Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amik się przypomina...;)

Mam nadzieję, że już nie trzeba go wyciągać na siłę z budy:roll: i Amiczek korzysta ze słoneczka i spacerków:loveu:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Kubuś pędzi leniwy żywot za dnia, ożywia się natomiast w nocy. Po kolacji, przy której Lucky nie ma prawa nawet spojrzeć na jego gar, Kuba rozpoczyna ujadanie na Foczkę, która stara i głucha ciamcia swoją dolę po drugiej stronie kojca. Czasem i na Rexa szczeknie, ale wtedy rozpoczyna się dialog...Nocny :mad: A poza tym jest kochany, Julka siedzi w kojcu i bawi się z psiakami w doktora, czesze...Miło i spokojnie...

Posted

Olena84 napisał(a):
Jakto w doktora:crazyeye:? Chirurg plastyk:cool3:?


eee, no jak córcia Czarodziejki czesze Kubę, to może, to taki nie do końca doktor, tylko np...stylista-wizażysta:cool3::multi:;)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Kubuś pędzi leniwy żywot za dnia, ożywia się natomiast w nocy.


zupełnie jak dogociotki:evil_lol::eviltong:;)

oj no wiem, wiem, pracują jednak w ciągu dnia:loveu: kochane ciotki:loveu:

Posted

Moje dziecko czasem ma chęć zabawić się w szkołę i robi psiakom kanapki...do szkoły. Właśnie wczoraj podczas zabawy, Lucky pożarł swoją dolę i spojrzał (niechcący of course 8)) na kanapkę, która nie doleciała jak należy - czyli przed sam nos Kuby. Kiedy zapragnął zobaczyć, czy aby szanowny sąsiad nie zapomniał, że należy coś przekąsić, Kuba zerwał się, wypadł z budy i wytarmosił Luckiego. Ten płakał strasznie :placz: Myślałam, że jakaś straszna tragedia, a tu Kuba - zupełnie bez zębów szarpie długachne futro Luckiego. Oczywiście krzywdy żadnej nie było, a KUba potem wypluwał dłuższą chwilę kudły sąsiada. Po jakimś czasie zobaczyłam Luckiego w budzie Kuby, przytulonego do niego i jedzącego jego kanapkę :crazyeye: Kuba mu ucho czule wąchał...
W nocy pruje mordę coraz odważniej i donioślej. Sam jeden na posterunku :loveu:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Moje dziecko czasem ma chęć zabawić się w szkołę i robi psiakom kanapki...do szkoły. Właśnie wczoraj podczas zabawy, Lucky pożarł swoją dolę i spojrzał (niechcący of course 8)) na kanapkę, która nie doleciała jak należy - czyli przed sam nos Kuby. Kiedy zapragnął zobaczyć, czy aby szanowny sąsiad nie zapomniał, że należy coś przekąsić, Kuba zerwał się, wypadł z budy i wytarmosił Luckiego. Ten płakał strasznie :placz: Myślałam, że jakaś straszna tragedia, a tu Kuba - zupełnie bez zębów szarpie długachne futro Luckiego. Oczywiście krzywdy żadnej nie było, a KUba potem wypluwał dłuższą chwilę kudły sąsiada. Po jakimś czasie zobaczyłam Luckiego w budzie Kuby, przytulonego do niego i jedzącego jego kanapkę :crazyeye: Kuba mu ucho czule wąchał...
W nocy pruje mordę coraz odważniej i donioślej. Sam jeden na posterunku :loveu:


kto się czubi, ten się lubi:evil_lol:
w tym wypadku, dobrze, że Kuba ma braki w uzębieniu:evil_lol:;)
dobrze, że się chłopaki czule potem pojednali:multi::loveu:
ale to wypluwanie kudłów:diabloti:

Posted

luka1 napisał(a):
na koncie Kuby jest 200,-


ale to zostało po wysłaniu tego ostatniego przelewu? te 200 zł, to już zapas na następny miesiąc?

Posted

bico napisał(a):
ale to zostało po wysłaniu tego ostatniego przelewu? te 200 zł, to już zapas na następny miesiąc?



tak, tyle jest na koncie do wykorzystania - przesłania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...