betel Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Mini od 15 z nową panią, a mniej więcej od 16 w nowym domu ( zobaczymy jeszcze czy stałym czy tymczasowym) W autobusie z Warszawy do Konstancina ( prawie godzina jazdy , w szczycie) , bo tu obecnie przebywa, zachowywała się wzorowo. Wtuliła się w nową panią ( która mało się w związku z tym nie upiekła) i nawet przysypiała.Teraz po kolacji, na którą niestety nie zjadła wiele, zapoznaje się z nowymi kolegami - wielkim mixem Bartem, seterką Sarą i małą ratlerkowatą staruchą Frygą. Psy momentami na nią powarkują, ale generalnie panuje spokój. Mini chętnie chadza po domu za nową pańcią , i urzęduje na wersalce razem z pozostałą czwórką, zaaprobowała też wszystkie psie posłania i koszyki. Ma teraz do dyspozycji duży ogród , ale na razie wychodzi do niego na smyczy ( dla bezpieczeństwa). Dziarsko maszeruje i biega po terenie wąchając po kącikach. Tyla na teraz. Trzymajcie kciuki, żeby adaptacja przebiegała dobrze, a nowi koledzy polubili maleństwo. Dzięki dla Perfetii za wspaniała opiekę i udomowienie dzikuski, tona pewno ułatwi jej przystosowanie się do innych warunków:loveu: Perfetia na pewno się odezwie , żeby osobiście zdać relację z przekazania Mini;)
ewelinka_m Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='betel']Mini od 15 z nową panią, a mniej więcej od 16 w nowym domu ( zobaczymy jeszcze czy stałym czy tymczasowym) W autobusie z Warszawy do Konstancina ( prawie godzina jazdy , w szczycie) , bo tu obecnie przebywa, zachowywała się wzorowo. Wtuliła się w nową panią ( która mało się w związku z tym nie upiekła) i nawet przysypiała.Teraz po kolacji, na którą niestety nie zjadła wiele, zapoznaje się z nowymi kolegami - wielkim mixem Bartem, seterką Sarą i małą ratlerkowatą staruchą Frygą. Psy momentami na nią powarkują, ale generalnie panuje spokój. Mini chętnie chadza po domu za nową pańcią , i urzęduje na wersalce razem z pozostałą czwórką, zaaprobowała też wszystkie psie posłania i koszyki. Ma teraz do dyspozycji duży ogród , ale na razie wychodzi do niego na smyczy ( dla bezpieczeństwa). Dziarsko maszeruje i biega po terenie obwą****ąc kąciki. Tyla na teraz. Trzymajcie kciuki, żeby adaptacja przebiegała dobrze, a nowi koledzy polubili maleństwo. Dzięki dla Perfetii za wspaniała opiekę i udomowienie dzikuski, tona pewno ułatwi jej przystosowanie się do innych warunków:loveu: Perfetia na pewno się odezwie , żeby osobiście zdać relację z przekazania Mini;)[/quote] :multi::multi:trzymam kciuki żeby została na stałe, chociaż to kochana sunia więc pewnie przekona do siebie właścicieli :evil_lol: Perfetii, gdyby nie Ty:modla::modla:
jayo Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 no i super!! dobrze sie stalo, ze nie trafila do pierwtnie planowanej "wlascicielki"
andzia69 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='jayo']no i super!! dobrze sie stalo, ze nie trafila do pierwtnie planowanej "wlascicielki"[/quote] tej babie to zastanawialabym sie czy pluszowego piesecka dać:mad:
betel Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Tutaj nie chodzi o ludzi, a konkretnie o panią tylko o inne psiska.Jeżeli z nimi się dobrze ułoży to pewnie zostanie, tym bardziej, że już spodobała się nowej pani i chyba szybko zaskarbi sobie jej serce:lol:
DuDziaczek Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 mini jest taka kochana ale 5 psiak hehe :diabloti:
DuDziaczek Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Mini chętnie chadza po domu za nową pańcią , i urzęduje na wersalce razem z pozostałą czwórką Czyli ta 4 to 3 psy i pani tak :diabloti: ja zrozumialamze pozostale 4 psy heh :evil_lol:
erka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Dziękujemy bardzo Perfetii za błyskawiczne ucywilizowanie naszego małego dzikuska:buzi: i betel za świetny tymczasik z nadzieją na coś więcej:razz::loveu:
Perfetia Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='betel']Mini od 15 z nową panią, a mniej więcej od 16 w nowym domu ( zobaczymy jeszcze czy stałym czy tymczasowym) W autobusie z Warszawy do Konstancina ( prawie godzina jazdy , w szczycie) , bo tu obecnie przebywa, zachowywała się wzorowo. Wtuliła się w nową panią ( która mało się w związku z tym nie upiekła) i nawet przysypiała.Teraz po kolacji, na którą niestety nie zjadła wiele, zapoznaje się z nowymi kolegami - wielkim mixem Bartem, seterką Sarą i małą ratlerkowatą staruchą Frygą. Psy momentami na nią powarkują, ale generalnie panuje spokój. Mini chętnie chadza po domu za nową pańcią , i urzęduje na wersalce razem z pozostałą czwórką, zaaprobowała też wszystkie psie posłania i koszyki. Ma teraz do dyspozycji duży ogród , ale na razie wychodzi do niego na smyczy ( dla bezpieczeństwa). Dziarsko maszeruje i biega po terenie wąchając po kącikach. Tyla na teraz. Trzymajcie kciuki, żeby adaptacja przebiegała dobrze, a nowi koledzy polubili maleństwo. Dzięki dla Perfetii za wspaniała opiekę i udomowienie dzikuski, tona pewno ułatwi jej przystosowanie się do innych warunków:loveu: Perfetia na pewno się odezwie , żeby osobiście zdać relację z przekazania Mini;)[/quote] Betel, dzięki, ale ja właściwie nic nie zrobiłam. Moja własna suczka jest kompletnie niewychowana i robi ze mną, co jej się żywnie podoba. Mini sama otwarła się na człowieka i dostosowała do nowych warunków. To naprawdę bardzo rezolutna, słodka suczka. Gdybym miała możliwości.. Ehh.. A na uspokojenie- u mnie Mini też nie była obżarciuchem, je raczej dla konieczności, niż dla przyjemności. Jedyne, czemu oddawała sie z pasją, to te bycze .. pozostałości :) Betel!!! Gdyby nie ty!!!!!!!!!!! Taki dom tymczasowy!!! Bez wahania oddałabym pod opiekę swojego własnego psa (myślę, że nawet mogłaby mieć lepiej .. ) :)Mini jest teraz pod WSPANIAŁĄ opieką, pani kochająca i przede wszystkim rozumiejąca psy! Jeżeli Mini uda się dogadać z całym pism towarzystwem i będzie pasowała do atmosfery nowego domu...uf, trzymam kciuki....
Perfetia Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 A samo przekazanie Mini odbyło bez problemów. To niesamowicie kojące, kiedy oddaje sie psinkę w tak dobre ręce. Ale tęsknię okropnie za tym małym trzpiotem :( choć była u mnie tak krótko :(
betel Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 To nie mnie należą się podziękowania, bo ja tylko zaproponowałam psicę mamie Maryli - mojej teściowej. A ona ma wielkie serce i kocha zwierzaki ( dba o nie chyba bardziej niż o siebie) , dlatego (wbrew potocznemu mniemaniu o normalności) zdecydowała się na 4 psa. Zwierzęta czują ,że mama jest ich bratnią duszą i bardzo szybka ją akceptują. Nasza dzika Inka podczas pierwszej wizyty w Konstancinie przylgnęła do niej prawie od razu, choć wcześniej nikomu oprócz nas nie pozwoliła się dotknąć!!! Na pewno Mini nie stanie się u niej krzywda, jeśli tylko pozostała psia trójca zaakceptyje maleństwo, będzie OK. Dom i ogród mamy to raj na ziemi dla wszelkich stworzeń i tych kudłatych i tych skrzydlatych - tych udomowionych i tych dzikich Po ogrodzie spacertują dokarmiane bażanty, a wiewiórki niemal walą w dach od szopy , kiedy braknie im orzechów:evil_lol: , nie wspominając o ptakach , króliku no i oczywiście psiej czeredzie:lol:. Więc to nie moja zasługa tylko dobrego serca mamy!
Hotel KADIF Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Bardzo, ale to bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2:. Mała Miniówka bardzo mi przypadła do serca i myślę, że gdybyście nie działały szybciej niż ja :hmmmm:wylądowałaby u mnie na tymczasie :loveu:. Zwłaszcza, że mam chyba słabość do białych w czarne łatki :shake:. Adoptowana przez moją rodzinkę Ronia (spójrz: awatar), Pinia na ew. tymczas i Miniówka...:diabloti:. Jesteście Świetne :buzi:!!!!
andzia69 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 a to dopiero teraz jestem mądra do kogo Mini trafiła!!!!:oops::oops::oops:
erka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Dzisiaj dostałam zapytanie o suczkę od pani z Otwocka, więc gdyby były jakieś problemy betel, to jest wyjście:lol:
andzia69 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 [quote name='erka']Dzisiaj dostałam zapytanie o suczkę od pani z Otwocka, więc gdyby były jakieś problemy betel, to jest wyjście:lol: w Radomiu jest prawie identyczna sunia - ino tylko ma ok. 1-2 lat... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85656
betel Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Nowinki o Mini - wątek główny strona 464:lol: post 4638
betel Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Adres nowego wątku Mini ( Minki)http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7526831#post7526831 :lol:
erka Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Czyli nie ma tego złego.... Dzięki temu zamieszaniu nasza Mini zyskała z pewnością o wiele cudowniejszy dom. Dobrze sie stało,że ta niedoszła właścicielka suni obnażyła swoją kompletną nieodpowiedzialność jeszcze przed adopcją :cool3:. A co do tej pani z Otwocka, to prześle jej zdjęcie tej radomskiej suni i ratlerki, która do nas wczoraj przybyła.
Recommended Posts