jayo Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Jesli wydacie do domu naszego szczeniaka Henie, to wynegocjuje DT :-) Inaczej nici z tego..
DuDziaczek Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Ech matko DT pilny ona taka mala nawet sie jej w luzku niepoczuje!!!! :roll:
Hotel KADIF Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 O matko, dziewczyny!!! Wczoraj adpotowałam od JoSi Ronię :iloveyou:. Psinka jest w ogromnym stresie w związku ze zmianami w jej życiu! Pinia na razie nie "odłowiona". Ew. mogłabym małą wziąć na tydzień, może dwa góra, ale muszę pogadać z Josi która poznała psychikę Roni, czy możemy jej dodać jeszcze jednego stresa :shake:. Pinia z uwagi na swoją półdzikość byłaby odizolowana od Roni a ta malutka powinna być z jakim pieskiem, który by nauczył ją ufności. I muszę pogadać z TZ, który jest zdania, że Roni trzeba dać czas na przystosowanie. Co robić.... a wtorek już jutro :shake::shake::shake:
DuDziaczek Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 A ci ludzie co mieliscie jej mini przedstawic dzis :roll:
erka Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jayo, a czy jest jakaś szansa na domek docelowy dla małej. Czy będzie ją ktos oglądał?
erka Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Nawet nie zauważyłam w tytule,że Saga_86 zmieniała go, pisząc, że "pani suni nie chce". To niezupełnie jest prawda, bo w końcu w niedziele po południu napisała sms, że może ja odebrać:cool3:. Niestety całe jej zachowanie było karygodnie nieodpowiedzialne i juz wcześniej postanowiłam,że jej suni nie dam. Wcześniej w rozmowach telefonicznych wydawała się osobą miłą , deklarowała pomoc psiakowi w największej potrzebie, nie przerażało jej,że sunia jest nieufna, mowiła o znajiomości z psim psychologiem, który mogłby pomóc w razie czego.
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 nic jeszcze nie wiadomo, ale jedno jest pewne- psi psycholog raczej nie będzie potrzebny :) Mini jest słodką suńką, pewnie że bojaźliwą, ale taka najwyraźniej jej uroda. Powolutku nabiera zaufania i wychodzi z niej przesłodki szczeniaczek. Nie wolno tylko za nią ganiać, użalać się nad nią, łamać rąk itd. Wystarczy spokojnie, delikatnie, ale i stanowczo pokazać, czego się od niej oczekuje. A strachy jej ignorować, ona jest bardzo wyczulona na nastrój człowieka i innych zwierząt. NIEPRAWDOPODOBNIE szybko się uczy- ten jej strach chyba wynika z tego, że jest bardzo wrażliwa, ale z tą samą wrażliwością podchodzi do człowieka i w lot wyczuwa, co nalezy robić, czy jest czas na spacer, czy jedzonko, czy zabawę. Robrykane stworzonko jest przezabawnie, już nie ucieka z paniką, kiedy się do niej zbliżam, ale na kolana się też jeszcze nie pcha. Póki co zachowuje zdrowy dystans. Jest czysta- siusiu i kupka wyłącznie na spacerach!!!! TO JEST KILKUMIESIĘCZNY szczeniak, nigdy nie uczony czystości w mieszkaniu. Ile jest psów, które od szczeniaka są w domu, i dłużej im zajmuje pojęcie, o co w tym wszystkim chodzi. Jej to zajęło dwa spacery!!! no i jest taka słodka
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Pierwsze zdjęcie oczywiście nie ze spacerku, ale z fotelika, z którego zostałam wykolegowana przez kolejnego psa (co to jest, że każdy tymczasowy pies go anektuje jak swoją własność???). Mini lubi na MIĘTKIM. A tu jeszcze raz lepszy rozmiar zdjęcia pt. Mini wśród jesieni:
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 jeżeli nikt nie chce słodkiego szczeniorka, wesołego, zwinnego, czystego, szybko się uczącego, "bez nałogów", grzecznie zostającego samotnie w domu (obejrzałam się dzisiaj, co robi i zobaczyłam jeszcze tylne nogi wślizgujące się z lubością pod kocyk na fotelu :)) ), to ja już sama nie wiem, jakiego innego psa możaby chcieć
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 I STANOWCZO dementuję plotkę jakoby pies źle chodził na smyczy :) Czy ktoś wstawiał mini na aaaby????
halbina Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Ja chcę, ale nie mogę!... Jeśli by jednak mała miała zimować na działkach, to zapraszam do siebie na tymczas, jak deklarowałam...
DuDziaczek Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Pieknelaki... widac jak sie pies w domu szybko uczy matko jak jana dzalce wzielam nasmycz cot o bylo :-o alew domu juz spokuj cieplo to tez napsa wplywa...
betel Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Dodałam 2 sposród wstawionych przez Perfetie fotek do Allegro Mini i zmieniłam tekst , uzupełniajac informacje o szybką adaptacje sunki do warunkow domowych i jej wyjatkową czytstość:lol:
andzia69 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 jutro wtorek i co będzie z Mini:placz::placz::placz:
jayo Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 szukamy domkow, ale jeszcze zaden sie nie zdecydowal :(
betel Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Hop Mini , do góry , a nie było w Twojej sprawie jakis telefonów:lol:????
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 oj, były telefony, były :) Nic nie piszę, bo jestem strasznie przesądna, ale był telefon i to najwspanialszy, jakiego możnaby oczekiwać. Dom tymczasowy jest i to taki dom, jakiego ze świecą szukać :) :) :) :) Ma ta Mini szczęście, ale taki pies w pełni na nie zasługuje! Ja wracam do Warszawy w niedzielę, jeśli miałyby powstać jakiekolwiek problemy (na Mini czeka stado, złożone jak każde z wielkich psich idywidualności, czy towarzystwo się dogada ??? ) - Mini może zawsze wrócić do mnie.
andzia69 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 [quote name='Perfetia']oj, były telefony, były :) Nic nie piszę, bo jestem strasznie przesądna, ale był telefon i to najwspanialszy, jakiego możnaby oczekiwać. Dom tymczasowy jest i to taki dom, jakiego ze świecą szukać :) :) :) :) Ma ta Mini szczęście, ale taki pies w pełni na nie zasługuje! Ja wracam do Warszawy w niedzielę, jeśli miałyby powstać jakiekolwiek problemy (na Mini czeka stado, złożone jak każde z wielkich psich idywidualności, czy towarzystwo się dogada ??? ) - Mini może zawsze wrócić do mnie.[/quote] uff - to odetchnęłam troszkę z ulgą:lol:
Perfetia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 To jeszcze na dobranoc impresja pod tytułem schroniskowy pies: marna jakość, ale nie będziemy psa budzić zapalaniem światła :) SPAĆ! Dobranoc wszystkim :)
betel Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 No i jak taki przytulak i piecuch miałby wrócić do budy???:cool3:
Recommended Posts