszcze jedno: pan doktor powiedzial, ze da nam namiar na dobrego ortopede, zeby na 100% stwierdzic czy tych frodowych nozek nie da sie wyleczyc; ale zapomnialam po tym wszystkim go zapytac, wiec jutro zadzwonie; i jeszcze jedna wazna informacja: bezplatna katracje udalo sie zalatwic dzieki pomocy pani elzbiety stachowicz z fundacji sfora, a zabieg wykonal wspanialy pan doktor adam modrzewski; Quote
solito Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Kakadu, to Frodo zostaje u Ciebie na stałe...? Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 bezplatna katracje udalo sie zalatwic dzieki pomocy pani elzbiety stachowicz z fundacji sfora, a zabieg wykonal wspanialy pan doktor adam modrzewski;Tosiu, dziekujemy za pomoc :Rose: Podziekuj prosimy Mamie :Rose: pan doktor wyczyscil tez malemu za w sumie 1/3 normalnej ceny zabki i zrobil mu hollywoodzki usmiech numer 5; Bardzo dobra wiadomosc :multi::multi::multi: Czekamy na zdjecia. Kakadu, dzieki za wspaniala opieke nad FRODO :calus: I za Twoje wyczerpujace wiadomosci, dzieki ktorym wiemy wszystko, prawie jakbysmy byli u Ciebie w domu, podczas zabiegu w lecznicy, na spacerkach :loveu: Quote
Ulka18 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Kakadu na pewno napisze jak wroci z pracy. Quote
kakadu Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 jestem jestem, dopiero wrocilam z pracy; nic nie pisalam rano, bo te pierwsze 24 godziny byly bardzo, bardzo ciezkie; praktycznie nie spalam bo maly sciagal z glowy ten abazur i nie moglam dopasowac odpowiedniej srednicy obrozy, raz bylo za ciasno, raz za luzno; wreszcie kolo czwartej nad ranem frodo znalazl sobie miejsce do spania przy moim brzuchu (spalam z nim na kanapce) z glowa na mojej rece; dzgal mnie raz po raz abazurem w twarz, ale jakos dospalismy do 6 rano; z dusza na ramieniu zostawilam go o 12:30 i poszlam do pracy, nie wiedzialam co bedzie bo maz wraca do domu przed 17:00, a wiec ponad 4 godziny psy byly same; ale nic sie nie stalo, teraz frodo znowu poluje na mojego kota :( sluchajcie ja to juz chyba pojde spac bo oczy mam na zapalkach; jak tylko sie pozbieram to zadzwonie do pani stachowicz z podziekowaniami i do pana doktora zapytac czy dobrze zrozumialam, ze tych szwow nie trzeba zdejmowac? :crazyeye: no i zapytac o tego ortopede; dobranoc juz wasza ka. Quote
Ulka18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Pierwsza noc po zabiegach jest zawsze koszmarna...pies jest obolaly, interesuje sie szwami, a czlek sie budzi na kazdy szelest :roll: Teraz juz bedzie lepiej :p A szwy moze pan doktor dal rozpuszczalne? Quote
kakadu Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 pies czuje sie dobrze, juz sie przyzwyczail do kolnierza, szew i okolice nie sa juz tak bardzo czerwone; mysle, ze w ogloszeniach mozna dodac informacje o kastracji; jutro wykonam te dwa obiecane telefony i napisze moze cos wiecej; Quote
Ulka18 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Allegro zmienione, do konca jeszcze jeden dzien. Wystawie ponownie jak sie tylko skonczy. Quote
kakadu Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Ulka18 napisał(a):Allegro zmienione, do konca jeszcze jeden dzien. Wystawie ponownie jak sie tylko skonczy. dzieki ulka, wyslalam ci wiadomosc na pw Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.