Jump to content
Dogomania

Mini maleńka ratlerkowata 6 mies sunia- teraz w Wawie/ m a dom.


Recommended Posts

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malutka jest przerazona, cala droge siedziala pod fotelem...
O ile wiem - jutro ma pojsc do wlasciwego domu.
Ale jakos po opowiesci erki - nowa Pani mi sie malo podoba...

Posted

jayo napisał(a):
Malutka jest przerazona, cala droge siedziala pod fotelem...
O ile wiem - jutro ma pojsc do wlasciwego domu.
Ale jakos po opowiesci erki - nowa Pani mi sie malo podoba...


mnie też...i to bardzo:-(

Posted

niby się odezwała - ale szczerze???? ja jej bym suni nie dala - nie chcialabym aby malenstwo poszlo na marnowanie - tym bardziej, ze malutka jest wystraszona, nie umie chodzić na smyczy...taki maly dzikusek - jej potrzeba ludzia o sobrym serduszku - a ta pani...chyba go nie ma:-(

Sunia jest na tymczasie, ale nie u Jayo - ona ma dosyć swoich 4-łapych stworów... Jest u perfetti z dogo...

Posted

malagos, ja to tylko miejsce w garazu mam jeszcze :-)
nawet lazienka zajeta przez kociaki z wirusem...

Malutka jest taka slodziutka, ze wzielabym bez wahania gdyby nie jakies krwawe biegunki u nas :shake:
Ona tylko do tulenia na rekach - jest jeszcze malym dzikuskiem, ale nie wieksza od naszego najwiekszego kota..

Jak dom nie wypali - i perfetti nie bedzie mogla dluzej potrzymac - mamy jakies tymczasy do dyspozycji, tyle ze platne..

Posted

weszka napisał(a):
O cholera!!! Co za babsko :angryy::angryy::angryy: Jak można tak postępować??? Specjalnie pies jedzie, a tu się paniusia rozmyśliła!!! :angryy:


czułam, że tak to się skończy:-(

Posted

I dlatego jestem zdania, że po psa każdy powinien się zgłosić sam , co raz wiecęj takich niewypałów. Szanuje się tylko to , o co trzeba powalczyć i co trzeba zdobyć , taka jest niestety natura wielu ludzi:mad:

Posted

jayo napisał(a):
Jutro panienke zaprezentujemy jakims domkom chetnym na male sunie, trzymajcie kciuki !!!


Dorotko - dziękujemy!!!
Gdyby erka wcześniej mi to powiedziała,że to babsko nie idbiera i to i owo to bym nawet nie myślała 5 minut tylko zamiast na obwodnicę odwiozlabym ją z powrotem na dzialkę....

Posted

Po ostatnich dwóch dniach mam dosyć wszystkiego nie chce mi się nawet wchodzić na dogo.
Chciałam tylko bardzo podziękować Perfetii i jayo za pomoc i wyratowanie z opresjii.:iloveyou::iloveyou:

Posted

Erko, popatrz na to z drugiej strony. Gdyby ta "osoba":mad:wzięła Mini , a potem wyrzuciła ją znowu na ulicę :diabloti:, byłoby gorzej , a tak psina ma chwilowo zapewniony dobry DT u Perfetii. A szczeniaczki Dzikiej są urocze i na pewno znajdą dom. Problem jednak w tym, że teraz koczują u Ciebie , a Ty i tak masz urwanie głowy ze swoimi suniami:shake:. Dziwię się tylko , że w ich sprawie nikt sensowny się nie odzywa na allegro mają 3 obserwujących ( odrzucając tą bezmózgą istotę , która chciała, by przesłać jej psa pocztą, powinno zostać jeszcze 2).
Postaram się zrobić kilka plakatów i porozwieszać je w Sandomierzu, zobaczymy, czy to coś da. Będzie lepiej, fakt, że ostatnio jakoś kiepsko idzie , ale " po 7 latach chudych , muszą nastąpić tłuste". :lol:

Posted

Mini jest u mnie i dzielnie się socjalizuje. Nadal bardzo nieufna, ale dziś juz wyszła z kąta i aktualnie lezy sobie na fotelu. Robi ogromne postępy, bardzo szybko się uczy. Dziś już prawie normalnie chodziła na smyczy (problem jest tylko, kiedy mijamy się z innymi ludźmi, który np. machają rękoma, albo głośno mówią), tak to normalny pies. Ufnie bardzo podchodzi do innych psów. Orientuje się bardzo po mojej Zuzi- jeśli czegoś się boi, patrzy, co na to drugi pies. jeżeli na nim straszna rzecz nie robi wrażenia, Mini też się uspokaja. Załapała też, o co chodzi z tymi spacerami. Bardzo grzecznie załatwiała się w parku, a w domu czyściutko! Dostała po pogryzania byczego ... penisa .... :) i bardzo jej to podpasowało. Najlepszy domek dla Mini byłby jednak z innym psem, pomogłoby jej szybciej się zaaklimatyzować i wyzbyć nieufności.

Posted

Super , to ogromne postępy.:lol::multi: Moja Inula też uczy się od Bri , ale choć jest u nas od maja nadal boi się obcych na ulicy, a i w domu raczej mija ich łukiem.jk tak dalej pójdzie , to Mini z dzikusa zamieni się w całkiem oswojonego i udomowionego psa:evil_lol:. Dzięki za opiekę nad maleńką:loveu:

Posted

jayo napisał(a):
malagos, ja to tylko miejsce w garazu mam jeszcze :-)
nawet lazienka zajeta przez kociaki z wirusem...

Malutka jest taka slodziutka, ze wzielabym bez wahania gdyby nie jakies krwawe biegunki u nas :shake:
Ona tylko do tulenia na rekach - jest jeszcze malym dzikuskiem, ale nie wieksza od naszego najwiekszego kota..

Jak dom nie wypali - i perfetti nie bedzie mogla dluzej potrzymac - mamy jakies tymczasy do dyspozycji, tyle ze platne..

aaa, to ja źle zrozumialam :oops:
A u perfettii moze jakis czas pobyć?

Posted

u mnie niestety do wtorku tylko :( w środę rano jadę do kielc, a do pociągu mogę wziąć tylko jednego psa :( ja też będę szukać i tymczasu, i domku ale aktualnie brak pomysłów :(

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...